Dodaj do ulubionych

co myslicie o DOMESTOSIE w sprayu??

22.11.05, 17:42
Domestos - niesamowicie skutecznie odkazajacy i dezynfekujacy. Na etykietce
tego specyfiku w sprayu, ktora czytalam bardzo dokladnie nie ma nic o
splukiwaniu czysta woda powierzchni na ktore rozpyla sie ten srodek. Jak
myslicie, a moze cos wiecie - czy na powierzchnie bezposredniego kontaktu
domestosa ze skora niemowlecia powinno sie jednak splukiwac / scierac /
usuwac go w jakis sposob czy po odczekaniu jakiegos czasu mozna 'kontaktowac'
dana powierzchnie bezposrednio z dzieckiem, nie obmywajac jej?? Chodzi m. in.
o przewijak ( na ktorym siedzi gola pupa lub lezy nagie), stolik przy
krzeselku do karmienia ( ktore dziecko nieraz lize) itp rzeczy.Podkreslam ze
chodzi mi o domestos W SPRAYU. Co myslicie??
Obserwuj wątek
    • sineira Re: co myslicie o DOMESTOSIE w sprayu?? 22.11.05, 18:06
      Przeczytaj, jaki jest skład chemiczny. Dałabyś to dziecku do picia? Odpowiedź
      jest chyba jasna, prawda?
      Poza tym czy nie uważasz, że zmywanie wszelkich powierzchni tak silnymi
      chemikaliami to lekka przesada?
    • lirio Re: co myslicie o DOMESTOSIE w sprayu?? 22.11.05, 18:13
      Domestosa wstaw sobie do WC i tam go używaj. Jak będziesz z domu robić
      septyczną salę operacyjną, gotować dniami i nocami butelki, prasować ubranka po
      dwóch stronach, to gwarantuję Ci, że dziecko po kontakcie z każdą normalną
      przelatującą właśnie bakterią będzie miało biegunkę, 40 stopni gorączki i
      rzygało dalej niż widziało. Zwyczjne, podstawowe zasady higieny w zupełności
      wystarczą.
    • shamsa Re: co myslicie o DOMESTOSIE w sprayu?? 22.11.05, 18:16
      brzmi strasznie smile

      a tak naprawde to nie rob sobie i dziecku krzywdy. ja domestosa uzywam tylko
      raz na kilka myć muszli klozetowej. w domu nie ma takich zarazkow, ktore
      wymagalyby az tak silnego srodka. tak naprawde nawet goraca woda wystarczy by
      skutecznie umyc rzeczy o ktorych mowisz. dom to nie szpital, nie ma w nim
      zjadliwych gronkowcow i tym podobnych strachow. jesli sa to i tak jestescie na
      nie odporni. a juz na pewno musisz go scierac z przedmiotow, jest bardzo
      drazniacy. ja od razu kaszle jak go uzywam. spray to jakas pomylka. udusisz
      siebie i rodzine, a przy okazji nabawicie sie alergii. przyzwoita
      porcja "brudu" w domu to gwarancja zdrowia dla dziecka.
    • jakw Re: co myslicie o DOMESTOSIE w sprayu?? 22.11.05, 18:17
      Przewijak myłam wodą z mydłem - jak uzywałam przewijaka. Blat od krzesełka mam
      zdejmowalny i mogę go umyć jakimś ludwikiem i dobrze spłukać prysznicem. W razie
      potrzeby da się to zrobić z całym krzesełkiem.
      Jeśli chodzi o ten nieszczęsny domestos to bym jednak spłukała go bardzo
      porządnie wodą.
      • mart44 Re: co myslicie o DOMESTOSIE w sprayu?? 22.11.05, 18:45
        Brrr Domestos...W ramach wyprawki szpitalnej dostałam próbkę Domestosu z
        książeczką. Wrzuciłam na głęboką szafkę i wyjęłam niedawno bo skończył mi się
        Frosh do ubikacji i w ramach rozrywki przeczytałam tę książeczkę. To była
        instrukcja obsługi niemowlęcia wg Domestosa. Ilość użytego słowa "zdezynfekować"
        była tak niewyobrażalna, że miałam wrażenie, że powinnam się cała oblać
        Domestosem a następnie podpalić bo stanowię nieustanne zagrożenie dla dziecka...wink
        A na przewijak polecam pieluchę flanelową. Łatwo zmieniać/prać, suszyć/wycierać
        przewijak w razie wypadku a i dzidziusiowi przyjemniej...
        Nie dajmy się zwariować!
        POzdrawiam!
        S.
    • do.ki Re: co myslicie o DOMESTOSIE w sprayu?? 22.11.05, 18:54
      > Domestos - niesamowicie skutecznie odkazajacy i dezynfekujacy

      Kto tak twierdzi?

      > czy na powierzchnie bezposredniego kontaktu
      > domestosa ze skora niemowlecia powinno sie jednak splukiwac

      Oczywiscie, ale WYLACZNIE przegotowana woda.
      • wizard5 Re: co myslicie o DOMESTOSIE w sprayu?? 22.11.05, 18:58
        Pierwsze slysze,do glowy by mi nie przyszlo myc domestosem cos co nie znajduje
        sie w WC czy kuchni.Mam pytanie-dlaczego chcesz wycierac nim dzieciecy sprzet?
        Chodzi o bakterie?
        W aptece mozesz zaopatrzyc sie w spray dezynfekujacy(niedrogi),jesli chodzi o
        te bakterie.Pozdr
        • martiii Re: wizard 5 22.11.05, 19:04
          oczywiscie ze o bakterie smile
          Ale mniejsza o tlumaczenie; chcialabym zebys powiedziala mi co to za spray, jak
          sie nazywa, czy mozna powiedziec w aptece tylko ze szukam czegos takiego i beda
          wiedziec?? Dzieki za info, pzdr, M
          • wizard5 Re: wizard 5 22.11.05, 19:07
            Nazwy nie podam bo nie pamietam.W kazdej aptece powinnas to dostac,jesli masz
            kogos znajomego w szpitalu-zapytaj.Najlepsze sa te oczywiscie specjalnie
            przeznaczone dla dzieci...tylko blagam NIE DOMESTOS smile Pozdr.
          • do.ki Re: wizard 5 22.11.05, 19:19
            martiii napisała:

            > oczywiscie ze o bakterie smile
            > Ale mniejsza o tlumaczenie

            Nie, to istotne. Po co tak za wszelka cene usuwac chemikaliami te bakterie. To
            juz mycie pod kranem nie wystarczy?
          • setorika Re: wizard 5 22.11.05, 21:17
            jezzzu, to od razu kup cos na alergie dla dziecka. Potem sie dziwicie, że dzieci
            wam chorują. Mydło, woda, po co od razu domestos???
            Bakterie też są czasem potrzebne.
            A dziecko albo jest czyste albo szczęśliwe.
            • figrut Re: wizard 5 23.11.05, 00:31
              Ooo ,to moje sa baaardzo szczesliwe.Od urodzenia z psami od czasow raczkowania
              conieco i z psiej miski zdarzylo im sie upolowac.Prasowanie noworodkowych
              ubranek tez jest mi nie znane.Teraz w piaskownicy zdarza sie im jabluszko z
              piaskiem skonsumowac.Dzieciaki zdrowe ,czasami katarek jakis je zlapie i raz
              tylko starszego biegunka dotknela-grypa zoladkowa. Za to u braciszka
              odwrotnie-butelki sterylne,raczki myte co chwile, zabawa z pieskiem-o zgrozo!!!
              ,ciasteczko z podlogi-tragedia.No i co troche-syropek na rozwolnienie i inne
              lekarstwa. Jak chce sie w przyszlosci ponarzekac ze "male takie chorowite" to
              jak najbardziej-domestos,ace i inne odkarzacze goraco polecam !!!
    • b.bujak Re: co myslicie o DOMESTOSIE w sprayu?? 22.11.05, 19:10
      poczytaj tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=25513427&a=25513427
    • morelee Re: co myslicie o DOMESTOSIE w sprayu?? 22.11.05, 21:32
      To i pupcię tym domestosem wyszoruj, bo tam najwięcej bakterii.
      A tak poważnie - po KAŻDYM środku chemicznym trzeba sprzęt umyć wodą zanim
      będzie go dotykało niemowle.
      • molla7 Re: co myslicie o DOMESTOSIE w sprayu?? 22.11.05, 22:39
        A uzyłas dziś domestosa?

        pamietaj podstepne b.a.a.a.a.k.t.e.e.e.e.e.r.i.i.i.i.i.i.e.e.e.e.e.e.e.e. czyhają by pozreć twojego pachnacego aseptycznego bobaska.
        proponuje wpazac nim butelki;D
    • monika19782 Re: co myslicie o DOMESTOSIE w sprayu?? 22.11.05, 23:39
      Po co taka agresja.
      Moim zdaniem szkodliwa jest przesada w każda stronę. Przesada jest
      sterylizowanie wszystkiego ale również przesada jest spanie w jednym łóżku z
      psem. takie jest moje zdanie.Nic złego nie widzę w muciu toalety domestosem.
      sama raz na tydzień to robę poza tym co jakis czas spryskuje domestosem nocnik
      mojej córki i oczywiście dokładnie go płuczę.
      Po każdym uzyciu trzeba go dokładnie spłukać. poadrawiam.
    • przeciwcialo Re: co myslicie o DOMESTOSIE w sprayu?? 23.11.05, 14:26
      tego sie uzywa tylko w łazience.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka