Dodaj do ulubionych

nie ma ochoty stać a..........

27.04.06, 05:23
no właśnie a pani doktor stwierdziła że jak na 10-11 mies. nie bedzie stać z
niewielką pomocą lub przy czymś ,czy podciągać sie do stania to trzeba będzie
pójść do specjalisty sprawdzić czy wszystko jest ok. Chodzi tylko o stanie,bo
oczywiście do chodzenia jest czas do 15 mies.Nie wiem co z nią robić.Ma teraz
prawie 9,5 mies. Zaczyna płakać jak chcemy ją przy czymś postawić,trzymając
pod paszki.Nie jest wogóle tym zainteresowana. Sama się nie podciąga,nawet w
łóżeczku.3 tyg. temu zaczęła posuwać się na pupie,nie umie na czworakach.Czy
ktoś zna podobną sytuację?
Obserwuj wątek
    • mynia0 Re: nie ma ochoty stać a.......... 27.04.06, 06:58
      no, to poczekaj jeszcze ten miesiąc. moje dziecko zaczęło stawać bez żadnych
      wcześniejszych sygnałów. nie stawiajcie na siłę, może nie jest jeszcze gotowe
      do wstawania. zachęcaj dziecko zabawkami zawieszonymi na łóżeczku. a jeśli nie
      bedzie poprawy, skonsultuj sie z mądrym rehabilitantem.

      aha - na chodzenie jest czas do 18 miesiaca.
      • joanna9920 Re: nie ma ochoty stać a.......... 27.04.06, 07:24
        myślę,że możesz spokojnie poczekać
    • weronikarb Re: nie ma ochoty stać a.......... 27.04.06, 08:24
      9,5 m-ca i k aże stawiać? Mój stanął dopiero jak miał 10/11. Jednak on nie
      potrafił sam siadać, raczkować nic kompletnie z motorycznych umiejętności. Nie
      przejmowałam sie nic a nic. Dziecko ma czas, kiedy będzie chciało to się nauczy.
      Wyobraź sobie że przed 1 urodzinami, maly nauczył sie siadać, raczkować,
      wstawać i chodzić przy meblach w ciagu może ciut powyżej m-ca smile

      Nie przejmowałam sie dlatego też, że swietnie rozwijał się umysłowo, a przecież
      za dużo od razu nie może się uczyć albo jedno albo drugie, żadko jest połączone
      umiejętności motoryczne z umysłowymi do roku czasu smile
    • mimi15.10.05 Re: nie ma ochoty stać a.......... 27.04.06, 08:36
      "...3 tyg. temu zaczęła posuwać się na pupie..."
      z tego co się orienuje jest 25 sposobów raczkowania dzieci. to jest jeden z
      nich posuwanie się na pupie. także nie jest źle
    • bea-ta Re: nie ma ochoty stać a.......... 27.04.06, 08:47
      Napisze nieładnie- niech Pani doktor idzie do specjalisty!Jak nie rodzice
      poganiają dzieci to lekarze, norma ksiązkowa to tylko średnia z ilus tam
      maluchów które szybciej lub wolniej osiągaja poszczególne etapy rozwoju. Dziecko
      rozwija sie w swoim indywizualnym tempie, zapisanym w genach, uwarunkowanych
      cehcami charakteru- żywe dziecko szybciej robi postepy niz spokojne, budowa
      ciała tez ma wpływ- duże, cięzkie maluchy wolniej pokonuja kolejne etapu niz
      zwinne i szczupłe.
      Ważne abyś widziała, że maluch osiaga poszczególne etapy rozwoju, zwsze co jakis
      czas cos nowego. POza tym często dzieci cos omijają np. raczkowanie, a wola
      wstać szybciej, jak śuper raczkuja to nie śwpieszy im sie do pionu. Mój syn
      najpierw raczkował potem dopiero samodzielnie usiadł( brak siadania tez nie
      podobał sie lekarzowi). Zeby tez nie wychodza zawsze książkowo, dzieci nie lubia
      jeść książkowo, rozwijac sie też.
      Stawianie na siłe dziecka jest niedopuszczalne, wiec nie dziwie sie płaczowi
      malucha. Przemieszcza się wiec ok- dobrze ktos napisał- każdy maluch ma swój
      sposób przemieszczania. Cierpliwości, to nie wyścig zbrojeńsmileBeata
      • ade1 Re: nie ma ochoty stać a.......... 27.04.06, 09:39
        moja mala skoncyzla 10 m-cy i 1 tydzien i zaczela sie podciagac do stawania,
        ale nogami wogole nie porusza ( do chodzenia), wiec spokojnie przyjdzie na to
        czas
    • kamea78 Re: nie ma ochoty stać a.......... 27.04.06, 13:07
      Pediatra mojej małej mówi "Natura wie, co robi, to ludzie sa niecierpliwi,
      oczywiscie od pewnego momentu zwracamy sie w kierunku normom, ale polskie są
      wyśrubowane."
    • kasia782 Re: nie ma ochoty stać a.......... 27.04.06, 13:25
      mam dokaldnie taki sam przypadek moja corcia jest z 07.07.2005 r.
    • esti.v Re: nie ma ochoty stać a.......... 27.04.06, 16:49
      dziekuje za odpowiedzi. Już postanowiliśmy z mężem że nie będziemy nic robić na
      siłę,cierpliwie poczekamy,a jeśli pani doktor wyśle nas do specjalisty,to
      pójdziemy i tyle. Zobaczymy co ciekawego stwierdzi. Pozdrawiamy!!!
      • 111a4 Re: nie ma ochoty stać a.......... 27.04.06, 21:05
        moja coreczka zaniedługo konczy 11 miesiecy.i wogóle nie ma ochoty stawac.juz
        pediatra dał nam skierowanie do neurologa.ze jak ma 1 miesiecy to powinna
        stac.na poczatku sie martwiłam ale mała rozwija sie super wiec juz sama nie
        wiem.pewnie do tego neurologa pojde bo spedza mi to sen z powiek...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka