Dodaj do ulubionych

wieczorne drzemki

03.01.07, 20:04
CO robicie w takiej sytuacji:
Moja córka codzi spać międz 21 a 24 (częśćiej jednak bliżej płnocy). Śpi
zazwyczaj do 9-tej rano.
Dzisiaj cały dzień była raczej marudna i mało spiąca, w końcu padła o 18-tej.
Jest godz. 20 i dalej śpi.
1. Czy ją budzić na kąpiel, karmienie iprzede wszystkim, żeby pobyła trochę
aktywna i potem spała w nocy?
2. czy moze dać jej spać, ewentualnie obudzić na karmienie (ok. 22-23) i
uśpić dalej i mieć nadzieję, ze nie obudzi się np. o 3-ciej rano i nie
stwierdzi że jest wyspana???
Obserwuj wątek
    • brises73 Re: wieczorne drzemki 03.01.07, 20:13
      Nie napisałaś ile ma córcia. Ja tam bym nie budziła, niech sobie dziewczę pośpi.
      Mój syn, jak mu się czasem zdarzy (rzadko ale jednak) przysnąć na kolankach u
      taty, to go odkładamy do łóżeczka,przebudza się wtedy oczywiście, więc
      "tankujemy" do pełna i śpi dalej. Wcale nie wstaje wcześniej niż zwykle. Tak
      jest u nassmileNie gwarantuję, że tak będzie u Ciebie.
      • bastet7 Re: wieczorne drzemki 03.01.07, 20:17
        Córcia ma 3 miesiącewink
        • lankal84 Re: wieczorne drzemki 03.01.07, 20:23
          pasuje ci tak ze chodzi spac o 24??? dla mnie to troche dziwne moj syn zasypia
          na noc juz po 19 i spi do 7 rano na pol roku i taki rytual jest od zawsze
          • bastet7 Do lankal84 03.01.07, 20:33
            NIe pasuje. Próbowalismy ją usypiać od 20-tej, bez skutku, Najpierw dopadały ją
            o tej porze kolki i ciągnęło się to do późnego wieczoru. A jak nie kolki, to po
            prostu ma wtedy okres największej aktywności i nie sposób jej uśpić, jeśli nie
            jest śpiąca.
      • belisima1979 Re: wieczorne drzemki 03.01.07, 21:52
        Zgadzam sie,tez bym nie budzila.
    • wierzba_b Re: wieczorne drzemki 04.01.07, 00:05
      Jeśli śpi już od dwóch godzin, to nie budziłabym. Widocznie zapadła już w sen
      nocny. Swojego smyka, jeśli mi padnie po południu (9 miesięcy, chodzi spac o 20,
      wstaje 6.30-7), budzę po 40 minutach, bo inaczej wieczorem nie zasypia, albo
      budzi się po północy wyspany.
      Jak w ogóle u niej ze spaniem dziennym? Ma jakieś stałe godziny snu? Bo może
      gdyby coś pokombinowac, żeby np. mniej spała po południu, może zasypiałaby
      wcześniej?
      Zawsze ją budzisz na karmienie w nocy, czy sama się budzi? Pamiętam, że Witek w
      czwartym miesiącu przeszedł z dwóch nocnych karmień na jedno (po prostu coraz
      później sie budził, aż w końcu drugie nocne karmienie stało się porannym), a
      potem na przesypianie prawie całej nocy (od ok. 20 do 5 rano).

      ----------------------------
      A swoją drogą zastanawiam się, czy istnieje takie pojęcie jak dupa państwa wink
      • bastet7 Re: wieczorne drzemki 04.01.07, 09:43
        Z reguły do tej pory budziłam Małą po ok. 2 godzinach (jeśli się sama nie
        obudziła) Wczoraj zaryzykowałam i nie ruszałam, Mała obudziła się po 3 - o 21-
        ej. Wykąpałam ja i nakarmiłam, zaraz dość szybko usnęła. (mała jest w głównej
        mierze na butelce)
        No ale - obudziła się przed 3-cią, zjadła i wcale nie chciała spać;-( Nie
        dawała się usypiać - noszenie na rękach - kopanie i płącz, przystawianie do
        piersi - to samo. Dopiero jak włożyłam do łóżeczka- to wielka radość i -
        gaworzenie z karuzelką do godz. 5-ejsad( Wtedy dała się uśpic (po kilki
        nieudanych próbach). Potem jakoś udało się ją dociągnąć do 9-ej rano.

        Co do snu nocnego i "dzremkowego", to nie wiem, czy ona je rozróżnia. W ciągu
        dnia sypi w róznych porach - od pół godziny do trzech. |Miała rózne dni jeśłi
        chodzi o długość spania w dzień - nie miało to niestety przełozenia na porę
        pójścia spać. Choć ostatnio coraz częściej udaje nam się ją położyć wcześniejwink

        Pozdrawiam i dziękuję z wypowiedzi.
        • brises73 Re: wieczorne drzemki 04.01.07, 09:51
          Obserwuj maluszka. my przyglądając się synkowi, mamy szansę dać mu pospać wtedy
          kiedy chce. Bardzo szybko okazało się, że są to dość stałe pory +/- 15 minut. W
          dzień zawsze jest tak samo jedzenie, zabawa, drzemka gdy już zaczyna pokazywać,
          że ma chęć na łóżeczko. Tylko wieczorem jest odwrotnie: zabawa, kąpiel, jedzenie
          i spanie. Jest odwrotnie specjalnie, żeby wiedział, że to już noc. Kąpiel zawsze
          o tej samej godzinie. Może spróbuj też ustalić jakiś plan działania, dzieciaczki
          bardzo to lubią, gdyż wiedzą co będzie a chwilę i są spokojne. Nasz po kąpieli
          to aż "kwika" z radości, bo wie, że zaraz duuuuże jedzonko i konkretne spanko.
          Pozdrawiamy!!!
          • maka.78 Re: wieczorne drzemki 04.01.07, 11:05
            Mój synek skończył roczek w grudniu i ze spaniem nocnym jest poprostu dramat,
            chodzi spać o 24 i to na siłę ostatnio była to nawet 2 w nocy. Rano śpi do 8-9
            dostaje mleko i ponownie pada ok 10-11, potem jest zabawa, spacer, obiadek.
            Njagorszym problemem jest spanie popołudniowe, które nieraz jest o godz. 18 i
            trwa nawet do 20. jeżeli nawet nie śpi po południu i uśnie po kompieli o 20.30
            to i tak obudzi się o 22-23 i nie chce dalej iść spać. Już nie wiem co mam
            zrobić, nie mam chwili wolnego czasu nawet wieczorem.
            • bastet7 Do maka.78 04.01.07, 11:45
              No właśnie, widzę, ze mamy niestety to samo-(
              Moze próbuj budzić dziecko wcześniej rano i nie dawać mu spać wieczorem - jak
              tak spróbuję...chociaż to Jej wstawnie o 9-tej rano jest da mnie idealne, bo
              mogę się trochę wyspać po wyjściu męża do pracy-)))

              Pozdrawiam
          • bastet7 Do brises73 04.01.07, 11:43
            Dziękuję za radywink Właśnie tak się przymierzam do jakiegoś utalonego planu
            dnia, z tym ze nie wiem, cxzy nasza cócia nie jest jeszcze na to za mała. Póki
            co - obserwuję ją i nakłaniam do drzemek okołopołoudniowych, muszę przyznać, ze
            nawet z sukcesemwink
            Pozdrawiamwink)
            • maka.78 Re: Do bastet7 04.01.07, 18:36
              No właśnie to poranne spanie do 9-10 jest super bo też ogę się wyspać i nawet
              napić kawy. Muszę go tak przestawić żeby nie spał przed wieczorem tylko np w
              południe. Tylko jak to zrobić, dziś usnął na siedzący no i co miałam zrobić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka