Dodaj do ulubionych

ja w pracy, a mala nie je

IP: *.* 04.09.02, 20:35
po prawie 7 miesiacach z mala wrocilam do pracy. od miesiaca probowalam przestawic ja na pokarmy stale - bez rezultatu - nudzi ja jedzenie lyzeczka, kubek niekapek gryzie, nic jej nie smakuje. sukces jak zje kilka lyzeczek. teraz zostala z babcia - bacia troi sie i dwoi, zeby lena cokolwiek jadla - rzadko sie uda, ze zje wiecej niz pol sloiczka kaszki na moim mleku. karmie ja cyckiem o 8 rano, do domu wracam o 14 (ale od przyszlego poniedzialku o 16.30) chcialabym wiedziec ile powinno jesc i pic dziecko prawie siedmiomiesieczne od 8 do 14? z gory dziekuje za odpowiedzi. ola
Obserwuj wątek
    • Gość: maga Re: ja w pracy, a mala nie je IP: *.* 05.09.02, 08:11
      Wiesz, ja zostawiłam swoją córeczkę po 9 miesiącach, ona też nie tolerowała żadnego mleka i kaszek, zostawiałam więc jej danonki, jabłka, brzoskwinie, zupki ze słoiczków, jakąś bułeczkę, od czasu do czasu paróweczkę - choc może wstyd się przyznać ;) , jajeczko, słowem wszystko, co mogło jeść takie dzieciątko. I dopiero gdy wracałam z pracy o godz. 16, to karmiłam małą piersią, i tak przez noc i do rana, aż do pójścia do pracy. Zresztą teraz też tak jest, a mała ma juz 19 m-cy, no z tą tylko różnicą, że rozszerzył się jadłospis małego żarłoczka. Wam też życzę powodzenia, na pewno się uda :) magga mama Weroniki
    • Gość: aneta1974 Re: ja w pracy, a mala nie je IP: *.* 06.09.02, 10:38
      czesc,Ja wrócilam do pracy jak moja mala miala 8 mc-y. Mialam podobny problem bo chociaz przyzwyczajalam ją do owoców, zupek i kaszek juz od kiedy skonczyla 5-mcy byly dni kiedy jadła wszystko pieknie i chetnie a były tez takie kiedy chciała wyłącznie cyca. I tak jest do dzisiaj a skonczyla juz 9-mcy. Wychodze do pracy o 8.30 wracam o 17.30. Daje małej cyca rano i wieczorem i w nocy. W ciągu dnia jak mnie nie ma mała zjada kaszkę mleczną z bananem albo biszkoptami( jak ma ochotę), duży deser owocowy, duza zupke, jakis serek pt. Bakus, bułke i chrupki. W międzyczasie pije herbatke ale, co mnie martwi, pije bardzo mało bo tylko 125 ml w ciągu mojej nieobecności. Są dni kiedy wszystko je z dużym apetytem a są tez takie kiedy w ogóle nie ma ochoty na jedzonko. Mysle, że Twoja malutka przekona sie w koncu do jedzenia czegos innego niz mleko i nie musisz sie martwic jesli jest wesola i prawidlowo przybiera na wadze.Pozdrawiam Ciebie i dzidziea.
    • Gość: oladrab Re: ja w pracy, a mala nie je IP: *.* 06.09.02, 11:12
      Hej, ja wracam do pracy do pracy za tydzień, mała skończy 7 m-cy, ale na szczęscie wcina jakby miała tasiemca. Karmię rano piersią, o 10 dostaje 120ml kaszki ryżowej na mleczku, o 13 słoiczek zupki (czasemn nawet zje wiecej!), o 16 cycuś, a jka nie wrócę do 16 to moze jabłuszko. W miedzyczasie popija dużo soczków. Powodzenia, moze się uda z czasem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka