Dodaj do ulubionych

kapiel maluszka

21.11.05, 15:14
witam wszystkie mamy. moja malutka ma 3 tyg i czasami ale nie zawsze podczas
kapieli placze tak przerazliwie jakby ja ze skory ktos obdzieral. co to moze
byc? jak tak placze to az sie boje ja kapac. Pozdrawiam Aga
Obserwuj wątek
    • atena14 Re: kapiel maluszka 21.11.05, 15:27

      Może jest głodna,moja córka też płakała przeraźliwie w czasie kąpieli, bo
      kąpałam ją"na głodnego".Od kiedy zaczełam ją lekko podkarmiać przed kąpaniem
      płacz ustał.Spróbuj, może o to chodzi twojej małej.Życzę powodzenia.
    • dariaza Re: kapiel maluszka 21.11.05, 15:27
      może ma za zimną wodę. Moja Malutka ( 6tyg) przestała się drzeć jak zrobiliśmy
      znacznie cieplej w pokoju (25-26stopni) i tem. wody tak około 38. No i jescze
      nie kąp przed samym karmieniem, bo Mała sobie wtedy dobrze przypomina, ze jest
      głodna i robi się wilczo głodna.
    • dariaza Re: kapiel maluszka 21.11.05, 15:28
      moje dziecko wogóle jest ciepłolubne. Sprawdź jak u Ciebie to zadziała.
    • olcia1 Re: kapiel maluszka 21.11.05, 15:29
      Sporo dzieci placze przy kapieli przez pierwsze tygodnie a nawet miesiace. Moj
      plakal prawie do konca 3ego. Teorie sa rozne: a to ze parametry wody
      nieodpowiednie a to, za cieplo albo za zimno w lazience albo ze w szpitalu
      zrazili do kapieli itp. Sprobuj:
      - nalac wody o innej temperaturze (ciut cieplejszej lub chlodniejszej)
      - podgrzac pomieszczenie
      - wkladac mala najpierw stopkami a potem reszta ciala
      - przyspieszyc kapiel
      - buzke myc na koncu (moj czesto lezal z mokrym zimnym karczkiem bo woda
      splywala i moczyla go albo tak sie denerwowal na mycie buzki, ze placz byl juz
      do konca)
      - zastosuj inne oswietlenie w pomieszczeniu w ktorym kapiesz (np. gorne jest
      zbyt jasne i razi malutka)
      - daj troche pojesc przed kapiela
      - nie kap jak mala jest juz bardzo zmeczona i spiaca

      Ale moze jest tak, ze bedziesz musiala poczekac az malutka troche podrosnie. W
      koncu chyba kazde dziecko wyrasta z niecheci do kapieli i zaczyna ja lubic;
      potem ryk sie zaczyna bo trzeba kapiel konczyc wink

      pozdrawiam

    • 5_monika Re: kapiel maluszka 21.11.05, 15:29
      u nas też musiałabyć cieplejsza woda
    • marcelowamama Re: kapiel maluszka 21.11.05, 15:48
      u nas cuda zdziałało karmienie przed kąpielą, chociaż zastanawiałam się, czy nie
      szkodzę dziecku. Poza tym młody zdecydoowanie woli bardzo ciepłą wodę. Nie
      korzystam z termometru, ale myślę, że ma spokojnie około 40st. Poza tym zabawiam
      go podczas kąpieli swoim głosem. Przedwczoraj zaczął się już nawet śmiać podczas
      kąpieli, a przecież nie tak dawno darł się w wodzie jak szalony.
      Popróbuj, może i u was się powiedzie.
    • kayah73 Re: kapiel maluszka 21.11.05, 15:49
      Ja sie kapie razem z mloda (od pierwszego tygodnia) i mloda chyba zaplakala w
      kapieli raz po czym sie uczepila piersi, wiec najwyrazniej byla glodna. Kilka
      razy probowalam wykapac ja w wanience ale nie bardzo mi to szlo. Mam duzo
      wiecej kontroli kiedy jestem z nia w wannie, ona moze sie swobodniej wypluskac
      i pojesc kiedy ma na to ochote. Byc moze tez bezpieczniej sie czuje na mnie.
      Kiedys strasznie plakala po kapieli, ale jakos jej to ostatnio przeszlo.
    • saskiaplus1 Re: kapiel maluszka 21.11.05, 15:53
      Mój też tak się darł do jakiegoś szóstego tygodnia życia. A potem mu stopniowo
      przeszło - dziś chichra się w kąpieli jak szalony. Podobno wiele dzieci na
      początku płacze w kąpieli. Może nie wiedzą, co się dzieje i się niepokoją?
    • oliwkas Re: kapiel maluszka 21.11.05, 20:40
      Moje dziecko lubi się kąpać, nie płacze, bawi się zabawkami. NIGDY, a ma 8
      miesięcy, nie protestowała przy myciu i spłukiwaniu główki, mimo że woda z
      szamponem spływa jej po buźce ( choć oczywiście staram się uważać ), a
      przeważnie dzieci mycia głowy nie lubią.
      • dmgr Re: kapiel maluszka 21.11.05, 20:59
        Podobno dzieci, ktore w szpitalu wykapano albo w zbyt cieplej lub zimnej wodzie
        moga pamietac to przez pierwsze tygodnie i plakac przy kapieli - na pwno to
        minie. Moja od pierwszego dnia ani razu nie zaplakala (8 miesiecy).
    • kaska1968 Re: kapiel maluszka 22.11.05, 17:44
      Nasza płacze w zaleznosci od nastroju i stopnia dobudzenia smile
      Nie ma sie czym przejmowac smile. Ma tej chwili 3 tygodnie i 4 dni
    • oliwka132 Re: kapiel maluszka 22.11.05, 22:15
      a może spróbuj zawinąć malutką w pieluszkę i tak powoli wkładaj do wanienki - u
      mnie pomogło
    • kalina_p moż kąpcie sie razem? 22.11.05, 22:49
      w normalnej wannie, połóz ja sobie na brzuchu, będzie czula Ciebie (albo tate)
      i na pewno bedzie sie czula lepiej i bezpieczniej.
      My zaczęliśmy sie kąpać z córka, jak miala koło 2 tyg. chyba, z czystej wygody
      zresztą.
      • dazzle Re: moż kąpcie sie razem? 22.11.05, 22:57
        podziwiam odwagę.
        w szpitalu uczulano nas, że maluchy, szczególnie dziewczynki, powinny
        absolutnie mieć swoją wanienkę, mydło i ręcznik, nieużywane przez nikogo
        innego, ze względu na możliwość podłapania grzybic i zakażeń bakteryjnych z
        powodu zerowej odporności na nie i niewykształconej ochronnej flory bakteryjnej
        w pochwie. To, czego organizm dorosłego nawet "nie zauważa" może nieźle
        maluchowi zaszkodzić. dlatego też odradzano te wszystkie gąbkowe cuda do
        wanienki - gąbkę trudno utrzymać w bezwzględnej czystości - grzyby lubią
        wilgoć. pomna infekcji pochwy córeczki mojej przyjaciółki, która skończyła się
        zapaleniem układu moczowego i długim pobytem w szpitalu - stosuję się do tych
        zaleceń.

        Malutkie dzieci boją się kąpieli na początku, oczywiście nie wszystkie, i
        potrzebują czasu, żeby się nauczyć, że kąpiel jest przyjemna. Dla nich każda
        zmiana to szok, wszystkiego się uczą, ale też wszystko atakuje ich delikatne
        zmysły. Nie martw się, mała przyzwyczai się do kąpieli i polubi je. Daj jej
        czas i nie zrażaj się.
        • kalina_p tak? 22.11.05, 23:08
          a mnie w szpialu mówiono, że to bardzo dobry pomysł, ale żeby nie od razu,
          tylko ze 2 tyg. poczekac. I żeby z mamą dopiero po zakończeniu połogu.
          Popatrz, jakie rózne opinie...
    • wiolk Re: kapiel maluszka 23.11.05, 10:53
      u mnie było podobnie - prawie co kąpanie (czyli codziennie) były takie
      przerażające krzyki crying ale tylko do 6 tyg. później zaczęliśmy małego kąpać w
      dużej wannie: nalaliśmy trochę wody i prócz tego z prysznica leciała cały czas
      woda robiąca szumy i od tej pory mały ani razu nie zapłakał a wręcz zaczął się
      uśmiechać przy kąpieli, oczywiście jest to trochę większe zużycie wody ale co
      się nie robi dla swojego słoneczka aby było szczęśliwe. dodam że inne metody u
      nas nie zadziałały.
    • mala.ela Re: kapiel maluszka 23.11.05, 10:59
      u nas zadziałało podwyzszenie temperatury wody i kapanie na wpół śpiąco smile
      tzn. mniej wiecej wiemy kiedy powinna się obudzic bo bedzie głodna i budzimy ja
      ok. pół godziny wcześniej. Mała podczas mycia buźki śpi w najlepsze,
      rozbieranie ja dopiero troszkę budzi, na dobre obudzona jest w wanience ale i
      tak chyba nie do końca wie co sie dzieje smile ryk zaczyna sie dopiero przy
      wycieraniu ręcznikiem - nienawidzi tego, no i do samego końca bo lubi leżec z
      gołą pupą a nie ubierac sie w śpiochy! płacz kończy sie dopiero przy piersi.
      • mart44 Re: kapiel maluszka 23.11.05, 11:19
        Do wszystkiego powyżej (ciepła temperatura wody i powietrza, podkarmianie przed)
        mogę dodać tylko atmosferę absolutnego spokoju. Przede wszystkim - musisz być
        pewna, że robisz dziecku dobrze - bo tak na pewno jest. Po drugie- postaraj się
        nie śpieszyć. Robić wszystko wolno i spokojnie,cały czas mów do dzidziusia
        łagodnie albo spiewaj jakąś monotonną melodię. Najlepiej gdybyś miała kogoś do
        pomocy wtedy idzie to sprawniej. A - działa też suszarka - dmuchanie ciepłym
        powietrzem i to łagodne "buczenie".
        A gdy to wszystko - NA RAZIEwink - nie działa, to spróbuj systemu, który
        stosowaliśmy na początku: cyc - mycie na ręczniku,rozbieranie - cyc - kąpiel w
        wanience,zawinięcie w ręcznik - cyc itd. Nie chodzi o jakiś potworny głód: cyc
        to mama, to poczucie bezpieczeństwa,podstawa zadowolenia dzidiusia w każdej
        nawet kąpielowej sytuacji.
        Powodzenia!
    • topolania Re: kapiel maluszka 23.11.05, 11:58
      A moze woda jest za chlodna? Wiem, ze sa termometry z zaznaczona idealna
      temperatura kapieli (sama z takiego korzystam), ale w przypadku naszego synka
      okazalo sie, ze dopiero 40 czy 41 stopni jest dla niego OK. Placze przy kapieli
      sie skonczyly (przynajmniej z tego powodu).
      • martagrz Re: kapiel maluszka 23.11.05, 12:07
        moja córeczka też się bała kapieli i strasznie płakała,mój mąż wpadł na pomysł -
        włożył jej palce w piąstki w momencie wkładania do wody i od tego moentu płaczu
        już nie ma, przez kilka tygodni zawsze dawałam jej palce a teraz już nie muszę
        tego robić
        myślę że sie po prostu bała
    • doti573 Re: kapiel maluszka 23.11.05, 12:18
      moja mała tez na początku bardzo krzyczała. Jak ona krzyczała to my chcieliśmy to zrobić jak najszybciej, a to jej wcale nie uspakajało tylko nakręcało. Ja myślę że do tego miała złe wspomnienia ze szpitalnych kąpieli (i wcale się nie dziwię, mi na sam widok tej kąpieli chciało się płakać).
      W końcu zaczęliśmy podchodzić do tego spokojnie. Powoli ją zamaczaliśmy najpier stópki, potem całe nóżki, pupcia itd. Po kilku dniach nie płakał już w ogóle!!! ... nawet przy wyjmowaniu z wanienki smile
      Powodzenia
    • iwonka1975 Re: kapiel maluszka 23.11.05, 23:20
      u nas okazalo sie ze Mala musi miec cieplejsza wode. Okolo 40-41°C. Teraz jest
      juz ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka