Dodaj do ulubionych

sklejony napletek

28.02.07, 21:05
nie wiem jak to sie fachowo nazywa ale kiedy mojemu synkowi 5 miesiecy
odciagam napletek mam wrazenie jak by byl przyklejony,poprostu nie da sie
dalej odciagnac,czy ktores z waszych dzieci tak miało?
Obserwuj wątek
    • margo_kozak Re: sklejony napletek 28.02.07, 21:38
      takim malym dzieciom nie grzebie sie przy siusiaku. spytaj pediatry
      • monia2611 Re: sklejony napletek 28.02.07, 21:45
        Moj synek w wieku 8 miesięcy tez mial przyklejony napletek, zawsze przy kapieli
        mu odciągałam jednak nigdy nie schodzil do końca. Byłam z nim na konsultacji u
        chirurga dzieciecego i stwierdzil ze dobrze jest odkleic. Zabieg trwal
        doslownie 5 min. Lekarz najpierw nałozyła masc znieczulajaca a po 20 min
        poprostu palcami odciągneła napletek. Teraz nie mamy zadnego problemu, napletek
        bardzo ładnie schodzi. Jeśli masz jakieś pytania zapraszam.
        Pozdrawiam
        • quessta do monia2611 28.02.07, 21:48
          widze ze z toba mozna popisac bo z przedmowczynia niebardzosmile))))))a czy
          moglabys mi to opisac,bo u mojego synka przepraszam za wyrazenia ale jak
          naciagam to wydaje sie jakby nie dalo sie wiecej a jednak caly nie schodzi no
          nie wiem jak to opisac,twoj synek tez mial tak
          • monia2611 Re: do monia2611 28.02.07, 21:53
            Wiesz co u mojego synka wyglądało to podobnie. Ja mu odciągałam napletek w
            kąpieli za rada pediatry (zreszta nie jednego) ale widziałam, że nie schodzi do
            końca i bałam sie żeby nie doprowadzic do czegos złego dlatego poszłam z nim do
            chirurga, który stwierdzil ze warto jest to odciagnąc bo pod takim przyklejonym
            napletkiem jest sporo brudkow i moga mnozyc sie bakterie. Chirurg tak jak juz
            Ci pisałam zrobiła mu to w wieku 8 m iesięcy w tej chwili ma 1,5 roku i jest
            super odciągam mu co drugi dzięn w kąpieli. Jak widze ze cos jest nie tak to
            wczesniej smaruję maścią. Jeśli masz taka możliwość to skontaktuj sie z
            chirurgiem takie jest moje zdanie. Wiem także ze niektore mamy wogole nie
            sciagaja synkom napletka i pozniej est wszystko w porzadku, takze decyzja
            nalezy do Ciebie.
      • quessta Re: sklejony napletek 28.02.07, 21:45
        to wlasnie pediatra kazal min tak robic,moze nie masz synka i nie wiesz o czy
        pisze.pewnie najlepiej nic nie robic a po 2 latach po chirurgach chodzic
        • margo_kozak Re: sklejony napletek 28.02.07, 21:49
          akurat mam synka (spr sygnaturke) i w szpitalu pediatrzy nie kazali grzebac tam
          jak i teraz obezna pediatra wrecz zabronila
          • margo_kozak Re: sklejony napletek 28.02.07, 21:50
            a w ktorym miejscu cie urazilam???
            • margo_kozak poczytaj sobie 28.02.07, 21:52
              nie wyssalam sobie tego z palca

              W przypadku niemowląt i małych dzieci do ukończenia 3 roku życia niemożliwość
              odsunięcia napletka do rowka zażołędnego uważa się za stan fizjologicznie
              prawidłowy, zazwyczaj niespowodowany stulejką. Noworodki płci męskiej w
              większości przypadków przychodzą na świat z napletkiem mocno sklejonym mastką z
              żołędzią prącia. W żadnym przypadku nie wolno na siłę odsuwać napletka. Często
              rodzice, położne, a nawet lekarze pierwszego kontaktu próbują niemowlakom
              ściągnąć napletek. Prowadzi to do poważnych komplikacji - popękania napletka,
              naderwania wędzidełka, uszkodzenia powierzchni żołędzi - i jest bardzo bolesne
              dla dziecka. Tego typu działania są bezpośrednim powodem powstania właściwej
              stulejki, gdyż pęknięty napletek bliznowacieje i ulega zwężeniu. Działanie
              takie jest absolutnie nieprawidłowe z medycznego i pielęgnacyjnego punktu
              widzenia.

              Uwzględniając wiele różnych opinii na ten temat, należy zaproponować rodzicom
              poniższy algorytm postępowania w zakresie pielęgnacji chłopców:

              Do ukończenia pierwszego roku życia chłopca w żadnym przypadku nie próbujemy
              odsuwać napletka. Przez pierwsze miesiące lub nawet lata życia chłopca mastka
              sklejająca napletek z żołędzią powinna ulegać powoli samoistnemu wymywaniu i
              rozpuszczaniu. Zabiegi higieniczne ograniczamy do codziennej kąpieli, obmywania
              prącia z zewnątrz (bez ściągania napletka) i dbania o to, aby nie doszło do
              zakażenia napletka lub cewki moczowej resztkami kału.
              Po ukończeniu 1 roku życia co dwa, trzy miesiące próbujemy w czasie kąpieli
              ściągnąć chłopcu napletek. Uważamy, żeby czynność tę wykonywać bardzo
              delikatnie i nie sprawiać dziecku bólu. Jeżeli ściągnięcie napletka powiedzie
              się, żołądź wymywamy dokładnie z resztek mastki.
              Jeżeli do ukończenia 3 roku życia nie uda się zsunąć chłopcu napletka, powinno
              się zasięgnąć porady urologa lub chirurga dziecięcego. Wyłącznie specjalista
              może ocenić, co jest powodem zaistniałego stanu - sklejenie napletka z żołędzią
              czy stulejka. W pierwszym przypadku lekarz dokona odklejenia napletka, a w
              drugim prawdopodobnie zaproponuje leczenie chirurgiczne. Oba zabiegi wykonuje
              się u dzieci w znieczuleniu, zabieg usunięcia stulejki - bezwzględnie w
              znieczuleniu ogólnym. W niewielkim procencie przypadków lekarz może zadecydować
              o próbie podjęcia leczenia stulejki sterydami (podawanymi w maści). Leczenie
              takie jest możliwe wyłącznie u małych dzieci (odpowiednia podatność skóry na
              leki hormonalne) i tylko z lekką stulejką (niewielkim zwężeniem ujścia
              napletka). Mimo, że pozwala uniknąć stresującego dla dziecka zabiegu
              chirurgicznego, nie daje jednak gwarancji pełnego wyleczenia i zwiększa
              prawdopodobieństwo wystąpienia tej patologii w późniejszym wieku. Pamiętajmy,
              że im wcześniej poddamy dziecko zabiegowi, tym będzie on dla niego mniej
              stresujący i bolesny.
              Bez względu na wiek chłopca powinniśmy natychmiast udać się do urologa lub
              chirurga dziecięcego w przypadku wystąpienia stanu zapalnego (opuchnięcie
              prącia, zaczerwienienie). Lekarz prawdopodobnie dokona odklejenia napletka i
              zleci dalsze leczenie antybiotykiem w maści.
              • quessta Re: poczytaj sobie 28.02.07, 21:57
                teraz to powinnam cie oprzeprosic wiectongue_outRZEPRASZAM. pediatra kazal mi tak robic
                od 1 miesiaca i powiedzial ze jak nie zejdzie do 6 miesiaca to czeka go
                zabieg,normalnie mu to wydrukuje i zuce na stol przy nastepnej izycie
                • monia2611 Re: poczytaj sobie 28.02.07, 22:05
                  Różne sa niestety opinie na ten temat. Mojej koleżanki synek w wieku 7 albo 8
                  miesięcy miał częste infekcje moczu i zaczaerwienionego siusiaczka, pediatra
                  przepisywala mascie kazala przemywac rumiankiem itp ale to niestety nie mijało.
                  (też była przeciwnikiem odciagania napletka) Poszli na wizyte do chirurga ten
                  odciągnał napletek identycznie jak mojemu synkowi i okazało sie ze jest tam
                  mnostwo takiej mazi która powodowała stan zapalny. Po wyczyszczeniu tego i
                  ciagłym odciąganiu teraz jest wszystko dobrze. Takze niestety niekiedy
                  pediatrzy maja racje zalecając ściaganie napletka.
                  • margo_kozak Re: poczytaj sobie 28.02.07, 22:09
                    dziewczyny rodzilam w warszawie na starynkiewicza. tutaj jest jeden z
                    najlepszych oddzialow noworodkowych w warszawie. mialam do czynienie z trzema
                    lekarkami pediatrii i kazda zabraniala. obecna pediatra - kobitka z 50-letnim
                    doswiadczeniem spytala czego chce tam szukac (w ptaszku)?
                    • quessta Re: poczytaj sobie 28.02.07, 22:13
                      wiesz co tak patrze na ten twoj link do jasia i widze ze ci sie nie udalo wiec
                      wiesz co zroB
                      href="http://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/2;10722;28/st/20070116/n/Jasiek/k/a765/ag.pl">Jasiek</a>
                      • quessta Re: poczytaj sobie 28.02.07, 22:15
                        a przed href daj <a "spacja" o tak ma bycn <a href...............i to reszte co
                        ci napisalamsmile
                        • margo_kozak Re: poczytaj sobie 28.02.07, 23:29
                          dzieki juz mi M. zrobił
                    • monia2611 Re: poczytaj sobie 28.02.07, 22:13
                      Nie wątpię, ze masz racje jednak ja opwoeidziałam o swoim przypadku i musze Ci
                      powiedziec że z 4 lekarzy pediatrów z którymi to konsultowałam tylko jeden
                      powiedzial zeby nic z nim nie robić.
        • mw144 Re: sklejony napletek 01.03.07, 08:01
          Jak będziesz dalej odciągać, to faktycznie chodzenie po chirurgach masz jak w
          banku. Do roku wogóle nie grzebie się przy napletku, a całkowicie schodzi
          dopiero w wieku (chyba) 5 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka