moja córcia ma 6 miesięcy a ja jestem po ciężkiej depresji poporodowej, która
trwała od narodzin 3 miesiące,jeżdziłam do psychiatry, brałam leki. Był to
bardzo ciężki okres dla mojej rodziny a zwłaszcza dla mamy, która to bardzo
przeżyła,nie wiem jak poradziałabym sobie bez męża , siostry i mamy, którzy
bardzo mnie wspierali w tym czasie.Minęło troche czasu od tamtych wydarzeń,
mam nianie, ponieważ sobie nie radziłam ale ciągle nasuwa mi się myśl, że ja
mojej córeczki nie kocham tak jak powinnam, często mnie denerwuje, jak płacze
to mnie to wręcz doprowadza do szału, ciesze się jak ją mama albo siostra
zabierają, wcale za nią nie tęsknie, jestem jak robot...to dla mnie straszne
ale nic nie moge na to poradzić, wole przebywać ze starszą córką. Dodam że
nasza mała córeczka była oczekiwana i zaplanowana.Nie wiem co robić?? Jka
zbliża się sobota i niedziela ,kiedy jestem z nią cały dzień to boli mnie
żołądek i odliczam czas do wieczora jak pójdzie spać

pomóżcie