Dodaj do ulubionych

pęknięty obojczyk!!!!!!!!!!!!!!!!!

20.02.06, 19:49
Niedawno urodziłam śliczną Zuzie, waga - 4080, pediatra w szpitalu
poinformował mnie ,ze Zuzia ma pęknięty obojczyk. Strasznie mnie to
zaniepokoiło zwłaszcza że Zuziaczek rodziła sie bardzo długo ok 12 godz.
Podobno to nic groźnego ale chciałaby poradzić się mama , którym przydażyło
się podobne nieszczęście!
Beata
Obserwuj wątek
    • 111a4 Re: pęknięty obojczyk!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.02.06, 20:41
      mnie sie nie zdarzyło cos takiego ale synek znajomych miał pekniety obojczyk po
      p orodzie.teraz ma 4 latka i wszystko jest ok.u was tez bedzie
    • umpli23 Re: pęknięty obojczyk!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.02.06, 21:01
      mój synek mial pękniety obojczyk po urodzeniu, balam się go brać, żeby nie
      zrobić mu krzywdy, rodziłam w poniedziałek a jak wychodziłam w piątek to
      pediatra powiedziała że już wszystko w porządku i że się zrósł. Tak więc to nic
      strasznego bo na szczęście dla dzieci one nie mają kości do końca twardzych lecz
      chrząstki i wszysto szybciutko się goi. Nie martw się!Tylko przy wizycie
      pediatra niech zbada czy się dobrze zrosło ale to raczej formalność
      pozdrawiam
    • awislow Re: pęknięty obojczyk!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.02.06, 21:24
      Mój Wiktor miał podokostnowe zlamanie obojczyka. Zauwazyli to przy wypisie, bo
      wczesniej mial obrzek. tez rodzil sie 12 h (to nie jest chyba bardzo długowink)
      Obojczyk zrosl sie w ciagu 2 tyg, kazali mi przyjsc na wizyte u ortopedy po 2
      tygodniach, nic nie trzeba bylo robic, bo u malych dzieci to sie szybko zrasta.
      Jak bedziesz u ortopedy lub u pediatry to zapytaj, jak sam nie powie o tym
    • edyta_bo Re: pęknięty obojczyk!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.02.06, 21:30
      moja najstarsza córka miała złamany obojczyk i nie jest to nieszczęscie - choć
      pamiętam, ze tak czułam jak ty, gdy się dowiedziałam. Ale to nie jest żaden
      problem, błyskawicznie się zlewa, nie pozostawia śladu. zaraz zapomnisz.
    • anulka772 Re: pęknięty obojczyk!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.02.06, 22:33
      Synek miał złamany obojczyk po prawej stronie, stwierdzony w drugiej dobie życia. nie jest to nic strasznego; zrasta się szybko, a jedyny ślad jaki zostawia to dość duże zgrubienie w miejscu złamania, które w miarę wzrostu kości zanika. Synek w szpitalu miał naklejoną na wózeczku karteczkę, żeby nie krępować rączek, co było w tam praktykowane, żeby dzieci się nie drapały po buźkach. Nie wymaga to specjalnego leczenia, ani kontroli.
    • honda1998 Re: pęknięty obojczyk!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.02.06, 10:15
      Bartek miał złamany obojczyk (podczas długiego i męczącego glównie dla Niego
      porodu). Szybko się zrosło i śladu nie ma smile))

      pozdrawiam,
    • martaglowacka Re: pęknięty obojczyk!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.02.06, 10:22
      Hej!! Ja miałam złamany jak się urodziłam. Miałam założony jakiś opatrunek (tak
      mam wpisane w książeczce). Zrosło się bez śladu!!
      Pozdrawiam
      Marta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka