Dodaj do ulubionych

pomozcie niedoswiadczonej mamie

15.07.06, 08:37
Witam Kochani,
Jestem swiezo upieczona mama Olivii (10/07/06). To moje pierwsze dzieciatko wiec zaczynam dopiero uczyc sie nowej roli.
Kazdy dzien to dla mnie zetkniecie sie z nowymi problemami.
Potrzebuje rady bardziej doswiadczonych ode mnie w nastepujacej kwestii:
Otoz malutka od urodzenia zwija sie, napina, kuli nozki i kieruje glowke w strone brzuszka. Wyglada na to, ze brzuszek ja boli. Dodam, ze karmie ja piersia i za kazdym razem po nakarmieniu klade ja na barki aby zapobiec ewentualnej kolce. Olivia robi od kilku dni zadkie kupki i ma gazy. Nie wiem czy to przez moja diete, choc staram sie dobierac pokarm starannie. Nie wiem jak jej pomoc. Pojde z nia chyba dzis do lekarza, ale najpierw chcialam zaczerpnac waszej opinii. Moze ktos z was mial podobne problemy.
I jeszcze jedno: jakie owoce i warzywa wolno mi jesc? Czy moge jesc takie warzywa jak : salata, pomidor, ogorek i owoce jak: jablka (jedno dziennie), brzoskwinie, winogrona, banany, morele?
Z gory dziekuje za wszelkie informacje.
pokrytec
Obserwuj wątek
    • darowoga Re: pomozcie niedoswiadczonej mamie 15.07.06, 08:54
      bol brzuszka twojej coreczki to pewnie wynik diety, ktora stosujesz, ja
      zrezygnowalabym z pomidorow, ogorka, brzoskwin, winogron, bananow i moreli na
      pewno, poza tym ogranicz nabial do minimum (ew, ser zolty, topiony);ja
      poczatkowo jadlam:pieczywo chrupkie bezglutenowe(kukurydza, ryz), ziemniaki,
      marchewke gotowana, ew. buraczki, ale uwaga z nimi, indyka, kurczaka, jablko
      pieczone;pozdrawiam
      • ania2518 Re: pomozcie niedoswiadczonej mamie 15.07.06, 09:07
        Zgadzam sie calkowicie z poprzedniczka. Napewno mala ma kolki. Niestety nie
        mozesz jesc surowych owocow (nie mozesz pic tez sokow). Ja mialam takie same
        problemy. Jak zaczelam jesc tylko gotowane miesa, gotowane warzywa, pilam tylko
        wode mineralna to mojej malej (zreszta tez Oliwce) od razu przeszlo. Meczylam
        sie tak przez pierwsze 1,5 miesiaca ale bylo warto. Corci skonczyly sie problemy
        z brzuszkiem.
      • krokre Re: pomozcie niedoswiadczonej mamie 15.07.06, 09:09
        to moze byc wynik niewłasciwej diety ale w takim przypadku najlepiej poradzić
        się pediatry. Co do owoców to polecam jabłko, pozostałe owoce typy truskawki,
        winogrona to tzw pestkowce które mogą uczulić dziecko(ale nie muszą, ja jadłam
        w dużych ilościach truskawki a mojemu synkowi nie pojawiło się żadne
        uczulenie). Napewno nie wolno ci jeść cytrusów. Jeżeli chodzi o warzywa to
        uważaj na pomidory i ogórki bo mogą być pryskane, a jeśli posiadasz te warzywa
        z działki znajomych i wiesz że nie są pryskane to możesz je konsumować bez
        obaw, przynajmniej w moim przypadku nie pojawiła się żadna wysypka u dziecka.
        Co do diety to początkowo jadłam bułki zamiast chleba, bo chleb jest robiony na
        tzw "zakwasie" a to może powodować że dziecko ma wzdęcia i trudności z
        opróżnianiem. Tak wogóle to polecam stopniowe rozszerzanie jadłospisu, dzięki
        temu bedziesz wiedziała co tak naprawdę uczula dziecko lub co prowadzi do
        zaparcia. Na koniec polecam ci kupienie herbatki ułatwiającej trawienie z firmy
        HIPP którą ,możesz stosować juz od 1 mies. życia dzidziusia (ja ja stosowałam i
        moje dziecko nigdy nie miało kolek ani zaparć). Niestety tak naprawde to metodą
        prób i błędów dowiesz się co jest dla twojego dzidziusia najlepsze, bo każde
        dziecko to indywidualna sprawa. Życzę ci powodzenia i duży całus dla dzidziusia
    • mika_p Ludzie, litości !!!!!! 15.07.06, 10:11
      Nie ma czegoś takiego jak "na pewno nie wolno jeść produktów x, y, z".

      Rzadkie kupki u noworodka to normalna rzecz. Powinny kolorem i konsystencją
      przypominać rzadką jajecznicę.
      Przy czym dziecko może wyglądać, zachowywac się, jakby zrobienie tejże kupy
      było potwornie męczące i w sumie tak jest, rzadka kupa jest trudniejsza do
      wypchnięcia niż twarda, a mięsnie brzuszka są słabe. Wyrobią się za jakiś czas
      i będzie lżej.
      Gazy też rzecz normalna jak i to, że prawie każdy bąk to kleks kupy. Mojjej
      córce pomagała herbatka koperkowa (hipp lub bobovita), gazów było wyraźnie
      mniej. Miała niecałe 2 tygodnie jak zaczełam jej podawać, zdaje sie, ze 2 razy
      dziennie po 25 ml.

      Jeżeli chodzi o dietę, są dwie szkoły, a nawet trzy wink
      Jedna jest luzacka - jeść wszytsko, a w razie czego przejść na dietę albo
      eliminowac losowo podejrzane produkty.
      Druga jest radykalna - ryż, gotowana marchewka, gotowany indyk i tak
      tygodniami, a wszelkie nowości wprowadzać ostrożnie, surowizny najlepiej po
      kilku miesiącach.
      Trzecia jest pośrednia - zaczynamy od ryżu, marchewki, indyka i co 3-4 dni
      wprowadzamy do swojjej diety coś nowego, zaczynając od warzyw gotowanych
      (kierujemy się schematem żywienia niemowląt, im wczesniej mozna cos podać
      dziecku tym wczesniej wproiwadzamy cos do swojej diety) - buraczki, brokuły,
      itd, owoców (jabłka i banany uwazane są za bezpieczne, winogrona i morele
      mniej). Z nabiałem tak samo - zaczynamy od jogurtów, kefirow, przez sery, aż do
      śmietany i mleka. I powiedzmy, że najpierw kilka warzyw a poźniej przetwory
      mleczne, które częsciej uczulają niż jakiś tam groszek czy inna pietruszka.
      Obserwujemy dziecko - czy nie ma brzydkiej skóry (nie tylko wysypka, ale i
      suche placki na rączkach, nóżkach, buzi), czy nie ma brzydszych kup, czy nie
      zaczęło nagle bardziej ulewać.

      Możesz Olivkę kłaść na brzuszku na swoim lub tatusiowym brzuchu, o ile dzieci
      protestują przeciwko leżeniu na łóżku w takiej pozycji, o tyle rodzicielski
      brzuch dobrze im robi - uspokaja, masuje, wycisza, można tak nawet spać wink Ale
      lepiej u tatusia, mamusia w połogu musi miec swobodę wychodzenia do łazienki.
      • ma_ti Re: Ludzie, litości !!!!!! 17.10.06, 13:37
        Mojemu synkowi pojawił się właśnie suchy placek na buźce? Czy to nadmiar
        przetworów mlecznych. Zgodne z radą położnej pije szklenke mleka lub cos z
        przetworów mlecznych raz dziennie. Więc pić mleko lub jogurt czy lepiej zjeść
        np żółtego sera? (co bezpieczniejsze?) a może narazie wyeliminować nabiał? A co
        z zielonym groszkiem? jak zje się pare ziarenek to chyba małego od tego nie
        będzie bolał brzuch. I co zrobić z tym plackiem - smarowac czymś? Wczoraj
        jadłam buraczki a dziś mały skreca sie z bólu - czy to możliwe? a może coś
        innego. Zwariować można.Dajcie znac. Pozdrawiam
      • ma_ti Re: Ludzie, litości !!!!!! 17.10.06, 13:41
        dodam, że mały ma 10 tygodni i jeszcze jedno co z białą czekoladą? jakie
        słodycze jadać? bo bez nich trudnoooo
        • pytkasia Re: Ludzie, litości !!!!!! 17.10.06, 16:07
          Suchy placek obserwuj. Jak nie zniknie lub sie powiększy możesz wyeliminować
          nabiał. Spróbuj posmarować np sudocremem, u nas pomagał. Ser żółty jest lepszy
          niż mleko lub jogurt bo zawiera dużo wapnia, które ci się przyda podczas
          karmienia. CZekolada zawiera mleko, więc out, jeśli chcesz kontrolować ilość
          spożywanego nabiału. Herbatniki holenderskie (wiatraczki chyba) są bez mleka i
          jaja więc dość bezpieczne. Spróbuj sezamiki, ale ostrożnie bo sezam może
          uczulać. Polecam też chrupki kukurydziane, kaszę kukurydzianą z powidłem śliwkowym.
          • ma_ti Re: Ludzie, litości !!!!!! 17.10.06, 21:22
            ok dzieki za info. i za sezam - ciekawa informacja tez się nad nim
            zastanawiałam.
    • brunette23 Re: pomozcie niedoswiadczonej mamie 15.07.06, 10:19
      Dziecko wygląda na całkiem zdrowe i zachowujące się jak normalny noworodek z
      niedojrzałym układem pokarmowym... smile jakie na pewno kolki??? po co zaraz do
      lekarza??? rzadkie kupki i gazy to normalne!!! herbatkęhippa ułatwiajacą
      trawienie też polecam, ona jest od pierwszego miesiąca życia... wytrwałości! smile
      i nie panikujcie! smile pozdrawiamy! smile
    • pokrytec Re: pomozcie niedoswiadczonej mamie 16.07.06, 11:38
      Dziekuje wam bardzo za rady. Zastosowalam sie do nich i moze to za wczesnie, ale rzeczywiscie Olivka ma mniej gazow, a kupki robi "po cichu", nie tak jak wczesniej polaczone z gazami, a przy tym jest spokojniejsza.
      Jeszcze raz dziekuje.
      Pewnie jeszcze nie raz bede potrzebowala waszych opiniismile
      pokrytec
      • della_street_35 Re: pomozcie niedoswiadczonej mamie 16.07.06, 11:58
        Z pożytecznych rad dorzucę ci jeszcze jedną.
        Małej mogą pojawić się lada chwila krosty na twarzy, brzuszku, szyi. Wtedy nie
        panikuj. Praktycznie wszystkie niemowlęta mają coś takiego przez pierwszy
        miesiąc - półtorej, nie jest to wynik złej diety, nie jest to objaw uczulenia.
        Jak będziesz w przychodni, pokaż je lekarzowi, żeby wykluczyć uczulenie (na
        wszelki wypadek), ale jeżeli lekarz natychmiast na oko "zdiagnozuje" skazę
        białkową i każe odstawić nabiał, podejdź do tego z ograniczonym zaufaniem i
        skonsultuj jeszcze z innym pediatrą. Niektórzy pediatrzy mają po prostu
        nadwykrywalność skazy białkowej i bez potrzeby, a nawet ze szkodą dla organizmu
        matki każą wyeliminować to ważne źródło wapnia i białka. Są też lekarze i
        położne, które twierdzą, że 80% dzieci ma skazę białkową i przy pierwszej
        kroście należy rezygnować z nabiału bezzwłocznie. To też nieprawda.

        Alergii nie należy lekceważyć, ale też nie wolno dać się wpędzić bez realnych
        wskazań w bardzo teraz modną rygorystyczną dietę eliminacyjną, z której trudno
        się potem wycofać a po prostu zrujnuje ci zdrowie, zęby, kości. A wiele matek w
        taką pułapkę wpada, w dodatku żyjąc w przekonaniu, że mają alergicznie dziecko -
        a ono miało po prostu trądzik niemowlęcy.
    • mynia0 Re: pomozcie niedoswiadczonej mamie 16.07.06, 13:09
      kupka noworodka może być rzadka, dziecko karmione naturalnie może robić kupkę
      co chwilę albo nawet co 4-5 dni i nie jest to nic strasznego. to norma, że
      dziecko wypróżniając się trochę sie wysila.smile kupka niedobra to kupka zielona,
      kupka ze śluzem, kupka z domieszką krwi.

      ja pomagałam córce pijąc herbatę koperkową / paskudne, ale gazy przeszły/. no i
      niestety - nie mogłam jeść wszystkiego. po wszystkich owocach małą bolał
      brzuszek. pomidory też były na indeksie przez pierwsze 3 miesiace. a potem, jak
      układ trawienny dziecka był już dojrzalszy, zaczęłam próbować jeść te
      niedozwolone rzeczy, i już nie było problemów. wiele zależy od dziecka.

      niedługo Twój maluszek może dostać kolki. będzie dużo płaczu i mooooocne
      prężenie. kolka to bolesna przypadłość. mam nadzieję, że Was ominiesmile
    • an_ni Re: pomozcie niedoswiadczonej mamie 17.10.06, 13:47
      rany!! dziewczyny przestancie pytac czy mozecie zjesc to czy tamto
      jednym szkodzi innym nie!!!
      same musicie probowac
      moje dziecko bylo wrazliwe na rozne nowosci ale np na grzyby nie a czesto
      slysze ze po grzybach dzieci zwijaja sie w kolkach
    • figrut +1 17.10.06, 14:00

      • figrut Przepraszam 17.10.06, 14:32
        Moje dziecko się porządziło przy kompie i mi "post" własnoręcznie napisało i
        wysłało.
        Ja tylko z takim małym pytaniem. Czy większość z Was naprawdę nie jada w
        czasie karmienia dzieci we wczesnym niemowlęctwie surowych owoców i warzyw
        ???????? Czy Wy naprawdę jadacie wszystko gotowane i smażonego unikacie jak
        diabeł święconej wody, a z sałatki warzywnej wyszukujecie widelcem kuleczki
        zielonego groszku ???????? Czy nie pijecie nic, oprócz wody mineralnej
        niegazowanej, herbatki koperkowej i ewentualnie jako rarytas słomkowego koloru
        zwykłej herbaty [o kawie nawet nie wspomnę]. Mogła bym tu jeszcze wymieniać i
        wymieniać czego "nie powinno się jeść karmiąc piersią". Jedna drugiej udziela
        bzdurnych rad, żeby ta druga praktycznie nic nie jadła, bo dziecko tej pierwszej
        źle zareagowało na jakiś tam składnik jedzenia. Jak takich "pierwszych" więcej
        odpisze, to wyjdzie na to, że nic nie wolno jeść. Przekarmiłam sporo lat, ale
        gdyby kilkanaście lat temu ktoś mnie przed karmieniem nastawił na tak drastyczną
        dietę i tyle wyrzeczenia, to nie karmiła bym ani jednego dnia. Jadłam dosłownie
        wszystko ograniczając tylko to, co u mnie zjadane w dużych ilościach powodowało
        duże wzdęcia [grochówka głównie i duża ilość smażonej cebuli oraz gotowana,
        słodka kapusta]. Dwoje z mojej trójki kolek nie miało, jedno miało i przy tym
        jednym nic nie zdziałała tygodniowa bardzo ścisła dieta. Wyrósł z kolek i tyle,
        ale żeby mu ulżyć, to w godzinach kolkowych wkładałam go do chusty i tak ten
        czas przesypiał. Mogła bym napisać, że chusta go wyleczyła, ale to nieprawda, bo
        zapobiegawczo gdy zbliżały się kryzysowe godziny wkładałam go do niej i tam
        zasypiał. Przegapiłam więc moment, kiedy z kolek wyrósł. Czy zastanawiałyście
        się kiedyś, co je krowa która daje mleko na mieszankę dla niemowląt ? Czyżby
        ktoś im jadłospis ustanawiał którego mają się trzymać ?
        • beniusia79 Re: Przepraszam 17.10.06, 15:06
          kazde malenstwo krotko po pordzie ma problemy z brzuszkiem, jego uklad pokarmowy jeszcze do konca nie uksztaltowal sie. to moze nawet nie miec nic wspolnego z twoja dieta. moja corka tez tak sie zachowywala na poczatku a ja strasznie sie martwilam, szczegolnie plakala jak robila kupke. teraz jest juz wszytko dobrze,ja jem wszystko a mala pieknie sie rozwija smile powodzenia
          • beata_17 Re: Przepraszam 17.10.06, 21:44
            w ostatnich miesiącach ciązy miałam taką zgagę, że po południu prawie nic nie
            mogłam jeść, także po porodzie jak się rzuciłam na jedzeniesmile)
            Jadłam wszystko i małemu nic zaszkodziło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka