jei
20.01.06, 09:57
Mam wątpliwości co do snu mojego synka w dzien. Synek ma 5 miesięcy. W nocy
spi ładnie ok 12 godzin z dwoma krótkimi przerwami na pierś. Budzi się
usmiechnięty, skory do zabawy ale tylko na niecałą godzinkę. Już po pół
godzinki trze oczka, marudzi, usypiam go i spi ok godzinki. Budzi się, znów
chętny do zabaw i wesoły jest najwyżej pół godzinki i znów spi ok pół
godzinki. I tak wkółko cały dzień...
Dzieci w tym wieku mają zazwyczaj unormowane chyba już drzemki, wsród
znajomych to jakieś trzy w ciągu dnia, a u nas te drzemi przeważają nad
aktywnoscią.
Oczywiście ja się z tego mogę jeydnie cieszyc, że mam czas dla siebie.Ale czy
to nie jest zły objaw? Czy powinnam coś zmienić na siłę czy zostawic jak jest.
Probowałam już go przetrzymywać dlużej ale kończy sie to dzikim wrzaskiem.
Jak śpią wasze 5 miesięczne dzieci?