Dodaj do ulubionych

Zaczynam sie martwic :-(

06.09.06, 17:16
Witam!moj synek ma juz skonczone 5 miesiecy i nadal nie przerzuca sie na
brzuszek-poza tym wszystko jest w normie,ladnie chwyta zabawki,pewnie trzyma
glowke,jak przytrzymuje go za raczki to dzwiga sie do siadu,tylko na ten
brzuszek cos nie chce sie przekrecic.Dodam,ze troszke wazy,bo 8 kg,ale nie
wiem czy tylko zwalac to na mase.Wizyte u lekarza mam dopiero pod koniec
miesiaca.Co o tym myslicie???
Obserwuj wątek
    • b.bujak Re: Zaczynam sie martwic :-( 06.09.06, 17:34
      ja tez sie martwilam, mojemu synkowi tez nie szlo przewracanie sie na brzuszek;
      w tej chwili juz nie pamietam, kiedy to opanowal, ale późno - chyba ok 7
      miesiąca, jest raczej drobnej budowy, wiec to nie byla kwestia wagi...
      nadrobil wszystkie zaleglosci i jest teraz niezłym łobuziakiem smile
      poczekaj spokojnie na wizyte u lekarza, na wszelki wypadek niech zbada Twojego
      synka - moim zdaniem jednak nie masz powodu do obaw
      • kokons Re: Zaczynam sie martwic :-( 06.09.06, 17:46
        przyjdzie poczekaj ma jeszcze czas!!!
        u nas szalenstwo tez zaczelo sie pozno, no a my drobniutkie jestesmy!! a teraz
        nie wyrabiam bo sie w sekunde przetacza z kata w kat!!!
        • mierzyk Re: Zaczynam sie martwic :-( 06.09.06, 18:26
          Pocieszę cię - u nas Bartek dopiero od kilku dni się obraca na brzuszek, a ma
          8,5 miesiaća!!! W ogóle nie miał fazy turlania się. Za to już w 6. miesiącu
          siedział, w połowie 7. sam siadałz leżenia na brzuszku (ale trzeba go było tak
          połozyć), potem raczkował, sam wstaje i stoi przy meblach. A na brzuszek
          obrócił się znacznie póxniej niż osiągnłą te wszystkie umiejętności.
          najwidoczniej tak miało być. A wszędzie czytałam,że bez umiejętności obracania
          się nie będzie mógł się dalej rozwijać ruchowo... Hi, hi, hi
    • krokre Re: Zaczynam sie martwic :-( 06.09.06, 18:59
      Moj synek też wkrótce skończy 5 miesięcy, waży 7 kg i bardzo ale to bardzo nie
      lubi leżenia na bruiszku a co dopiero przewracanie się na niego. Też byłam tym
      zmartwiona, ale mi przeszło, uważam że każde dziecko rozwija się indywidualnie.
      Skoro pediatra twierdzi że dziecko jak najbardziej rozwija się prawidłowo to
      zaprzestałam szukania przysłowiowej "igły w stogu siana". Widocznie nasze
      dzieciaczki w późniejszym terminie będą się przewracać z chęcią na brzuszek po
      prostu my mamy musimy być bardziej cierpliwe.
      Życzę ci cierpliwości i mniej trosk - ważne że dzidziuś jest zdrowy i piękny.
      Pozdrawiam
    • agamagafon Re: Zaczynam sie martwic :-( 06.09.06, 21:58
      spokojnie książkowo ma jeszcze na to cały miesiąc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka