Dodaj do ulubionych

Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia

18.07.06, 18:25
Jestem w 37tc a maleństwo waży 3990 g. Wg mojego gina nic na razie nie
zapowiada porodu przedwczesnego. Czy któraś Mama ma podobne doświadczenia, tzn
jej dziecko było duuuże? Gin uspokaja, że dam radę urodzić, że dziecko dobrze
się ustawiło, ale ja jestem przerażona. Sama jestem (a raczej byłam) i
przeraża mnie rodzenie takiego dużego maleństwa. Brzuszek też mam średniej
wielkości i wszyscy wróżyli mi, że dziecko duże nie będzie (ja przy urodzeniu
3400, mąż 3300
Wiem, że istniej coś takiego jak błąd pomiaru, ale USG miałam wykonywane na
świetnej jakości sprzęcie.. No kurka to się zaczęłam bać, że maleństwo może
mieć kłopoty z wyjściem Błagam, pocieszcie mnie jakoś...
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 18:30
      mój był 100 g lżejszy, poród bez problemu o czasie
      • duszka30 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 18:34
        Pierwszy synek 3900 i 59cm, drugi 4160 i 54cm, oba porody naturalne, bądź
        spokojna, wszystko będzie dobrze!!!
    • szykk Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 18:35
      Ja też byłam przerażona gdy według USG wyszło, że synek będzie ważył 4300!
      Przed samym porodem, juz w szpitalu zrobiono jeszcze raz USG - wyszło ok.
      4000.I też się bałam bo córeczka ważyła tylko 3100.Synek gdy się urodził ważył
      3550 a mnie powiedzieli, że taka zawyżona waga to wina główki(podobno była
      duża). Na podstawie jej wielkości oblicza się pozosałe wymiary.Poród
      był ,,normalny" do czasu gdy okazało się, że dzidziuś przekręcił sobie główkę i
      musiało być cc.
      • ewazak3 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 18:39
        siedem lat temu urodzilam syna 56cm i 3950 teraz corke 58cm i waga 4200. porod
        nie byl straszny. rodzilam "normalnie" i przy corce udalo sie bez nacinania.
        • bebro Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 19:04
          Witam!
          W listopadzie 2005 r. urodziłam córcię, która ważyła 4340 g i 57 cm długości.
          Poród naturalny, żadnych komplikacji.
          Trzymam kciuki i nie zamartwiaj się na zapas, bo wszystko będzie dobrze.
          Pozdrawiam
          Beata
          • joa28 3990 w 37 tc 18.07.06, 19:12
            Hmmm - a ja się zastanawiam jeszcze, ile takie dziecko może przybrać na wadze w
            3 tygodnie. Są jakieś statystyki na ten temat?
            • matea4 Re: 3990 w 37 tc 18.07.06, 19:18
              Tak naprawdę to dziecko najwięcej pzrybiera w ostatnich tygodniach ciąży. Ze
              strszym miałam robione usg przed porodem i określi wagę na 4500 - urodził się
              4050, z młodszym usg robione miałam około 2 tyg przd terminem i waga ponad 4 kg
              Urodziłam przez c.c 7 dni po terminie waga 4550g
              • ewytka Re: 3990 w 37 tc 18.07.06, 23:20
                Nie martw się na zapas.Moj syn wazył 4220,wzrost 64 cm.Urodzilam naturalnie bez
                komplikacji.
              • mskibi Re: 3990 w 37 tc 20.07.06, 13:54
                moj mial wazyc 4000 a urodzil sie z waga 3800, ciezko bylosmile)))
    • mlodziutka11 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 19:17
      u mnie naturalnie przyspieszyli poród, bo wychodziło im że będzie dzieko ponad
      5kg.drugi powód to mąż był dużym dzieckiem (4,300) a ja ogromnym (4,700).
      Urodziłam na początku 38 tyg. córa 3,700 i 56cm jednym skórczem.
      Wszystko będzie dobrze, zaufaj sobie.
      • mamawikusia Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 19:30
        wg usg Synek miał miec 4200 kg miał 4220 kgsmile
        poród o czasie siłami natury a nie jestem za duza kobietą ,
        drugi poród córka miała miec góra 2500 kg miała 3270 kg 3 tygodnie przed
        terminem
        • oda100 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 22:11
          u mnie pomiary na usg (38tc) byly mniej wiecej zgodne z waga urodzeniowa
          (3940g) z tym, ze lekarz stwierdzil ze lepiej zeby urodzilo sie bez zwloki bo
          szybko przybiera. Mialam wywolywany porod, skoczyl sie cc, bo po 2 godz parcia
          nie bylo postepu. Przy badaniu lekarz okrelil dziecko jako duze na moje
          mozliwosci, a jestem raczej duza. To bardzo indywidualna kwestia, najczesciej
          wszystko wyjasnia sie przy porodzie.
          • iolanda1 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 23.07.06, 00:45
            Ja urodziłam córeczke w marcu-4 kg, 56 cm-zrobili cesarke. Na usg wyszło 4,6 kg.
            Pozdrawiam.Nie martw sie.Głowa do góry.
    • moninia2000 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 22:36
      Hej!
      Nasza mala urodzila sie z 3900 i mierzyla 56cm, porod naturalny, bez
      znieczulenia, bosko poszlo! Nacieli mnie ciut, ale nie wiedzac nawet ze tyle
      wazy. Poszlo dobrze i rekuperacja OK, tylko cwicz miesnie pochwy, polecam!

      Powodzenia kochana, bedzie dobrze, mysl pozytywnie.Moni
      • reniuta67 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 22:48
        A ja urodzilam w wieku 39 lat swoje trzecie dziecko i mala wazyla 4350 i 55 cm
        dluga normalnie bez nacinania krocza. Ale mojej kolezance przed porodem robili
        USG i wyszlo ze dziecko ma 3900 a jak urodzila to maly mial tylko 3400.USG
        czasami przeklamuje .A po zatym dasz rade!!.Pozdr.
    • ankapw24 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 22:53
      urodziłam w 38tc, siłami natury, poród trwał 2 h 15 min. dziecko ważyło
      4100gramsmile wg usg szpitalnego synek miał ważyć 4800, a i tak lekarz zadecydował
      o porodzie naturalnym i z tej decyzji jestem zadowolona, życzę wszystkiego
      naj...
    • koala500 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 23:09
      Moja starsza córka ważyła po urodzeniu 4330, urodziłam ją siłami natury w
      godzinę.
    • p_renula76 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 23:25
      Nie martw sie dzidzia "wyjdzie" z Twoja pomoca, spokojniesmile mój synek tez
      urodził sie duży 4000g i mial( ma do tej porysmile)duzą główkę, troszke dłużej
      sie pomęczylismy ale nie było żadnych komplikacji a tez jestem szczuplej
      budowy. Trzymam kciuki, zdrowego dzidziusia życzę i szybciutkiego porodu, pozdr.
    • demarta 4880... 18.07.06, 23:26
      tyle ważył mój syn w chwili urodzenia, w szpitalu czekali aż zacznie się akcja
      porodowa, ale do końca 42 tc nic nie drgnęło (na moje szczęście, bo i tak nie
      dałabym rady urodzić). zakończyło się cc w ostatnim dniu 42 tc.
      • naati Re: 4880... 19.07.06, 10:12
        o k... wink dobrze, ze było cc...hehe
    • brunette23 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 23:39
      dlaczego miały by być jakieś problemy? u nas było 4120g i 57cm...
      bezproblemowo... smile pozdrawiamy! smile
      • joa28 nie wiem, czy się rozumiemy... 19.07.06, 16:03
        z niektórymi mamami. Chodziło mi o to, że do porodu zostały mi jeszcze 3
        tygodnie (dokładnie wiem, kiedy nastąpiło poczęcie, więc nie ma pomyłki w
        obliczeniu terminu) a moje dziecko JUŻ WAŻY 4 kg! Pewnie jeszcze urośnie, bo jak
        mówi lekarz, nic nie zapowiada wcześniejszej akcji. Stąd to pytanie (bo niektóre
        mamy piszą, że 4 kg to ich dziecko ważyło w momencie urodzenia)
    • dido_dido Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 23:53
      Usg w 36 tygodniu wskazywało wagę 2650. Syn urodził się 5 tyg później z wagą
      4220. Poszło szybko i sprawnie. Ale to był mój piąty poród.
      Iwona
      • anulaaa Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 18.07.06, 23:55
        w 36tc mała ważyła 3630gr,tydzień później miałam cesarkę-mala ważyła 3750gr/58cmsmile
        moj gin wylicza wagę dziecka przy urodzeniu dodając na każdy tydzień 200gr-ale
        nie zawsze się sprawdzabig_grin
    • komyszka Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 07:44
      4010, 60cm!
      jesttem wysoka osoba o raczej szczupłej budowie ciała(przynajmniej przed ciaza)
      dałam rade choc lekko nie było. co do omylnosci sprzetu..... mnie wrozono
      3400-3700..... kolezance z oddziału 3200 a rodziła 4200.... - pozostawiam bez
      komentarza...
    • moni.l1 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 07:48
      Miesiąc przed porodem gin mówiła,że córcia ma 3550g.Urodziłam przez cc,bo
      szyjka nie puszczała.Oliwka miała 4250g i 65cm.
      powodzenia
    • jks76 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 08:49
      nie wierz tak bardzo usg, ja tez mialam urodzic duuuuze dziecko, a okazalo sie
      calkiem w normie, corka wazyla 3500 g, tylko ze byla bardzo dluga 58 cm,
      pomiary wagi wg usg biora oni m.in. z dlugosci a jesli twoja dzidzia jest
      dluga, wcale nie musi byc ciezka, pozdrawiam!
      • manus2 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 09:14
        mi na dzień przed porodem w usg wyszło, że dzidzia waży 3970 a urodziła się
        4500 - siłami natury!
        • agnieszkas72 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 09:19
          Cała moja czwórka ważyła od 4100 do 4500.Urodziłam siłami natury,bez cięcia i
          pekania krocza.Kluczem do sukcesu jest m.in. pozycja w czasie parcia-nie pozwól
          się położyć.
          • joa28 niestety, tam, gdzie będę rodziła 19.07.06, 16:05
            leży się prawie cały czas...
    • molsze4 63 cm i 4200 g - usg 2 dni przed 4000 g 19.07.06, 11:37
      Szacunek masy na USG zależy od wymiarów standardowych zaszytych w aparacie.
      Jeśli Twoje dziecko akurat od nich odbiega, szacunek się nie pokryje z
      rzeczywistością...
    • ajk10 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 11:45
      urodziłam dokładnie w terminie dziecko 4150, siłami naury, bardzo szybko i bez problemów.
      ale faktycznie, usg może przekłamywać, lekarz mnie o tym uprzedzał, podkreślając, że błąd może polegać na z a w y ż e n i u wagi. U mnie dziecko było jednak duże wink
    • lahesis Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 12:46
      Ja byłam przerażona jak usłyszałam, ze wg USG mój synek miał ważyć ok. 4300 g,
      ponieważ jestem baaardzo drobna (mam trochę ponad 150 cm wzrostu i normalnie
      ważę ok 43 kg). Na szczęście okazało się, ze mój Maluszek to zaledwie 3700 g
      żywego srebra (!!!!), ale i tak miałam cc - mojemu Skarbowi nie śpieszyło
      się ...
      pozdrawiam
    • mammaiza Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 14:22
      A ja ci poradzę byś zapytała swojego ginekologa czy takie duże dziecko wyjdzie
      przez Twoją miednicę. Najlepiej by było gdyby mierzono miednicę względem
      wielkości dziecka. Moje dziecko ważyło 4050 (z USG tydzień wcześniej miał 3900)
      Mam za wąską miednicę i rozwaliła mi się w trakcie porodu (miałam 3 cm przerwy
      w kości łonowej)Odgięła mi się też kość ogonowa. Mogę Cię pocieszyć, że nie
      bolało to w trakcie porodu, ale potem owszem... i to bardzosad Pocieszające jest
      też to, że taki przypadek zdarza się niezwykle rzadkosmile
      POwodzenia i się nie bój, nie bierz znieczulenia urodzisz szybciejsmile Takie moje
      rady, ale co kobieta to inaczej.
      • orgovana Re:4700 g 19.07.06, 14:38
        urodzilam bez problemu naturalnie, jestem sredniej budowy , na usg pomylili sie
        o caly kilogram , cala ciaze cwiczylam i robilam masaz krocza
        • kikaaaa 4200 a wróżyli 4800 głowa do góry 19.07.06, 15:29
        • elle16 Re:4030 19.07.06, 15:30
          Rodziłam 3 godziny, 2 tygodnie po terminie
        • violetta30 4770, 61cm 23.07.06, 14:45
          cesarskie ciecie
          usg wskazywalo 1 kg mniej
      • joa28 Wątpię, żeby lekarz mnie posłuchał... 19.07.06, 16:09
        wczoraj też było w kółko - poradzi sobie pani, spokojnie... Powiem, Ci, że nie
        pocieszyłaś mnie tym postem...Nie wiem, czy mają kości miednicy coś wspólnego
        z wymiarami bioder, ale przed ciążą w biodrach "brakowało" mi zawsze kilka cm...
        • brunette23 nie rozumiem tej paniki... 19.07.06, 16:31
          znam dziewczyny szczuplutkie które urodziły dziecko siłami natury o wadze ponad
          5kg... poza tym w tych obliczeniach naprawdę są spore błędy... każdy przypadek
          jest indywidualny i wydarzyć może się wszystko, możesz urodzić po terminie i
          dziecko może zacząć chudnąć już w brzuchu, takie przypadki też znam... radzę
          wyluzować, bo i tak nic nie zmienisz... smile pozdrawiamy! smile
          • joa28 Nie panikuję, po prostu czuję się zagubiona, tym 19.07.06, 16:50
            bardziej, że lekarz po prostu na każde moje pytanie zamiast odpowiadać rzeczowo
            mówił tylko "poradzi sobie pani". Chyba wolałabym usłyszeć, że kiedy już nie
            będę sobie w stanie poradzić to znieczulenie, to cesarka itd. Z mojego "wywiadu"
            wynika jasno, że szpital stawia na "naturalność" i żeby się nad biedną rodzącą
            ktokolwiek zlitował to musi się ona najpierw nieźle pomęczyć. Z drugiej strony
            wszyscy wiedzą, że popularne jest dawanie łapówki (ja nie mam zamiaru niczego
            dawać) Dowód? W większości szpitali gdy dziecko ułożone jest inaczej niż główką
            ( a jest to 1 poród kobiety) robi się cc. Moją koleżankę lekarz zwodził do
            ostatniej chwili, że dziecko może się odwrócić (wiem, że tak bywa, ale to chyba
            rzadkie przypadki); kiedy odeszły jej wody i przyjechała do szpitala miala
            zrobione USG - dziecko nie zmieniło położenia ,a lekarz do niej "spróbujemy
            urodzić sn"! Dopiero kiedy rodzina się skrzyknęła i co nie co skapnęło do
            kieszeni lekarza, błyskawicznie miała robione cc.
            • brunette23 nie martw się! :) :) :) 19.07.06, 18:37
              poród siłami natury to wspaniałe przezycie, niekiedy jest ciężko, ja chodziłam
              24 godziny z regularnymi co 7 a później co 4 minuty bólami krzyzowymi, później
              zaczęło robić się rozwarcie i było już masakrycznie cięzko, ból trudny do
              wytrzymania, nia przyszło mi nawet do głowy prosić o znieczulenie czy cokolwiek
              innego, wiedziałam że dam radę, później parcie, trwało co prawda tylko 15 minut
              ale mojej Małej dużej dziewczynce (4120g i 57cm) zaczęło spadać tetno i
              usłyszałam że może jest owinieta pępowiną i przy kolejnym parciu muszę urodzić,
              zmobilizowałam się i udało się, wszystkie naczynka wtedy na twarzy mi popekały,
              oczywiście żadna pepowiną dziecko nie było owinięte smile poza tym ze wzgledu na
              podwyzszone cisnienie niekiedy w trakcie ciąży tez był obawa jak to będzie na
              sali porodowej, ciśnienie mi zmierzyły, było dośc wysokie ale usłyszałam że
              spokojnie, urodzimy smile i bardzo się cieszę bo nie chciałam mieć cesarki za nic
              w swiecie, mimo długotrwałego koszmarnego bólu w plecach podczas wszystkich faz
              mojego porodu (położne strasznie mi współczuły bo ponoc nie ma nic gorszego niż
              bóle krzyzowe) ten dzień był napiękniejszy na świecie! smile nie martw sie na
              zapas! smile urodzisz! smile trzymamy kciuki! smile
    • visenna2 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 17:11
      Nie wiem czy 4100 i 58 cm to dużo wg Ciebie, ale urodziłam taką dziewczynę w
      4,5 godzinysmile
      Naprawdę nie martw się, będzie ok. A nawet najlepsze usg nie gwarantuje
      dokładnego określenia wagi. Błąd może się zdarzyć w każdą stronę, moja młoda
      miała wg usg około 3800smile Ale skoro sama nie jesteś duża to pewnie i dziecko
      okaże się mniejsze niż wychodzi na usg.
      • joa28 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 17:14
        hmmm - jestem wysoka, ale przed ciążą byłam raczej szczuplutka; martwi mnie
        raczej ten "niedobór" w biodrach
        • visenna2 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 17:33
          Przed porodem powinni Ci zrobić pomiar miednicy, takim specjalnym jakby
          cyrklemsmile
          Wiesz co, nie słuchaj za bardzo mrożących krew w żyłach opowieści o zmuszaniu
          do porodów naturalnych. Takie rzeczy się zdarzają, ale wydaje mi się że jednak
          nie jest to większość przypadkówsmile
          Na pewno jak coś będzie nie tak, jak nie będziesz mogła urodzić normalnie to
          zrobią Ci cc.
        • 5_monika Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 20:49
          to nie martw się z tymi biodrami, ja miałam 94 w biodrach, wysoka i 55 kg przed
          porodem, przytyłam 20 kg.Ja też myślałam że będzie problem ,a nie było.
          • joa28 "aż" 94 cm? ja tylko 87 19.07.06, 22:35
            przy wzroście 175 (waga 57, 58) Czy to (za)malutko?
    • ankapw24 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 20:23
      joa28 ja też wiedziałam dokładnie kiedy było poczęcie i nic nie zapowiadało
      wcześniejszego porodu i dziecko w terminie urodzone, (bo w 38tc to w terminie)a
      mówili,że będzie większe...terminem się aż tak nie sugeruj, bo tylko 5%kobiet
      rodzi w wyznaczonym terminie...pozdrawiam
      no i nie martw się na zapas!
      zbieraj pożyteczną wiedzę o oddychaniu przeponą itp. i słuchaj położnej podczas
      porodu, powodzeniawink
      a potem wejdź na forum i pochwal się swoją pociechąsmile
    • mycha231 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 20:45
      U nas było tak.Na USG wykazywało ze córka ma mieć ok. 3400, urodziłam ja w 39
      tyg ciąży a jaka jej była waga....4300. Pamietaj że usg to maszyna i jak widac
      na naszym przykładzie omylna.urodziłam siłami natury
    • malinka255 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 19.07.06, 21:35
      Urodzilam pierwsze dziecko sn 4700g, teraz 36tc waga z usg 3600g, bez obaw,
      urodziszsmile
    • joa28 Dziękuję wszystkim Mamom 19.07.06, 22:37
      za otuchę i porady. Odezwę się "po" i powiem jak byłosmile Pozdrawiam
    • droc11 Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 20.07.06, 09:49
      Witaj!
      Urodziłam 19.05.06 syna, ważył 4050. Nie chcę Cię straszyć, ale były problemy z
      jego wyjściem. Miałam 10cm rozwarcia, a brzuch jeszcze mi się nie opuścił. Po
      prostu nie mógł się przecisnąć niżej. Miał dużą główkę ( 35cm ), zanikało
      tętno, urodził się siny. Lekarze powinni zrobić cesarkę, byłoby to lepsze dla
      niego, a tak musieli wspomóc akcję kleszczami. Na szczęście wszystko dobrze się
      skończyło, ale kosztowało mnie to 10 lat życia. Wydaje mi się, że skoro twój
      dzidziuś już tyle waży, to wszystko wskazuje na cesarkę, radziłabym się o to
      upomnieć. Dla nas jest to do przeżycia, ale czemu to maleństwo ma się tak
      męczyć. Do tej pory mój synek budzi się z płaczem o tej godzinie, o której się
      urodził. Położna mówi, że to efekt porodu i taki stan może trwać do pół roku.
      Jestem zła na lekarzy, że do tego dopuścili.
    • kaskazkrakowa Re: Do mam duuużych dzieci w momencie urodzenia 20.07.06, 14:42
      Ja urodziłam sześć tygodni temu syna, miał 4600 i nie ukrywam było ciężko. Na
      USG robionym 3 tyg wczesniej wyszło 3400 a więc kilo mniej. Lekarka typowała na
      3800 więc taka duza waga była zaskoczeniem. Mimo, ze to drugi poród to byłam
      nacinana, obwód główki wynosił 37 cm a standardowo jest to ok 32-33. Z tego co
      słyszałam to błedy obliczeniowe z wagi są bardzo częste, więc nie panikuj, bo
      wcale nie musisz mnieć dużego dziecka, błedy w prognozach wynoszą ok kg i to w
      obie strony, koleżanka miała urodzić dziecko ok 4 kg a a jej synek miał 3100.
      Więc lepiej nie martw się na zapas i staraj się być dobrej myśli. Ja urodziłam
      takiego kolosa siłami natury w cztery godziny a byłam średniej budowy i wzrostu
      158 cm. Pozdrawiam i życze powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka