oliwia.x
29.12.05, 14:22
podobno dzieic teraz pozniej zabkuja, ale tesciowa zatruwa mi zycie przez te
zeby. paulinka ich jeszzce nie ma z jednej strony sie ciesze bo karmie ja
piersia i ona je w nocy jeszzce. wiec im pozniej tym lepiej. ale gadki mojej
tesciowej ze dziecko ma za malo wapnia i moga jej w ogole nie urosnac(bo pije
niestety tylko moje mleko, ktore wg niej to juz tylko woda)mnie dobijaja. czy
sa w opgole dzieci ktore nie maja zebow a jesli tak to jakie sa tego przyczyny
czy moja dieta moze miec wplyw ze nie ma tyc zebow jeszcze, dodam ze nie jem
nabialu