Dodaj do ulubionych

kolka - co jeść

IP: *.* 07.05.02, 10:57
Drogie eMamy!Moja 17 dniowa Justynka bardzo cierpi z powodu kolek, poradzcie co jeść, a czeko unikać!Dzięki za wszelką pomoc! Renata
Obserwuj wątek
    • Gość: w Re: kolka - co jeść IP: *.* 07.05.02, 20:14
      Na pewno unikac potraw ostrych, ciezkostrawnych i takich ktore u Ciebie powoduja uczulenie, niestrawnosc, bole brzucha czy biegunke. No i z niczym nie przesadzac, np caly dzien to samo. Mojemu dziecku na kolke pomagalo kladzenie na brzuszku, dmuchanie na brzuszek cieplym powietrzem z suszarki do wlosow, kladzenie dzidziusia na moim brzuch - brzuszek do brzuszka a takze bujanie w wozku. Probuj rozne sposoby, ktorys powinien zadzialac dla Twojej corki. Mozesz tez pic herbate koperkowa. Ale nie za duzo. 1 szklanka dziennie. Lub podawac malej wode koperkowa lub herbatke. Tez nie za duzo bo efekt moze byc odwrotny.Pozdrowienia.
    • Gość: Madziejka Re: kolka - co jeść IP: *.* 08.05.02, 07:35
      My też przeszlismy koszmarną kolkę. Dobrze, że trwała tylko trzy tygodnie. Powinnaś skonsultowaś się z lekarzem. Dobry lekarz powinnien ustalić dietę dla Ciebie. Rozpatrzeć możliwą alergię (kolka jest często pierwszym punktem sugerującym alergię). Ja po fachowej odpowiedzi musiałam odstawić wszystko co pochodzi od krowy (mięso, wędliny, mleko, jogurty, masło, itd.) i wszystkie możliwe alergeny (miód, pomidory, czekoladę, orzechy, ryby, niektóre owoce). Moje jedzenie było koszmarnie jednolite, dlatego musiałam przyjmować dodatkowo wapń i witaminy. Ale udało się i po oczyszczeniu organizmu (do ok. 2 tyg.) zapomniałam o kolce na dobre. Życzę zdrówka i szybkiego końca kolki.
      • Gość: piola Re: kolka - co jeść IP: *.* 11.05.02, 12:37
        Mam pytanie, czy po odstawieniu tych wszystkich pysznych rzeczy i oczyszczeniu organizmu zaczęłać znowu normalnie jeść i pomimio to nie ma kolki czy dalej przestrzegasz diety?Też mam problem kolkowy i już nie wiem jak sobie z tym poradzić. Proszę o odpowiedź.
        • Gość: Madziejka Re: kolka - co jeść IP: *.* 13.05.02, 06:58
          Muszę Cię zmartwić. Niestety diety nie da się odstawić. Przez ponad trzy miesiące funkcjonowałam na zupełnie jałowym jedzeniu. Powrót do normalnego jedzenia oznaczał powrót kolki. Dopiero gdy minęła ta tzw. granica, do której najczęściej występują kolki zaczęłam powolutku testować nowe jedzenie. Samo mleko, nieprzetworzone niestety stanowiło problem jeszcze długo. Ale co to była za przyjemność delektowania się po takiej przerwie tyloma nowymi smakami. Uważam, że było warto, bo koszmar kolek mieliśmy za sobą. Tylko pamiętaj przyjmować wapń i witaminy najlepiej po konsultacji z lekarzem. Jeśli idzie o wapń to dobrego preparatu szukałam długo. Nie ma na rynku dużego wyboru dla matek karmiących a zawierających odpowiednią ilość wapnia (800mg czystego wapna). Kaszmarny preparat w smaku i konsystencji, ale moim zdaniem najlepszy to osteogel. W tym przypadku musisz zjeść tylko łyżeczkę w przeciwieństwie do niektórych koszmarnie słodkich syropów, gdzie musisz wypić kilka miarek.Pozdrawiam i życzę szybkiego końca kolki i duuuużo zdrówka.Magda
    • Gość: EwaT Re: kolka - co jeść IP: *.* 09.05.02, 09:20
      Potwierdzam odstawienie produktow mlecznych. Moja Aga tez zaczela miec kolki okolo 3 tygodnia zycia i po odstawieniu nejpierw mleka a potem masla dziecko jest nie to samo. A wczesniej na bolacy brzuszek nie pomagalo nic oprocz lezenia przy cycu. Na pewno powinnas isc do lekarza, a zanim pojdziesz mozesz podawac Gripwater, u nas troche pomoglo.pozdrawiam i powodzeniaEwa z Aga, juz prawie bez kolek
    • Gość: Pucek Re: kolka - co jeść - dzięki IP: *.* 09.05.02, 13:51
      Dzieki dziewczyny :)Byliśmy u lekarza! Mala dostała kropelki esputicon, podałam jej już 3 razy, ale na razie nie widzę efektów. Kolki męczą ja nadal, po każdym posiłku marudzi. Rzeczywiscie pomaga suszarka (kto na to wpadł? :)), kładzenie na moim brzuchu i spacerki w wózku.Zrezygnowałam już z mleka i jego przetworów, nowalijek i wielu innych pysznych jedzonek :( jem ziemniaki, ryż, kasze manną, makaron, wędliny drobiowe, gotowane mięso z kurczaka albo z indyka, banany, jabłka, marchewkę, pietruszkę, seler, buraki. Zastanawiam sie nad pieczywem, co lepsze - bułki czy też chleb. Z moich doświadczeń wydaje mi się że bułki. No i mam problem z czym robic sobie kanapki, szynka drobiowa i z indyka wychodzą mi bokiem, zastanawiam sie nad jajkami i pasztetem drobiowym. Piję także herbatke Plantex, nie wiem czy podać ją Justynie, zaleca się podawać 100 ml, ale boje sie że po takiej ilości przestanie ssać pierś.Pozdrawiam i jeszcze raz dziękujęRenata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka