aga246 08.11.05, 14:05 czesc kobietki. Mojej malutkiej ciezko idzie odbijanie po jedzeniu. co robic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aga246 Re: odbijanie 08.11.05, 15:27 to znaczy ze po jedzeniu nie moze jej sie odbic. Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: odbijanie 08.11.05, 15:29 No ale nie odbija jej się tak po prostu, czy wyraźnie ją to męczy? Bo widzisz, moja córka (karmiona piersią) w ogóle nigdy nie odbijała. Kolek nie miala, nie ulewala, była bardzo zdrową dziewczynką. Po prostu nie łykala powietrza podczas ssania, więc nie miała co odbeknąć. Może i Twoje malenstwo tak ma? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_helenki Re: odbijanie 08.11.05, 14:13 popróbuj różnych pozycji (dla mojej córki najlepsza jest ta na ramieniu), jak przez parę minut nie odbije połóż ją na chwilę, a jak zacznie się krzywić natychmiast podnieś - u nas czasami działa; poza tym dzieci chyba szybciej odbijają jak się je nosi - ja czasami spaceruję po pół godziny nocą! Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: odbijanie 08.11.05, 15:26 mój mały przez 5 tygodni po narodzinach wcale nie odbekiwał - mogłam go nosić i półtorej godziny a on nie miał zamiaru - więc sobie darowałam. Później dopiero zaczął odbekiwać -ale teraz też odbekuje po około 30-40 minutach (ma 3 m-ce)- zwykle po jedzeniu przysypia i dopiero jak się zbudzi to go biorę do odbeknięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
elmo771 Re: odbijanie 08.11.05, 16:07 Mój Mikołaj(2miesiące) jak nie przyśnie przy piersi i zje dużo to mu się odbije a jak utnie komara to nie ma co brać go do odbijania. Teraz go dokarmiam butlą i karmię piersią, jak pośsie cycusia i wypije flache to beknie jak stary nawet i dwa razy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamilusi1 Re: odbijanie 08.11.05, 17:18 Czasem pomaga lekkie poklepiwanie po pleckach dzidziuś noszonego na rękach. Pozdrawiam mamamilusi Odpowiedz Link Zgłoś