Dodaj do ulubionych

smoczek zamiast piąstki

IP: *.* 03.09.01, 21:15
Julitka skonczy w tym tygodniu 2 miesiace. Mniej wiecej od tygodnia odkryla, ze ma fantastyczna piastke, ktora cudownie pasuje do jej buzki. Wiec stara sie ja ssac z zapamietaniem w kazdej chwili, a w szczegolnosci gdy jest usypiana lub tez niedojedzona. Generalnie ssie ja bardzo namietnie, sliniac sie przy tym okrutnie.Zastanawiam sie czy podac jej smoczek ? Czy tez zostawic z ta piastka i: - nie zwracac uwagi, wychodzac z zalozenia, ze jak sama zaczela to sama przestanie- zwraca uwage, zabierac lapinke od buzi ale nie dawac nic w zamian.... ?A moze jednak smoczek nie jest az tak straszny (ja przede wszystkim boje sie, ze zaburzy odruch ssania - karmie ja tylko piersia) ?Bede wdzieczna za wszelkie rady.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: smoczek zamiast piąstki IP: *.* 03.09.01, 21:50
      Lenka też gdzieś tak koło 2. mies. zaczęła ssać piąstkę, czy może dokładniej grzbiet dłoni, z tym, że ewidentnie głównie z nudów. I gdzieś po miesiącu sama przestała.
    • Gość: guest Re: smoczek zamiast piąstki IP: *.* 04.09.01, 06:25
      Witam Monika, nasz szkrab (3 miesiace) tez ssie namietnie piastki, ma co prawda smoczek ale possie go chwile i wypluwa ( z taka wprawa ze trzeba go nieraz lapac). My nie zwracamy uwagi na to ze ssie piastki, fakt ze slini sie, oddruch ssania nie zanika Marcin caly czas jest na piersi a glodomorem jest straszliwym, przy tym nabyl nowa umiejetnosc sam potrafi zlokalizowac cycusia i zaczyna go ssac.PowodzeniaAndrzej
      • Gość: guest Re: smoczek zamiast piąstki IP: *.* 04.09.01, 07:55
        Hej Monika. jestem mamą 5 miesięcznej Lenki. Też miałam problem z piąstkami na przełomie 2 i 3 miesiąca, który sie sam skończył. Teraz lence zdarza się possać paluszek, ale wyjmuję jej go bez oporów i przez dluższy czas zapomina o nim.
    • Gość: guest Re: smoczek zamiast piąstki IP: *.* 04.09.01, 19:01
      Cześć. Moja Ola też tak zaczęła, a po jakichś 2 tyg. "znalazła" kciuk i tak już zostało. Ssie go przy zasypianiu ( ale jak uśnie to nie zostawia go w buzi) i jak jest głodna. Też się zastanawiam czy coś z tym robić, czy dać smoczka ( choć wszystkie argumenty przemawiają przeciwko smoczkowi). W książce " pierwszy rok życia" pisali ,żeby się nie przejmować dziecko samo przestanie w którymś momencie, żeby nie wyciągać na siłę.Jestem w rozterce, pozdrawiam, BeataW
    • Gość: guest Re: smoczek zamiast piąstki IP: *.* 04.09.01, 19:41
      Moj maly tez ssie piastki, a od niedawna glownie kciuka. Smoczka nie lubi, nie potrafi go na dluzej zassac. Poczatkowo tez mialam dylemat czy dac czy nie smoka, bo slyszalam rozne opinie. Teraz nie reaguje na piastki, choc ten kciuk mnie troche niepokoi. Czytalam, zeby dac spokoj, bo to jeden z etapow w rozwoju dziecka. Swoja droga zapytam jutro pediatre.PozdrawiamKasia
    • Gość: guest Re: smoczek zamiast piąstki IP: *.* 05.09.01, 13:21
      Moja NAdia( prawie 3 mies.) też odkryła w ten sam sposób piąstki i ślini się strasznie.Podaje jej smoka.Czasem pomaga,ale zazwyczaj wypluwa go i bierze piąstkę.Używam smoka do usypiania małej i nie zaburzyło to odruchu ssania,a karmię wyłącznie piersią.Myślę,że to przejdzie.Ze smokiem możesz spróbować.Najbardziej martwi mnie,że od momentu odkrycia piąstek Nadia ma w okolicy bużki pełno czerwonych krostek.Natalia.
      • Gość: guest Re: smoczek zamiast piąstki IP: *.* 05.09.01, 19:34
        CZeść. Te krostki wokół buzi mogą być wywołane ślinieniem, (podrażnienie skóry przez ślinę). Pozdrawiam, BeataW
    • Gość: guest Re: smoczek zamiast piąstki IP: *.* 05.09.01, 13:36
      Mój ssał piastkę aż wióry leciały i dopóki to nie był paluszek, to mi to absolutnie nie przeszkadzało.Do smoczka go sama przyzwyczaiłam, bo mi lepiej na spacerach usypiał - i dopóki sie pilnuje, żeby nie latał w dzień ze smokiem i w miarę możliwości wyciąga z buzi po uśpieniu - też chyba nie jest źle - u nas tak było, smok zosał odrzucony samoczynnie w wieku 1.5 a ząbki ładniutkie. ebe
    • Gość: guest Re: smoczek zamiast piąstki IP: *.* 09.09.01, 19:19
      Moim zdaniem interwencja "piąstkowo-paluszkowa" jest wskazana ponieważ: Moja córeczka (dzisiaj lat 6) zaczęła podobnie jak Twoja ssać namiętnie piąstkę a skończyło się na ssaniu paluszka.Napisałam "skończyło"???? Otóż To trwa do dzisiaj!!! Obawiając się podobnej sytuacji przy synku (dzisiaj 7 mies) gdy tylko zobaczyłam piąstkę w buzi zaproponowałam małemu smoczek. Uważam że to o wiele lepsze rozwiązanie (nie słyszałam o dzieciach które ciągną smoka w wieku 6 lat) tym bardziej ,że dzisiejsze smoczki maja anatomiczne kształty i nie powodują wad zgryzu a i co tu dużo mówić mój maluszek gdy mu dam smoczka po prostu się uspokaja.Zaznaczam , iż zawsze najpierw proponuję mu pierś :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka