moja córka dotąd była karmiona piersią,je już ładnie obiadki ,deserki,pije
soczki...ale niestety zaczynam miec coraz mniej pokaermu,mała ssie,i wpewnym
momencie przestaje jej lecieć,wtedy sie denerwuje i płacze...lekarka zaleciła
bebilon pepti poniewaz najprawdopodobniej ma uczulenie na białko mleka
krowiego,ale mała za nic w świecie niechce go pić!!próbowałam już kaszki robić
na bebilonie ale niestety nie dużo udaje mi sie jej wcisnąć...

już nie wiem
co mam robić...poradzcie coś,bo przeciez półroczne dziecko nie może nie pić
mleka!!je jeszcze sinlac.Tak myślałam może spróbować jakieś mleko HA??co o tym
myślicie??