beniusia79
10.11.06, 19:48
moja 4 miesieczna corcia zasypia wieczorem przy cycu. jak sie przebudzi w miedzy czasie, to nie pomaga tulenie, spiewanie, mowienie do niej, chce cyca. jak go nie dostanie to jest krzyk, ktory moze trwac czasem godzine. za dnia tez czesto mala probuje wymusic cyca. dzidzia pierwsza drzemke ma w wozku na spacerze, na ogol zanim zasnie swoje pokrzyczy a potem pada ze zmeczenia. druga drzemka jest juz w domu i wtedy jest problem. choc jest najedzona to chce pocyckac. czasem potrzebuje godziny zeby ja ululac, nie daje jej cyca tylko spiewam, tule. czesto mala zasypia po dlugim czasie, czasem jednak czeka do karmienia i potem zasypia przy cycu. sa dni, ze nie moge sluchac jak ona wrzeszczy, jest to czasem histeryczny placz, ktory bardzo dlugo trwa i wtedy daje jej cyca troche wczesniej, zeby sie uspokoila. dodam, ze mala nie chce smoczka.nie moge patrzec jak ona tak krzyczy, sama nie wiem co o tym sadzic. jak to bedzie funkcjonowalo za jakis czas jak mala bedzie juz dokarmiana? boje sie, ze przez kolejne lata bede musiala dawac dziecku cycka bo inaczej mi nie zasnie. moja szwagierka karmila prawie rok, a potem przez kolejne pol roku musiala dawac malemu cyca wieczorem, bo jak go na dobranoc nie dostal to wrzeszczal pol nocy...drogie mamy, jak wy sobie z tym radzicie?