izabit
18.11.05, 15:37
Cześc dziewczyny. Mam taki dziwny problem, może któraś miała podobnie to mi
poradzi. Otóż mojego szkraba czeka szczepienie to na przełomie 16 i 17
miesiąca. Do tej pory nie szczepiłam skojarzonymi, miał 3 klucia. Wiem, co
powiecie - sama jesteś sobie winna. Ale naprawdę nie było problemu jak był
taki całkiem malutki. Pierwsze dwa kłucia znosił praktycznie bezboleśnie,
dopiero przy trzecim trochę marudził, ale krótko. W brodę sobie pluję teraz,
że nie przemyślałam, co się będzie działo, jak trochę podrośnie. Gdy skończył
roczek wszelkie klucia to horror. I nie chodzi bynajmniej o ból związany z
wkuwaniem, ale sam fakt, że mały jest unieruchomiony i trzymam mu rączkę.
Strasznie się wyrywa, jak pomyslę, co mnie niedługo czeka i to razy trzy, to
już mi słabo. Stąd moje pytanie, czy jeśli dziecko dostawało dwie pierwsze
dawki błonnicy, polio i hibb w oddzielnych szczepionkach, to czy mogę teraz
kupic skojarzoną? Znajoma lekarka twierdzi, że tak. A może któraś z was ma
lub miała podobnie? Poradźcie, proszę.