0lga2
08.02.06, 10:27
Mam problem z niania elektryczna Philipsa - dostalismy ja w spadku po
dziecku, ale niestety, bez instrukcji, no i troche sie pogubilam. Niby
wszystko proste - przetestowalam sobie wszystkie 3 zakresy (A, B i C) i niby
dzialaja, ale juz ktorys dzien z rzedu wlacza sie alarm tak o jakiejs 3-4 nad
ranem i za niz nie moge sie go pozbyc, tzn. wylaczam go a on za chwile znowu
wyje. Pewnie sie domyslacie, ze jest to bardzo wkurzajace, bo za kazdym razem
lece do pokoju chlopakow (jestem mama blizniakow) i upewniam sie, ze oni
sobie slodko spia. U chlopcow w pokoju niania stoi na parapecie okna, jakis 1
m od ich luzeczek, wiec to chyba nie jest za daleko tym bardziej, ze przez
wieksza czesc nocy dziala a jedynie nad ranem wlacza sie ten alarm. Moze
wiecie co jest nie tak (wykluczam uszkodzenie urzadzenia)?
Olga