Dodaj do ulubionych

suszarka.........

30.11.06, 15:30
drogie Mamy, czy zdarza Wam sie używać suszarki do uspkojenia lub usypiania
niemowlęcia? Moja corka ma 3 miesiace, i niestety coraz częsciej jestem
zmuszona włączyć suszarkęsad jak byla maleńka i miala ataki kolek to czasem
włączałam ale to byly pojedyncze dni. teraz mala ma problemy z zasypianiem i
w ciagu dnia i wieczorem, strasznie placze i krzyczy, nie udaje sie jej
uspokoic na raczkach, tuląc, nosząc...dopiero jak włącze suszarke to uspia
dosc szybko.ale ma jakies obawy i wyrzuty sumienia, że nie umiem jej innaczej
uspokoić,jestesmy z mężem juz troche podłamani, nie wiemy co robić, mamy
wrażenie ze jest coraz gorzej, a nie lepiej,im starsza corka sad sama
zayspiala teraz nic nie pomaga, tylko suszarka.
Obserwuj wątek
    • ulcia111 Re: suszarka......... 30.11.06, 15:37
      witaj mi sie nie zdarza bo wczoraj jak suszyłam włosy i właczyłam suszare mały
      tak sie rozdarł ze hej poprostu sie jej przestraszył choc raczej nie jest
      strachliwym dzieckiem lubi jak chodzi odkurzacz ale suszarka mu nie podeszła
      pozdrawiam
      • beniusia79 Re: suszarka......... 30.11.06, 15:44
        nasza mala ma 5 miesiecy. tez czasem uzywam suszarki, ale coraz mniej mala na nia reaguje. czasem szybciej sie uspokaja i zasypia jak siedze z nia na fotelu na biegunach. nie martw sie, niedlugo twoja corcia przestanie reagowac na suszarke, wiec wykorzystuj ja jak dlugo sie da...
    • ankita22 Re: suszarka......... 30.11.06, 16:03
      słyszałam ze to dobry sposób na kolki smile) ale do usypiania to niewiedziałam smile)
      skoro juz sie tak przyzwyczaiła to bedzie cieżkoją tego oduczyć , moj syn
      nauczony jest noszeni ai kołysania na rekach z jednoczesnym nuceniem lub
      śpiewaniem.. niemoge usiąść ani zatrzymać sie w mejscu ani tez przestać kołysać
      go lub spiewać , musi byc wszytko przez ok 30 min to minimalny czas jego
      zasypiania !!! to jest dla mnie coraz brdziej męczące bo moj syn jest juz duzym
      chłopcem no ciężkim przy okazji smile
      no ale co mam zrobić .. narazie na oduczanie go tego i uczenie zasypiania w
      łózeczku nie mam siły !!!
      moze kiedys smile)
    • pmierzow Re: suszarka......... 30.11.06, 17:35
      Calkiem niedawno byl taki watek i okazalo sie, ze suszarka pomaga w
      usypianiu/uspokajaniu dzieci b. wielu dziewczynom. Fakt jednak, ze
      mozna "przedobrzyc" tak, ze dziecko skojarzy zasypianie z szumem i inaczej nie
      bedzie chcialo sie uspokoic... Moze Malej przejdzie... Jesli nie, to niestety
      trzeba bedzie zaczac oduczac.
      • phantomka Re: suszarka......... 30.11.06, 17:45
        Proponowalabym odzwyczajanie od takiego sposobu usypiania, bo ani to dobre na
        dluzsza mete, ani tanie ani mile dla Ciebiesmile Jezeli placze, to zrezygnuj na 15
        min. z usypiania, zabaw i sprobuj ponownie. Po kilku dniach powinno
        poskutkowac. Dzieci czasami przechodza takie okresy buntu na spanie. Moja miala
        tak juz dwukrotnie i za kazdym razem skutkowalo wlasnie zabawianie i probowanie
        znowu.
    • pika30 Re: suszarka....U mnie jest nawet gorzej !!!! 30.11.06, 17:47
      moja Mała ostatnio potrzebuje suszarki nie tylko żeby zasnąć, ale co gorsza,
      żeby zjeść! Potwornie krzyczy jak dostawiam ją do piersi i jedyny sposób żeby
      zjadła cokolwiek to włączyć suszarkę. Wtedy zaczyna spokojnie ssać, chociaż
      przysypia przy tym, ale przynajmniej coś tam zje. Bez suszarki krzyczy, pręży
      się, puszcza pierś i po prostu nie zjada tyle ile powinna, jestem załąmana,
      suszarka towarzyszy nam prawie przy każdym karmieniu, nie wiem co robić.
      • edyta1304 Re: suszarka....U mnie jest nawet gorzej !!!! 30.11.06, 18:03
        Pociesze Cię, że też zdarza mi sie karmic przy suszarce....bo tez mam cyrki
        przy przy karmieniu piersią. Najlepiej wychodzi karmienie jak coreczka jest
        zaspana, w nocy nie mam problemu, a w dzien staram sie karmic zaraz po
        przebudzeniu.

        dziekuje za posty, za rady.

        poszukam jeszcze tego wątku, ktory byl niedawno nt suszarki, pamietasz moze
        jaki tytuł?
        • phantomka Re: suszarka....U mnie jest nawet gorzej !!!! 30.11.06, 21:20
          W przypadku karmienia, poradzilabym sie lekarza, a nie wlaczala suszarke.
          Dziecko bez przyczyny nie prezy sie przy cycku.
          • ines.wroblewska Czym grozi suszarka? 01.12.06, 09:59
            Drogie mamy, czy któraś z was używała suszarki na brzuszek maleńkiego chłopca,
            zrobiłam to raz był przykryty pieluszką tetrową, mial kolkę, chciałam mu pomóc,
            ale zastanowiłam się, czy nie zrobiłam mu krzywdy, czy przy okazji nie
            nagrzałam mu jąderek, i czy u takiego maleństwa to przypadkiem nie będzie miało
            szkodliwego wpływu?
    • cymeria Tak tak 01.12.06, 10:21
      wszysce się z nas smiejhą ze my tak juz drugie dziecko chowamy przu suszarce ale tak skuteczna metoda uspokajania ze my juz drugą suszerkę od stycznia wygrezwamy.I czasem w nocy to ratuje nam sytuacje czasem córka 10 miesicy tak sie nakręcie że bez suszarki ani ruszsmile)Ja polecam czasem pomyxiamy ją po pleckach ciepłym powietreznm a czasem wytstarczy sam szumsmile))
      • cymeria Aha 01.12.06, 10:26
        moja córka 4 lata ez uspypaiana była przy suszarce i to nie pradwda że tak się dziecko do tego przezyczai że nie bedzie potrafiło innaczej zrezygnowała z suszarki ok pierwszego roku bez jakis spazmów problemów druga tez już widzę że pomałau rezygnuje z suszenia takze ja wybrałam tą metode bo sama lubie jak mnie ktos suszy cipeło rozluźnia a szum usopkaja a dziecko z miesiaca na miesiac rośnie i potrafi się potem samo wyciszyc i uspokić wiec bez obaw dale mnei dziecko ze smoczkem w przedskzolu robi gorsze wrażenie nić suszraka do usypiana my nie mamy ani smoczka ani buteli i też zyjemy a inni mają i tez potem przechodż przez dziwne płącze w nocy jak dziecku smoczek wypadnie z buźki wiec to też przegięcie smoczek non stop w buźi to dziła na zgryz a suszraka na co??????
        • phantomka Re: Aha 01.12.06, 11:15
          Dziwne masz stwierdzenia - 4 latka usypiajaca z suszarka to nie uzaleznienie??
          To po co ja wlaczalas w ogole? I kto mowi, ze przedszkolak ze smokiem to jakas
          norma? To nie chodzi o to, czemu ma zaszkodzic suszarka, ale dziecko powinno
          uczyc sie zasypiania bez dostarczania mu bodzcow zewnetrznych, jezeli przez
          tyle lat nie potrafilas jej nauczyc samodzielnego zasypiania, to radzilabym sie
          jednak zastanowic, czy ta metoda jest tak bardzo bezproblemowa - bo cos tu jest
          nie halo.
          • anek130 Re: Aha 01.12.06, 11:29
            ona napisała, że teraz ma 4 lata, a zrezygnowała z suszarki jak miała około
            roczku.

            Ania
    • jahreshka Dobry patent 01.12.06, 10:31
      Witajcie dziewczyny! Jako że jestem mamą 3-miesięczniej dziewczynki, zaglądam
      na różne fora młodych mam. I na jednym z takich forów któraś mama wpadła na
      pomysł, jak zastąpić suszarkę (kosztowny usypiacz). Otóż nagrała na płytę
      (można na kasetę) szum i - jeśli zachodzi taka potrzeba - puszcza dziecku w
      kółko. Można też włączyć radio ustawione na odbiór szumu między stacjami.
      • kmalczyk Re: Dobry patent 01.12.06, 11:04
        witam wszysytkie mamy my juz suszarki uzywamy chyba przez 3 msc i usypiam tak
        mala caly czas chociaz za prad przyszedl duzy rachunek jakos nie rezygnuje z
        nij dla mnie to najlepszy sposob na usypaianie mala zasypia bez problemu i
        wylanczam ja po 10 min. mala ma dopiero 6 msc nie wiem kiedy zrezygnuje moze
        postaram sie nagrac ten szum. ale polecam.
    • ewcia1980 Re: suszarka......... 01.12.06, 11:23
      Ja czasami wspomagam sie suszarka ale staram sie nie uzaleznic córki.

      Jedni aby uspic dziecko nosza je na rekach, inni lulaja lub kolysza, jeszcze
      inni wciskaja dziecku cycka do buzi aby zasnelo a ja , jeżeli dziecko nie
      zasnie samo, podgrzewam jej brzuszek suszarka (ma okropne kolki) i jest to
      działanie 2w1 - brzuszek mieknie a dziecko zasypia smile

      Aha. u mnie podobne funkcje spełnia nawilżacz powietrza i odkurzacz.

      pozdrawiam
      Ewelina
    • anek130 Re: suszarka......... 01.12.06, 11:33
      ja mam lepszy numer. Mamy w pokoju grzejnik, w którym jest tez zwykły
      wentylator. Jak mój Alek był mniejszy to czasem w nocy włączalismy na chwilkę
      grzejnik, żeby dalej ładnie spał. Latek, gdy były upały przydał sie wentylator,
      i to nie ze wzgledu na syna, ale na nas wszystkich- po prostu przyjemniej sie
      spało. A teraz używany go w nocy, gdy Alek, który ma juz 20 miesięcy, sie
      zaczyna kręcić, wybudzać - jak włączamy wentylator to śpi dalej do rana.
      Zasypia sam, bez tego, ale w nocy nie chcemy, aby sie wybudził i nieraz
      wentylator chodzi przez pół nocy. Tez sie boję, że bez tego nie zasnie
      ponownie, ale na razie przedkładam mój sen nad odzywczajanie syna od
      wentylatora. Zresztą teraz, gdy grzeja kaloryfery taki wentylator też tworzy
      inne powietrze w mieszkaniu, lepiej sie spi.

      Ania
    • edyt.aaaa Re: suszarka......... 31.12.13, 16:53
      moja ma 3 miesiace i zasypia przy wyciagu kuchennym smile
    • dziewczyna_bosmana Re: suszarka......... 31.12.13, 17:48
      Ściągnęłam z internetu biały szum, mamy z mężem nagrany na telefony i w razie potrzeby odtwarzamy. Ciągle chodząca suszarka to koszt prądu i zagrożenie pożarem.
    • manresa86 [...] 31.12.13, 17:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • manresa86 [...] 31.12.13, 17:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka