hoshi74 26.12.06, 10:47 zastanawiam sie, czy sa na forum mamy, ktore nie maja zamiaru chrzcic swoich dzieci, tak jak ja? pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kinoczka1 Re: ja 26.12.06, 16:32 Ja również,choć zdajęsobie sprawę,że w tym kraju to dość odważna decyzja,ale wolę prawdę od obłudy. bd.lilypie.com/o4Qkp2.png Odpowiedz Link Zgłoś
pyzula3 Re: ja 26.12.06, 16:37 a ja wole jednak oblude. Za kilka lat komunia przed Waszymi dziecmi i jak sadze 9 letni maluch nie zrozumie dlaczego inne dzieci sa ochrzczone i ida do komunii a one nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: ja 26.12.06, 17:18 Nie doceniasz dziewięciolatka. Łatwiej zrozumie, że ty nie wierzysz w Boga, niż fakt, ze rodzice grzeszą, nie uczęszczają do kościoła, nie modlą się i nie pokazują wiary. Komunie [poprzedza rok intensywnego, a dwa lata mniej intensywnego, szkolenia indoktrynującego. Bardziej zranisz dziecko każąc mu uczestniczyć w czymś, co ciebie wyklucza, niż prawdą. Mama_Drugoklasisty Odpowiedz Link Zgłoś
agamamaani Re: ja 29.12.06, 14:13 ja nie byłam ochrzczona a co za tym idzie nie była u komunii.. przeżyłam , rozumiałam o co chodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
malwisienia Re: bez chrztu? 27.12.06, 08:19 być może w przyszłości moje dziecko uniknie dyskryminacji w szkole, jeżeli takich jak ona zbierze sie chociaż mała grupka Odpowiedz Link Zgłoś
hodos Re: bez chrztu? 26.12.06, 18:11 ja też nie będę chrzcić, sama jestem ochrzczona ale do komunii już nie poszłam i nie czuję się inna Odpowiedz Link Zgłoś
anulaaa Re: bez chrztu? 26.12.06, 19:39 ja tez narazie odkładam chrzest...zobaczymy jak będzie Odpowiedz Link Zgłoś
fermenta nie 26.12.06, 23:19 Jak skutecznie wychowywać w wierze, jeśli samemu jest się niewierzącym? Odpowiedz Link Zgłoś
hoshi74 Re: a będziecie je wychowywać w jakiejś wierze? 27.12.06, 08:35 wiara w jakiegokolwiek boga nie jest niezbedna, aby wychowac porzadnego czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
hipopotamama Re: a będziecie je wychowywać w jakiejś wierze? 27.12.06, 17:07 Ale bardzo mocno ułatwia sprawę bo Biblia to w sumie zbiór opowiadań pasujących do każdej okazji i ludziom bez wyobraźni tudzież talentów dydaktycznych bardzo muże pomóc. A przy okazji Twoja córka ma pięęęękne imię! Odpowiedz Link Zgłoś
fermenta Re: a będziecie je wychowywać w jakiejś wierze? 27.12.06, 17:17 Baśnie Andersena też można dopasować do każdej okazji;-p Odpowiedz Link Zgłoś
miryw Re: a będziecie je wychowywać w jakiejś wierze? 28.12.06, 19:41 Niestety bardzo mało z tych opowiadań nadaje się dla dzieci. Stary testament to w większości kary boże i zabójstwa. W nowym trochę lepiej... Jako pięciolatek dostałem komiks dot. życia Jezusa - była to jedna z moich ulubionych książeczek. Odpowiedz Link Zgłoś
blueluna Re: bez chrztu? 26.12.06, 21:34 Rowniez ja sie dolaczam . Absolutnie nie rozumiem i nie zrozumiem osob ktore chrzcza dziecko, choc same sa niewierzace - dla swietego spokoju, zeby dziecko "nie bylo inne". Trudno o lepsza nauke ze byc innym niz wiekszosc to zle oraz wstyd i nalezy nawet za cene obludy to ukrywac. No ale coz, kazdy sam wpaja wazne dla niego wartosci dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray blueluna 26.12.06, 22:31 Podpisuję się obiema rękami. Też nie chrzcimy. BTW ja też nie jestem ochrzczona i ani mnie żadna krzywda w życiu nie spotkała, ani ostracyzm ze strony równieśników, ani nie miałam problemu z tym, że inni idą do komunii, bierzmowania - te wszystkie "argumenty" wysuwają zazwyczaj ludzie, którzy nie potrafią pojąć, że można żyć bez religii. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: bez chrztu? 26.12.06, 23:26 Też nie zamierzam chrzcić córki. Odpowiedz Link Zgłoś
jani78 :) 27.12.06, 08:38 Ja jestem wierząca i praktykująca, a zatem ochrzciłam swoje dziecko. Wy - nie, więc nie chrzcicie. Napawdę - szacunek w Waszą stronę. Chyba nic gorszego, jak te strasznie-pokrzywdzone-mamy, którym ksiądz dziecka ochrzcić nie chce, bo dawno już przestały mieć cokolwiek wspólnego z kk a strasznie się przy tym chrzcie upierają i plują jadem dokoła. Skoro ja nie jestem wyznawcą jakiegoś boga Hulu-Bulu to nie chcę za wsszelą cenę, by dziecko było przyjęte do grona czcicieli Hulu-Bulu. Nawet więcej, nie życzę sobie tego. Pozdrawiam wszystkie uczciwe mamy Odpowiedz Link Zgłoś
felonia Re: bez chrztu? 27.12.06, 08:53 ja nie mam zamiaru chrzcić. Syn sam wybierze sobie wiarę - będę sugerowała raczej protestancką niz katolicką jeżeli w ogóle. A na "Pierwszą komunię" dam dziecku fajny prezent, bo dla dzieci w tym wieku prezenty są ważniejsze niż komunia - nie rozumieją powagi sytuacji wtedy na pewno nie będzie się czuł inny jak dostanie zegarek komputer albo rower sama pamiętam swoją komunię - liczyła się fajna sukienka, dobre jedzenie i pieniądze w kopertach! A na mszy umierało się z nudów bo jak wytrzymać 32 zwrotki piosenki podczas gdy 60 dzieci bierze komunię pod ołtarzem ... A potem biały tydzień, bierzmowanie, uczenie się 100,200 pytań na pamięć, aż mi się śniły po nocach - do dziś nie rozumiem tych sakramentów? Nie zafunduję dziecku takich tortur. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: bez chrztu? 27.12.06, 10:22 > A na "Pierwszą komunię" dam dziecku fajny prezent, bo dla dzieci w tym wieku > prezenty są ważniejsze niż komunia - nie rozumieją powagi sytuacji Zapewniam cię, że nie dla wszystkich dzieci najważniejsze są prezenty i pieniądze. W dużej mierze zależy to od tego, w jaki sposób rodzice pomogą im przygotować się do przyjęcia sakramentu - jak sami podchodzą do tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: bez chrztu? 27.12.06, 09:26 A ja jestem ateistką, ale zamierzam. Jeszcze jeden papierek do szuflady. Bo nigdy nie wiadomo, co w życiu się może przydać. Wiem, ile jest zachodu z chrztem dorosłej osoby, więc załatwimy to teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
maksiunio1 Re: bez chrztu? 27.12.06, 12:40 > Wiem, ile jest zachodu z chrztem dorosłej osoby, więc załatwimy to teraz. buahahahahaa... smiesz zartowac. Dobry Whiskacz wypity z ksiedzem na zakrystki zalatawil: Chrzest, komunie, bierzmowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Truscaveczko! 27.12.06, 18:25 To może wprowadź od razu dziecię w świat protestantyzmu, judaizmu, islamu, prawosławia, ŚJ... nigdy nie wiadomo, co się może przydać, a to tylko papierki do szuflady )) Odpowiedz Link Zgłoś
inka281 Re: bez chrztu? 27.12.06, 16:19 Ja nie zamamierzam chrzcić swojej córeczki. Mój 8 letni syn także nie był chrzczony. Odpowiedz Link Zgłoś
beatamin Re: bez chrztu? 27.12.06, 16:41 Nie ochrzciłam i nie zamierzam chrzcić syna (ma 7 miesięcy). Nie wierzymy z mężem w żadnego boga, dlatego nie będziemy chrzcić, posyłać do komunii, wychowywać w wierze, bo to mija się z naszymi przekonaniami i tak jak napisali wyżej inni to zwykła obłuda. Niestety wciąż spotykam się z opiniami (nawet wśród niewierzących znajomych), że to krzywdzenie dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
fermenta bez 27.12.06, 17:16 Nie ochrzciłam i nie zamierzam. Jako niewierząca nie będę z siebie i swoich najbliższych pajaców w kościele robić. Odpowiedz Link Zgłoś
imoan8 Re: bez chrztu? 28.12.06, 02:33 Ja też nie zamierzam, a jeśli za parę lat sam zechce, nie będę stała mu na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
kryniczka Re: bez chrztu? 28.12.06, 13:54 Również nie zamierzam chrzcić mojej córeczki... Jestem osobą niewierzącą, choć mam wszystkie sakramenty, jednak w dorosłym życiu podjęłam inną decyzję... i trzymam się jej, bo nie znoszę hipokryzji i nie zależy mi na papierku... wolę prawdę... a nie oszukiwanie się, jak większość katolików mówiących "Jestem wierzący, niepraktykujący..." najbardziej nie rozumiem ludzi, którzy na siłę przekonują mnie do swoich argumentów... ja przecież nie przekonuję ich, że mają przestać wierzyć w Boga... każdy wybiera własną drogę... Odpowiedz Link Zgłoś
gizmaaa a co rodzina na to? 28.12.06, 15:16 A ja mam pytanie, jak wasze rodziny reagują na to? Bo z tego co się orientuje to większość właśnie chrzci dla "świętego spokoju", albo dlatego bo babcie bardzo tego chcą. Podziwiam was i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hoshi74 Re: a co rodzina na to? 28.12.06, 15:30 moja rodzina nie jest zbyt wierzaca i nie naciska na zaden chrzest, a nawet jesli ktos sprobowalby, to jest to przeciez moje dziecko i mojego meza, a nie jakiejs ciotki, czy babci i to my z malzonkiem decydujemy o jego wychowaniu a nie szanowna ciocia Odpowiedz Link Zgłoś
shady27 Re: a co rodzina na to? 28.12.06, 16:21 u mnie tak samo jak u Hoshi74 z tym, ze jedna ciotka umoralniala nas, ze dziecko MUSI byc ochrzczone, wiec dostala delikatna repremende, ze to nasza sprawa a nie jej i to my zdecydujemy. Moi rodzice sa niewierzacy podobnie jak cala nasza rodzina, a ze strony meza pare osob jest wierzacych, reszta to ateisci Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: a co rodzina na to? 28.12.06, 16:49 Moja rodzina jest kompletnie poza tymi sprawami, sami ateiści. W rodzinie niemęża podobnie, tylko nieteściowa lata do kościoła, ale to jest jej prywatna sprawa - i dobrze. Wiara jest prywatną sprawą każdego człowieka i nic nikomu do tego. Osobiście mam w nosie zdanie jakichś "ciotek" na ten temat - chcą sobie chrzcić, to niech sobie dziecko zrobią, a od mojego wara Odpowiedz Link Zgłoś
miryw Re: a co rodzina na to? 28.12.06, 19:50 U nas więcej problemów było ze ślubem cywilnym. Teraz z rodziny nikt się nawet nie pyta o chrzest. Co jakiś czas tylko jacyś dalsi znajomi. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: a co rodzina na to? 29.12.06, 18:53 Moja mama jest ateistką, mój ojciec raczej też. Mama ochrzciła mnie i brata dla świętego spokoju, ale na religię w szkole nas nie posyłała i sporo młodszą od nas siostrę w ogóle nie chrzciła. Z tej strony więc nie mam żadnych problemów. Mojego męża rodzice są niby katolikami. Dzieci posyłali na religię, mają jakiś obrazek z Matką Boską w domu, ale sami do kościoła nigdy nie chodzą. Nie byli zachwyceni, że nie chrzcimy dziecka, tak samo jak nie byli zachwyceni gdy braliśmy ślub cywilny (a nie kościelny), ale zaakceptowali to i nie robili problemów. Zresztą mój mąż też do końca nie jest zachwycony, że Klara nie ochrzczona, boi się, że w ten sposób ją krzywdzimy. Powiedziałam mu, że jeśli chce ochrzcić to niech załatwia chrzest na własną rękę, nie będę stała na przeszkodzie, ale jakoś nie kwapi się do tego . Najmniej tolerancyjna pod tym względem jest moja babka, bigotka. No i jeszcze jedna ciotka, która z wiekiem stała się wielką katoliczką. Rzadko je jednak widzę, więc luz . Odpowiedz Link Zgłoś
sipilitka Re: bez chrztu? 28.12.06, 16:08 I ja nie mam najmniejszego zamiaru pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
s.poline Re: bez chrztu? 28.12.06, 16:14 yyy...przecież dziś się dopisałam...??? jakoś nie widzę mojego wpisu, a przecież był grzeczny W takim razie jeszcze raz się dopisuję Odpowiedz Link Zgłoś