Ciekawa jestem czy wasze maluchy, te większe i te mniejsze, pogadują sobie przez sen? Mój niespełna 6tyg Stach dostarcza nam niemałych wrażeń

Co noc kilkakrotnie przeprowadza przydługie elaboraty zlożone z postękiwań oraz dźwięków typu eeeeeeeee, aaaaaaaa. Zrywamy się niejednokrotnie myśląc że się obudził a on sobie właśnie w najlepsze śpi

I co wy na to? Czy to tylko bogate życie wewnętrzne? A może coś z nim nie tak?!!!Pozdrawiam, MartaB, mama Staśka

PS> Aha, i wcale nie robi wtedy kupki, nie,nie,nie...