Dodaj do ulubionych

strasznie płacze przed zaśnieciem-pomozcie!

04.09.06, 19:22
drogie dziewczyny juz nie wiem co mam o tym myslec a juz tym bardziej co mam
robic.Moja córcia własnie skonczyła 3 miesiące i od paru dni bardzo płacze
zanim usnie wrecz sie wygina i potwornie wrzeszczy.Budzi tez sie z
płaczem.Spi często w ciągu dnia ale tylko po 20-30min.Ogólnie jest pogodnym
dzieckiem.Co to drogie mamy moze być?a przede wszystkim jak jej pomoc?Jeszcze
do zeszłego tyg.nie miałysmy takiego problemu,zasypiała lulana,przytulana
bądz głaskana a teraz nic nie pomaga!chyba ze dam na smoczek lek debridat ale
ilez mozna.Prosze moradzcie mi coś!Z góry dziekuje.
Obserwuj wątek
    • wekonikak Re: strasznie płacze przed zaśnieciem-pomozcie! 04.09.06, 19:32
      ja niestety mam podoby problem , z ktorego nie moge wybrnac.moj maly ma
      problemy z zasypianiem .ucina sobie drzemki w czasie karmienia i krotko po .w
      ciagu dnia usypia na godzine (glebokiego snu) a ma 5 tygodni.
      pozdrawiam
      moze znajda sie bardiej doswiadczone mamy i tatusiowie ktorzy cos poradza
    • szwendalka Re: strasznie płacze przed zaśnieciem-pomozcie! 04.09.06, 19:39
      moja córcia jak się wyginała i wrzeszczała to miała kolkę, to ze debridat jej pomaga może to potwierdzać własnie kolkę.
      • triada1301 Re: strasznie płacze przed zaśnieciem-pomozcie! 04.09.06, 20:11
        W tym wieku kolek to juz nie powinna mieć.. Przypatrz się uważnie swojej
        diecie..czy czasem nie wprowadziłaś do jadłospisu jakiejs nowej potrawy, która
        powoduje ból brzuszka u dzidzi.A może to juz ząbki pomalutku dają o sobie znać??
        Chociaż nie wim bo moja córcia sliniła sie od 4m-ca (myslałam ze to zeby)a
        teraz ma 10m-cy i jeszcze nie ma żadnego.
        Może pij koperek to trafi on do malenstwa z twoim mlekiem.
    • hermenegilda20 Re: strasznie płacze przed zaśnieciem-pomozcie! 04.09.06, 20:18
      Drogie mamusie,kolke juz przerabiałysmy więc to chyba nie to.mała tez sie slini
      wiec pomyslałam ze to moze ząbki.Kurcze juz sama nie wiem...Debridat podaje jej
      na smoczek bo inaczej go nie wezmie i wtedy sie uspakaja i zasypia.
      • kikaaaa Re: strasznie płacze przed zaśnieciem-pomozcie! 04.09.06, 20:52
        Czy po debridacie podajesz jedzonko?
        Mam ten sam problem, 2,5 miesiąca i wrzeszczy przed snem
        debridat zalecił lekarz
        ale ona po nim nie chce jeśc
        dopiero po 4-5 godzinach
        i dalej wrzeszczy po podaniu leku
        dzisiaj 1,5 h
        jestem wkończona

        • hermenegilda20 do kikaaaa 05.09.06, 11:56
          Debridat podaje 15min przed jedzonkiem rozpuszcza go w wodzie bo moja corcia
          bardzo sie krztusi i pluje kiedy podaje jej poprzez łyzeczke a tak to wypije i
          jest spokoj.
    • gosika78 Re: strasznie płacze przed zaśnieciem-pomozcie! 04.09.06, 21:00
      Moja córka 3,5 mies też zaczęła niedawno strasznie wariować przed snem (w dzień) wcześniej dało spokojnie radę uśpić ją przytulaniem, głaskaniem itd. Teraz jest masakra - nie chce spać, bawić sie, tylko wrzeszczy ze zmęczenia a jak zaśnie to wybudza się wciąż niewyspana i dalej... Wydaje mi się, że to wina dojrzewającego układu nerwowego, dzieciaki w tym wieku stają się strasznie ciekawskie i nagle zaczynają o wiele więcej kontaktować. Czekam na lepsze chwile ale czasem już mam dosyć tych wrzasków...
      • czarna.czarna Re: strasznie płacze przed zaśnieciem-pomozcie! 04.09.06, 21:12

        kobitki pociesze wassmile
        u mnie było to samo od ok 3 miesiąca awantura przy zasypianiu (tyle , że moje
        dziecko się zanosi) potrafił drzeć się 3 godziny nim udało mu się zasnąć i
        przeczytałam w jakiejś książce , że na niektóre dzieci działa spacer i
        podziałało
        przez ok miesiąc czasu jak zaczynał płakać brałam go w wózek i szłam na
        spacerek a jak już mocno spał to wracałam z nim do domku i przekładałam do
        łóżeczka po miesiącu mu przeszło może troszkę dłużej.po drugim razie jak tylko
        wychodziłam z nim na klatkę to przestawał już płakać
        proponuje może i u was zadziała

        powodzenia
    • mitoch Re: strasznie płacze przed zaśnieciem-pomozcie! 04.09.06, 21:41
      Według mnie, dziecko jest zmęczone.
      Napisałas, że mało śpi, a wieczorem staje się bardziej rozdrażnione i stąd te
      płacze. U mnie było podobnie, zmieniłam godziny kapieli i snu (o godzinę
      szybciej) i już żadnego płaczu nie było.
    • ba_warka Re: strasznie płacze przed zaśnieciem-pomozcie! 04.09.06, 22:08
      Miałam problemy z ułozeniem synka(ma 4,5mies.)do spania.Nie pomagały rytuały
      ani zmiana diety ani spacery ale odkąd układam go na brzuszku (miał jakieś 3-4
      tyg.)śpi jak zaklety-teraz nawet 4-5godz.
      Starszy synek(2latka i 9mies.)zasypiał tylko z nosem wbitym w mój policzek.

      Piszesz,że malutka śpi często w dzień.Postaraj się zająć ją w ciągu dnia i
      wydłuż godziny czuwania.
      Możesz robić mnóstwo rzeczy:śpiewaj,czytaj głośno,noś córcię po mieszkaniu i
      opowiadaj wszystko co widzisz,posadż ją w bujaku-niech Cię obserwuje,podawaj
      grzechotki niech dotyka i uczy się wyciągać rączki,kładz na brzuszku(jakieś 20-
      30 min.po jedzeniu,chociaz najlepiej byłoby przed -tak mówią lekarze-ale żaden
      z moich chłopaków tak nie leżał przed mleczkiem!)a przed nią 2 kolorowe
      zabaweczki-niech się uczy sięgać itd.
      Pozdrawiam
      • kikaaaa Do czarna 05.09.06, 08:18
        Fajny pomysł spróbuję ze spacerem
        a po jakim czasie od kąpieli można iśc na spacer
        ostatnio jest chłodno to juz nie lipcowe upały
        • czarna.czarna Re: Do czarna 05.09.06, 09:37

          możesz kąpiel zrobić ze 2 godż wcześniej
          a ja czasem robiłam tak , że szorowałam malucha ok 22 małego budziłam na
          kąpanie i potem zasypiał zaraz po (no ale chyba nie każde dziecko tak może
          lubić)więc lepiej kąpać przed spacerem tylko dobrze przykryj malca bo się
          przeziębi

          powodzenia naszemu przeszło i teraz myje go ok 18 a ok 19-20 idzie spać
          • rusz1 Re: Do czarna 05.09.06, 10:14
            Z moim synkiem było tak że bardzo szybko zaczął zasypiac sam. Jest karmiony
            piersią ale na noc przed karmieniem piersią dostaje 90 ml mleka (teraz ma 4,5
            miesiaca). O 19.00 jest kąpiel, przed nią zabawa (grzechotki, tańczenie,
            leżenie na brzuszku, podciąganie, śpiewanie) trochę się tym męczy, później
            kąpiel i butelka. Po butelce karmienie piersią i leżenie przy cycu, średnio 45
            minut. Po tym kładę go do łóżeczka, mówiąc "dobranoc kochanie" i daję całusa.
            Mały lezy przez chwilę i najczęsciej ogląda jeszcze rączkę albio wkłada ją do
            buzi. Po 15 minutach zasypia. Idzie spać o 20.00 i śpi do 4.00-5.00 rano,
            później je z piersi i śpi do 7.00-8.00 Ale poczatki nie były takie wspaniałe,
            do 3 miesiąca miał kolki i kilka wieczorów przepłakał. Ale zauważyłam że za
            szybko kładłam go spać po karmieniu, a on chciał jeszcze chwilkę poleżeć przy
            mnie.
            Nie polecam herbatki koperkowej, dziecko ma większe gazy i jest jeszcze
            bardziej pobudzone i rozdrażnione. Również jak sama piłam to mały był
            zdenerwowany i się napinał. Pomaga za to herbatka uspokajająca Hipp, ale nie za
            dużo.
            Mam nadzieję, że o Wam pomoże.

            A... jak dziecko płacze wieczorem to nie nalezy go brać na długo na ręcę, bo
            się nie odzwyczai. Jak idzie spać to idzie spać, można dziecko poglaskać po
            buzi ale nie za długo bo będzie to trwać w nieskończoność. U nas ryki były
            przez trzy dni później ustały i mały wie że łóżeczko oznacza długie spanie. Nie
            kładę go do łóżeczka w ciągu dnia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka