hrabina.e
02.12.05, 14:43
moja córka miała dysplazję stawów biodrowych. Kiedy to usłyszałam, byłam
załamana. Nie wiedziałam, jak sobie poradzę z pieluchowaniem, tym bardziej,
że po 2 tyg. zakładania szerokiej pieluszki lekarz powiedział, że to nic nie
dało. Po 2,5 miesiącach ciągłego "pieluszkowania" wyniki były jednak dobre.
Choć było trudno, teraz mam satysfakcję, że córeczka ma zdrowe stawy.