Dodaj do ulubionych

po depresji

25.06.06, 10:26
moja córcia ma 6 miesięcy a ja jestem po ciężkiej depresji poporodowej, która
trwała od narodzin 3 miesiące,jeżdziłam do psychiatry, brałam leki. Był to
bardzo ciężki okres dla mojej rodziny a zwłaszcza dla mamy, która to bardzo
przeżyła,nie wiem jak poradziałabym sobie bez męża , siostry i mamy, którzy
bardzo mnie wspierali w tym czasie.Minęło troche czasu od tamtych wydarzeń,
mam nianie, ponieważ sobie nie radziłam ale ciągle nasuwa mi się myśl, że ja
mojej córeczki nie kocham tak jak powinnam, często mnie denerwuje, jak płacze
to mnie to wręcz doprowadza do szału, ciesze się jak ją mama albo siostra
zabierają, wcale za nią nie tęsknie, jestem jak robot...to dla mnie straszne
ale nic nie moge na to poradzić, wole przebywać ze starszą córką. Dodam że
nasza mała córeczka była oczekiwana i zaplanowana.Nie wiem co robić?? Jka
zbliża się sobota i niedziela ,kiedy jestem z nią cały dzień to boli mnie
żołądek i odliczam czas do wieczora jak pójdzie spaćsmilepomóżcie
Obserwuj wątek
    • aniatomek3 Re: po depresji 25.06.06, 11:21
      depresji nie mam a czasem dziecko dbardzo mnie denerwuje więc chyba to już
      normalne. Przejmować się nie przejmuj, tylko staraj się z córką jakoś pobawić
      aby to dla Ciebie też była radość a z czasem będzie coraz lepiej!
      Pozdrawiam i życzę powodzenia!!!
    • jbasko Re: po depresji 25.06.06, 14:42
      a ja uważam, ze ta depresja po porstu do końca Ci nie minęła, zobaczysz, jeszcze
      będziesz szcześliwa z powodu małej.
      • blueluna Re: po depresji 25.06.06, 14:55
        Dokladnie.
        Na razie malutka jest od Ciebie bardzo zalezna, wymaga ciaglej opieki, Ty sie
        jeszcze nie do konca pozbieralas.
        Gdy zacznie juz sama biegac, mowic do Ciebie mamo, gdy zacznie bawic sie z
        siostra, robic smieszne rzeczy, glupie miny, gdy sie o cos uderzy i od razu
        przyleci do Ciebie z placzem po pomoc i przytulenie, to zobaczysz, wszystko
        zacznie wygladac inaczej smile
        Ty nie bedziesz miala az takiej presji opieki nad dzieckiem jak to jest przy az
        takim maluchu jak teraz (znam to) - a i wieksza znacznie komunikatywnosc
        dziecka tez zrobi swoje smile
    • blablatka Re: po depresji 25.06.06, 15:55
      musisz dac sobie jeszcze trochę czasu,opieka nad takim szkarbem dla matki bez
      takich przejść jak Twoje(depresja poporodowa) wyczerpująca..ja też często
      miewam "doły" i najchętniej zaszyłabym się w piwnicy z zapasem chipsów, zimnym
      piwkiem i stertą głupawych gazet-po prostu aby zrobić coś niezobowiązującego,
      nie wymagającego ciągłego myślenia i koncentracji...mój synek jest tak
      absorbujący, że chwile kiedy śpi zwykle wykorzystuję na prace domowe..chociaż
      staram się wykrzesić trochę dla samej siebie...
      trzymaj się i myśl pozytywnie!!!!
      przesyłam pozytywną energięsmile)
      gg4975740
      • reniuta67 Re: po depresji 25.06.06, 16:32
        Czesc! mam 39 lat i mojego pierworodnego urodzilam w wieku23 lat , potem byla
        Maja-dzis juz ma 10 lat, a teraz przytrafila nam sie Ania-2 m-ce .KIedy
        urodzilam mojego wyczekiwanego Grzesia(ktory wlasnie polecial na dziewczyny-
        16lat i hormony buzuja) to przez pierwszy miesiac czulam tylko zal ze jest, ze
        ryczy , ze ciagle wisi przy cycu, ze nie spi, ze wogole to po co mi to dziecko
        bylo .Nie kapalam go zeby tylko przez chwile go nie widziec na oczy i miec od
        niego spokoj , ajak zostawalam sama w domu to do 15 patrzylam kiedy moi rodzice
        wroca zpracy a maz z uczelni. Czulam sie pokrzywdzona przez los. Tak bylo przez
        jakis 1-2 miesiecy .Az nagle po cos poszlam do lazienki jak moj maz i mama
        kapali Grześka i zobaczylam te jego male stopki wystajace z recznika i poczulam
        (doslownie !!!) jak zalewa mnie fala czulosci i milosci do tej malej istotki.Od
        tamtego czasu te dziwne "strachy"-czyli deprecha odeszly w niepamiec .Zycze Ci
        szybkiego dojscia do formy i pamietaj ze to tylko depresja ktora ma kazda
        swieza mama w mniejszym lub wiekszym stopniu. Acha!!! przy drugim i trrzcim
        dziecku odepresji pisze sie tak ja teraz-pocieszając takie jak ty Bidulki-
        POWODZENIA TO PRZEJDZIE!!!!!!!!
        • gosika78 Re: po depresji 25.06.06, 17:20
          Na pocieszenie mogę Ci tylko powiedzieć, że jaboję się każdego kolejnego dnia z moim dzieckiem. Jakoś tak jest, że każdy kolejny dzień mija a ja żyję... Tylko skąd brać siły sad Mówię sobie, że to minie i przyjdą lepsze chwile, trzymajmy się, pozdrawiam smile
          • aniak37 Re: po depresji 25.06.06, 17:27
            Ja nie mialam depresji tylko szok poporodowy. trwalo tpo moze pol roku albo i
            dluzej. Mala ma teraz 10 miesiecy a ja sie zastanawiam jak moglam nie cieszyc
            sie z takiej kochanej niuni. Wszytsko Ci minie musi to tylko potrwac staraj sie
            myslec pozytywnie o coreczce. A milosc do niej sama przyjdzie jak tylko sie
            pozbierasz. Pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka