Dodaj do ulubionych

Krótkowzroczność, nastolatek

10.03.21, 10:04
Jakie zalecenia macie przy krótkowzroczności u swoich dzieci? Chodzi o noszenie okularów. Wyjaśnię o co chodzi. Mój syn w wieku 12 lat miał zdiagnozowaną wadę -0,75 i -1,25. Zalecenie okulistki (swoją drogą dodam że bardzo dobrej okulistki): ma nosić okulary na tv i na lekcjach na tablicę.Trochę niepokoiło mnie że niby nie musi chodzić w okularach cały czas więc będąc z młodszym synem u innej okulistki (dziecięcej) spytałam co ona o tym myśli. Powiedziała że jako okulistka a jednocześnie okularnik i krótkowidz to jej zdaniem lepiej niech nosi okulary tylko wtedy kiedy potrzebuje, bo jak będzie nosił cały czas okulary a potem je zdejmie np na wf to będzie się czuł jak niewidomy. Więc w sumie potwierdziła zalecenia tej pierwszej. Syn początkowo zapierał się że nie będzie nosił okularów, kupiłam najtańsze oprawki jakie były (na szczęście podobały mu się) ale potem się przekonał i rzeczywiście zakładał na tv i na lekcjach. Teraz syn ma 14 lat, sporo urósł a słyszałam że "minusy lubią rosnąć w okresie dojrzewania".Ostatnio zauważyłam że patrząc na tv mruży oczy (w okularach), oprócz tego dwa razy miałam wrażenie że to słabsze oko uciekło mu w stronę nosa. Na cito umówiliśmy się do okulisty (innego niż wcześniej bo ta u której byliśmy miała termin wolny dopiero za 3 miesiące).Okazało się że to mocniejsze oko jest bez zmian (-0,75) natomiast to słabsze podskoczyło do -2... Okulista powiedział,że gdyby ta różnica była mniejsza ,te pół dioptrii jak kiedyś to rzeczywiście mógłby okulary nosić tylko wtedy kiedy odczuwałby potrzebę, ale w obecnej sytuacji kiedy różnica jest dużo większa ma się powoli przestawiać na stałe noszenie okularów. No i oczywiście syn przytaknął ale po wizycie usłyszałam że i tak w okularach chodził nie będzie... W soczewkach też nie. Może będzie tak jak wcześniej że zapiera się że chodził nie będzie ale potem się przekona.... Trochę go postraszyłam że skoro to słabsze oko czasem mu ucieka to może to się zdarzać coraz częściej i potem mu się zez zrobi. No i teraz takie pytanie... Czy kazać od razu chodzić mu w okularach, cały czas,nawet w czasie lekcji online kiedy telefon czy komputer ma na tyle blisko że widzi WYRAŹNIE bez okularów? Czy w takich sytuacjach może sobie okulary odpuścić?
Obserwuj wątek
    • aagnes Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 10:14
      Ze swojej strony bardzo polecam soczewki ortokorekcyjne. Córka od 1 klasy ma zdiagnozowana krótkowzroczność, -0,5, co rok coraz to wiecej az do -1,5, -2. wtedy ktos nam powiedzial, ze warto wejsc w te soczewki - zaklada sie je na noc, rano zdejmuje i ma sie swiety spokój bez ww dylematów, czy nosić okulary czy nie itd..., przy dobrze dobranych korekcja 100% utrzymuje sie do wieczora. Kosztuje troche, bo 1000 zl jedno oko, ale uwierzcie mi, warte to jest kazdych pieniedzy.
      • fibi00 Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 10:24
        aagnes napisał:

        > Ze swojej strony bardzo polecam soczewki ortokorekcyjne. Córka od 1 klasy ma zd
        > iagnozowana krótkowzroczność, -0,5, co rok coraz to wiecej az do -1,5, -2. wted
        > y ktos nam powiedzial, ze warto wejsc w te soczewki - zaklada sie je na noc, ra
        > no zdejmuje


        Muszę się zagłębić w temat, pierwszy raz o czymś takim słyszę....
        • aagnes Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 10:40
          Nie wiem skąd jestes, ale w warszawie jest bardzo dobry lekarz, moge z czystym sumieniem polecic, zna sie na rzeczy, chodzimy juz 7 lat i najbardziej cieszy fakt, ze wada sie nie pogłębia. Mysle, ze syn byłby przeszczesliwy nie muszac nosic okularów wcale.
          • fibi00 Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 11:29
            aagnes napisał:

            > Nie wiem skąd jestes, ale w warszawie jest bardzo dobry lekarz, moge z czystym
            > sumieniem polecic, zna sie na rzeczy, chodzimy juz 7 lat i najbardziej cieszy
            > fakt, ze wada sie nie pogłębia. Mysle, ze syn byłby przeszczesliwy nie muszac n
            > osic okularów wcale.
            >

            Niestety do Warszawy mam daleko... Muszę porozmawiać z synem dlaczego nie chce soczewek bo jeśli ma opór przed włożeniem sobie czegoś do oka to obawiam się że nawet te soczewki ortokorekcyjne nie przejdą...
            • aagnes Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 12:14
              Przegadajcie sprawe, mnie przekonal fakt, ze wada sie nie poglebia, bo oczami wyobrazni widzialam moja córke za kilka lat w denkach od sloików, szczegolnie ze jest obciazona genetycznie, wszyscy w rodzinie nosza okulary.
              a co do zakaldania mozecie sie bardzo pozytywnie zaskoczyc z synem na czele, corka majac 7 lat po prostu wycelowała palec w oko i pyk - soczewka włożona. ja malo nie spadlam ze stołka z wrazenia, wyjmowanie to banał, ma przyssawke.
            • aagnes Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 14:45
              ACL Vision na Mokotowie, dr Szymanek.
              Nie wiem jak z plusami, chyba tylko minusy i to u dzieci. ale to trzeba sprawdzić. My chodzimy jeszcze niezaleznie do okulistki gdzie indziej, ona wie, ze córka ma te soczewki od lat i oglada jej oczy dlugo przez wszystkie te straszne okulistyczne urzadzenia. wszystko jest w porzadku. na razie brniemy w to, potem zrobi sobie laserowa korekcje jak bedzie chciała.
            • aagnes Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 14:51
              Dotychczas nie, nawet o 0,25 sie zmienjszyła. sprawdzilismy to jak czekalismy 2 tygodnie na nowe soczewki i chodziła bez. na wizyty tez jezdzimy wieczorem po 19 czyli po ok 12 godzinach od zdjecia soczewek i widzi wszystko w 100 %. także nie sa to czary mary jakby moglo sie wydwawac, ale nie twierdze, ze wszyscy reagują tak samo. mysle, ze warto przynajmniej isc i sprawdzic czy sie dziecko kwalifikuje.
          • ida_listopadowa Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 23:34
            abecadlowa1 napisała:

            > A jakie argumenty przeciwko ortkorekcji podawały te okulistki?

            Moj okulista (ale to byl okulista lotniczy) odradzal ze wzgledu na mozliwosc wystapienia odlezyn na oku. Operacje odradzal ze wzgledu na blizny, kontakty ze wzgledu na problemy z rogowka. Sam mial okulary na nosie smile
    • turzyca Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 10:32
      Powinien zdejmować do czytania i innych prac wykonywanych z bliska typu prace plastyczne.
      Cała reszta koniecznie w okularach. Możecie rozważyć okulary nano vista, one mają takie specyficzne zawiasy, jednym ruchem wymienia się zauszniki na gumkę, więc można je zamienić w takie okulary jak miał Karol Bielecki. I mają też nakładki przeciwsłoneczne.
      • fibi00 Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 11:31
        turzyca napisała:

        > Powinien zdejmować do czytania i innych prac wykonywanych z bliska typu prace p
        > lastyczne.

        Właśnie o to mi chodziło. Dzięki.

        > Cała reszta koniecznie w okularach. Możecie rozważyć okulary nano vista, one ma
        > ją takie specyficzne zawiasy, jednym ruchem wymienia się zauszniki na gumkę, wi
        > ęc można je zamienić w takie okulary jak miał Karol Bielecki. I mają też nakład
        > ki przeciwsłoneczne.
        >


        Muszę zobaczyć te nano Vista bo nie wiem co to. Właśnie rozważamy z nakładkami bo ja mam z nakładkami i bardzo sobie to chwalę.
    • mamtrzykotyidwa Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 13:55
      Rzeczywiście różnica spora, więc zez się może zrobić, albo gorzej: słabsze oko całkiem się wyłączy z pracy.
      Jeśli nie chce nosić okularów, rozważyłabym jeszcze szkło kontaktowe do jednego oka, tak żeby wyrównać różnicę między oczami, bo te -O,75 to w zasadzie nic nie przeszkadzająca wada.
      Zaprowadź do okulisty, kup soczewki, niech mu je fachowiec założy i pokaże, jak zakładać, powinien się przekonać. Dzieciaki zakładają kolorowe soczewki, dla zabawy, dlaczego on nie chce?
    • mamtrzykotyidwa Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 14:03
      Jeszcze jedno, jak przy komputerze siedzi bez okularów, to dobrze by było silniejsze oko zasłaniać opaską pirata i patrzeć tylko słabszym, żeby go zmuszać do pracy, bo mięśnie się rozleniwią i będzie zez.
      Tyle, że tak pewnie będzie bardzo niewygodnie patrzeć, więc może będzie wolał w okularach?
      • verdana Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 15:05
        A nie najlepiej pozostawić decyzję synowi? Wada nie jest dramatyczna, różnica także nie. Ja mam w jednym oku -5,5, w drugim + 2,5. Okulary nosze do komputera i telewizji. Żadne oko się nie wyłączyło. Problem w tym, ż echłopaka w tym wieku i tak nie zmusi się do nozenia okularów. Może nie warto walczyć. Mój syn sumiennie niosił okulary od 7 klasy, gdy miał -2. Wada doszła do -8 i przestała się pogłębiać po okresie wzrostu.
        • fibi00 Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 15:39
          verdana napisała:

          > A nie najlepiej pozostawić decyzję synowi? Wada nie jest dramatyczna, różnica t
          > akże nie. Ja mam w jednym oku -5,5, w drugim + 2,5. Okulary nosze do komputera
          > i telewizji. Żadne oko się nie wyłączyło. Problem w tym, ż echłopaka w tym wiek
          > u i tak nie zmusi się do nozenia okularów. Może nie warto walczyć. Mój syn sumi
          > ennie niosił okulary od 7 klasy, gdy miał -2. Wada doszła do -8 i przestała się
          > pogłębiać po okresie wzrostu.

          -8???😳 Przerażacie mnie...
          • zaspasniegowa Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 17:06
            Ja mam wadę -6, wiec trochę mniejszą, ale to jest żaden problem. Noszę soczewki i nawet nie zamierzam robić korekcji laserowej bo ta wada nie jest uciążliwa. W ogóle o tym nie myśle. Po 30 latach noszenia soczewek nie mam żadnych problemów i oczy są zupełnie zdrowe.
          • bertie Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 18:02
            Mi od -3 na początku liceum pogłębiło się do -10 przed 40-tką... ale jestem mol książkowy, a do tego praca przy komputerze cały czas. Po tylu latach okulary przeszkadzają mi tylko przez ostatni rok, jak noszę maseczkę. I czasami jak oglądam się na zdjęciach, bo twarz za szkłami jest mocno zniekształcona.
    • mus_tang1 Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 19:15
      Mój zaczynał od podobnej wartości. Nosił tylko do tv, kompa.
      Z daleka mnie nie poznaje, nie mam co machać. smile
      14 latkowi nie nakażesz, sam się musi przekonać. Mój parę lat starszy, czasem jak założy do kompa to zapomina i chodzi po domu. Czyta bez, bo mówi, że z bliska mu bardziej przeszkadza niż pomaga. Ale na zewnątrz tylko do prowadzenia samochodu używa. Soczewek nie chce, bo nie. Wada się powiększyła do 1.75 przez 6 lat więc nie za dużo.

    • mikams75 Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 22:58
      tak, przy rosnacej roznicy pomiedzy oczami powinien nosic okulary niemal caly czas, bo roznica bez okularow bedzie sie jeszcze bardzej zwiekszac i moze to doprowadzic do bardzo duzej wady w jednym oku. To zdanie naszego okulisty. U znajomego dziecka do -8 doszla wada, bo nawet nie wiedzieli, ze dziecko tylko jednym okiem patrzy.
      • mmikus135 Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 23:15
        Ortokorekcja, polecam również gabinet jw.
        Córka nosi już prawie 4 lata, super wygodna sprawa, wada stoi w miejscusmile Sama mam dużą wadę i stwierdziłam, że u córki do tego nie dopuszczę, póki co idzie dobrze. Cena za parę soczewek to obecnie chyba 2300zł, uważam że warto pojeździć - nie mieszkam w Warszawie.
        tu jest wątek gdzie o tym mowa
        forum.gazeta.pl/forum/w,46,161596828,161596828,ortokorekcja_wzroku_ortosoczewki.html#p170656332
        • mikams75 Re: Krótkowzroczność, nastolatek 11.03.21, 15:13
          racja ale to jest wylacznie wtedy, kiedy jest niewielka roznica w wadzie pomiedzy oczami. Jesli roznica jest wyrazna, to bedzie nadal rosla. Tzn. nie mamy szczegolnie wplywu na postepowanie wady w mocniejszym oku, ale slabsze bedzie coraz slabsze. I nie tylko o cyferki w szklach chodzi ale tez o rozwoj miesni wokol oka, slabsze oko moze zaczc uciekac, zezowac itp.
    • ida_listopadowa Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 23:11
      Koniecznie nosic okulary ciagle, zainwestować w szkla z powloka przeciw refleksom i przeciw swiatlu niebieskiemu.
      Niektórym ludziom przy duzej różnicy w dioptriach mozg wyłącza jedno oko i traci sie widzenie głębi, proces jest nieodwracalny.
      Ortokorekcja jest do wyprobowania, ale niektorym robia sie odlezyny na oczach, trzeba sie kontrolowac.
      Krótkowzrocznosc prosta nie przeszkadza - mam -3,75 i jestem pilotem-amatorem. Przy tej wadzie moglabym nawet robic licencje zawodową. Uszy do gory!
      • sol_13 Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 23:23
        ida_listopadowa napisała:

        > Koniecznie nosic okulary ciagle, zainwestować w szkla z powloka przeciw refleks
        > om i przeciw swiatlu niebieskiemu.
        > Niektórym ludziom przy duzej różnicy w dioptriach mozg wyłącza jedno oko i tra
        > ci sie widzenie głębi, proces jest nieodwracalny.

        Ja mam -4 i -0,75, to duża różnica dioptrii? Nie wiem o co chodzi z widzeniem głębi (bo może jej nie widzę hehehe)
        • ida_listopadowa Re: Krótkowzroczność, nastolatek 10.03.21, 23:31
          To jest tzw uciekajace oko, slepota streoskopowa. W zasadzie nabywa sie w dziecinstwie. W zyciu codziennym nie przeszkadza bardzo, ale wyłacza z niektorych zawodow i hobby (np sportow lotniczych).
          Jak mozna zapobiec, to lepiej zapobiec i widziec przestrzennie.
          Objawem moze byc problem z ocena odleglosci, obracaniem bryl w wyobrazni, ogladaniem filmow 3d.
          O uciekajacym oku i wylaczeniu go przez mozg jest duzo w internecie, ciekawa sprawa.
          • agaros26 Re: Krótkowzroczność, nastolatek 11.03.21, 08:10
            Mam pytanie do dziewczyn, które mają krótkowzroczność - jak sobie radzicie np. tam gdzie trzeba chodzić bez okularów, np. na basenie? Mój trzynastolatek ma sporą wadę, nosi okulary od 8 roku życia, wada wciąż się pogłębia. Ja jestem tym przerażona, ani ja, ani mąż nie mamy wady. Ja mam świetny wzrok i nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak funkcjonuje moje dziecko. Przy każdym pogłębianiu wady mojego dziecka wyobrażam sobie, że to się nie zatrzyma i w końcu dojdzie do utraty wzroku. O ortokorekcji mówiła mi dawno temu jedna okulistka, ale mówiła, że to nowa metoda, bardziej eksperymentalna, że warto spróbować, bo właśnie podobno zatrzymuje wadę. A potem kolejny okulista bardzo to skrytykował i nie zdecydowaliśmy się. Mówiono mi też o wkrapianiu rozcieńczonej atropiny przez rok codziennie, ale też nie wiadomo czy zadziała. Generalnie przekaz dostałam taki, że z krótkowzrocznością nic się nie da zrobić, poza ograniczeniem czytania, patrzenie w telefon, komputer, itp. Jest to tym bardziej przerażające, że teraz przy nauce zdalnej wiadomo jak jest. Wkrótce mamy umówioną wizytę i już się boję ile poleciała wadasad
    • fibi00 Re: Krótkowzroczność, nastolatek 11.03.21, 08:50
      Dobra, okulary kupione. Myślę że tak naprawdę przekona się do nich dopiero kiedy wróci do szkoły stacjonarnej bo teraz w zasadzie będzie miał mało okazji żeby nosić okulary bo praktycznie większość czasu spędza przed telefonem/komputerem z powodu lekcji on-line. Po lekcjach zazwyczaj rozmawia z kumplami przez messengera więc też mu okulary do tego nie są potrzebne. Wczoraj miał basen i pojechał w okularach. Rozmawiałam z nim i okazało się że on dlatego nie chce chodzić w okularach bo się wstydzi przed kolegami. Tłumaczyłam mu, że przecież wcześniej na lekcjach zakładał okulary i już go każdy w okularach widział i nikogo nie będzie dziwić że teraz musi nosić okulary cały czas. A w okularach wygląda po prostu świetnie, pasują mu. Myślę że jak zobaczy że nikt nie patrzy na niego jak na kosmitę to się przełamie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka