Dodaj do ulubionych

Przykra historia z kodami Pampersa

27.06.06, 21:20
dziewczyny, chcę Wam opowiedzieć moją historie zw. ze zbieraniem kodów z
Pampersów.Kody zbierałam od samoego początku, jak tylko dostałam książęczkę,
jeszcze w zimie. Jakiś miesiąc temu wysłąłąm starannie zapakowane kody (8
sztuk w sumie 100pkt.)listem zwykłym priorytetem do centrum Pampersa. Kilka
dni później dostaję telefon. Pani z Pampersa właśnie otworzyłą moją kopertę i
znalazłą tam tylko 2 kody!!! Powiedziała mi, że nie może tego uznać i żebym
poszukała kody w domu. Ja doskonale pamiętałam moment wkładania wszystkich
kodów do koperty, bo robiłam to bardzo uwaznie, żeby żaden kod się nie oddzielił.
Podejrzewam, że ktoś mi na poczcie wyjął część kodów. Oczywiście przeszukałam
biurko i okolice ale kodów nie było, bo jakby mogły być skoro doskonale
pamiętam moment ich wkładania. Wszystkich! Zrobiło mi się bardzo smutno, że
nie dostanędla Agatki zabawki. nie chodzi o to, że mnei nie stać, bo stać
mnie, ale to byłą zabawa ze zbieraniem kodów i oczekiwałam na końcu nagrody.
Co robić. To oczywiście nie jest wina Pampersa, szkoda tylko, że moje dziecko
nie dostanie zabawki. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mama1dawidka Re: Przykra historia z kodami Pampersa 27.06.06, 21:25
      a może tamtemu babsztylowi co dzwonił do ciebie wypadły? jeżeli jesteś pewna to
      zgłoś reklamacje na poczcie
      • trika13 Re: Przykra historia z kodami Pampersa 27.06.06, 21:27
        gdybym to wysyłała poleconym miałabym jakiś świstek na to. A że wysłałam zwykłym
        to nie chcę już robić afery bo i tak winnego nie znajdą. Chciałąm się z Wami
        tylko podzielić tą historią bo na tym forum jest dużo wątków o kodach i mamusie
        piszą, że np. własnie przyszedł pocztą ślimak.No więc ja piszę dla odmiany, że
        do nas, mimo zbierania i wysłania kodów, żaden ślimak nie dojdzie. Ot wsio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka