12.07.06, 18:22
moja roczna córeczka od jakiegoś czasu sporadycznie robi zeza sad naogół
patrzy bardzo ładnie ale czasami zadarz jej sie zezować. Troche mnie to
martwi. Myślicie, że powinnam od razu wybrac się z nia do okulisty?
Obserwuj wątek
    • magdek2 Re: zez 12.07.06, 22:09
      powinnaś bo tylko lekarz jest w stanie stwerdzic dlaczego tak się dzieje, ja z
      moją mała (15 m) byłam juz na trzeciej wizycie kontrolnej, od czasu do czasu
      robi zeza jednym okiem do środka, w tej chwili ma -1 na jednym i drugim oku, są
      dni kiedy w ogóle nie zezuje a są gdy ciagle to robi, okulistka zaleciła nam w
      tej chwili zaklejanie oka sprawnego na około 2 gosdz dziennie i ćwiczenie z
      okiem słabszym oraz kontrole za 3 miesiące, w/g niej taki zez jak u nas może
      minąć samoczynnie, ale wszystko zalezy od ewentualnej wady wzroku, im wczesniej
      zdiagnozuja dziecko i zaleca okularki lub ćwiczenia tym lepiej
    • monis80 Re: zez 13.07.06, 10:24
      dzieki za odp.
      Znacie dobrego okuliste dla dzieci w Waerszawie???
      • uszatkowa Re: zez 13.07.06, 12:16
        zez który zauważyłaś to jest duży czy prawie niezauważalny i w którym momencie
        najbardziej się uwidacznia gdy patrzy prosto czy w bok
        • monis80 Re: zez 13.07.06, 12:50
          Szczerze mówiąc jest on dośc zauważalny uncertain robi to rzadko ale robi, jak patrzy
          prosto. Jak zakryję jej na chwilę oczka, to patrzy ładnie. Czasami
          wystarczy ,ze powiem do niej " Kochanie nie rób zeza, patrz ładnie" ona sie
          usmiecha i od razu patrzy ładnie. Tak jakby to robiła specjalnie uncertain (troche
          dziwnie to brzmi ale tak jest naprawde/. Z początku myślałam, że robi to przez
          grzywkę która jej spadała na oczka ale teraz obciełyśmy i jest trochę lepiej
          ale jeszcze sie zdarza uncertain
          Bardzo mnie to martwi, zapisałam ja dziś do okulisty na Dąbrowszczaków.
        • monis80 Re: zez 13.07.06, 12:52
          moja bratanica tak robiła jednym oczkiem jak była malutka i okulistka
          powiedziała, że to nie jest zez tylko dziecko ma taki układ czaszki i to minie.
          Rzeczywiście , teraz ma 4 latka i jest ok. Mam nadzieje że u nas to tez nic
          powaznego.
          • azova Re: zez 13.07.06, 15:09
            jak lekarz powiedziałby że to nic takiego, to ja sugeruję iść do innego
            lekarza... jak ktoś nie chce żeby straszyć, to sugeruję nie czytać dalszego
            ciągu...


            jak byłam mała to okulistka powiedziała mojej mamie, że zez to taki urok
            dziecka... no więc mama zbytnio się nie przejęła... do tego doszło zaniedbanie
            odpowiednio częstego zmienienia okularów (nie miałam zmienianych, mimo że wada
            wzroku rosła, więc skoro nic mi nie dawały to w nich nie chodziłam)...
            skończyło się na operacji w wieku kilkunastu lat, której pewnie dałoby się
            uniknąć gdybym jako dziecko ćwiczyła oczka ćwiczeniami na pozbycie się zeza...
    • monis80 Re: zez 13.07.06, 14:54
      do góry...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka