wioleta.mg
19.03.07, 20:06
próbuję odzwyczaić moją 5,5 m-c córkę od nocnego jedzenia i nie mam już siły.
Mała dostaje po kąpieli butlę o 19.30 i zasypia na noc. Śpi do 2 lub 3 nad
ranem i domaga się jedzenia. Próbowałam wody, herbatki, smoka, przytulnia,
kołysania i nic nie skutkuje. Ryczy bo chce jeść, jak dostaje butlę, wypija
130-150 ml mleczka i zasypia do rana tj. do 7.30. Bardzo chciałabym żeby się
już nie budziła w nocy, lecz wszystkie moje metody nie skutkują. No nie ...
właściwie jedna skutkuje, odkryta dziś w nocy, jak ją zabrałam o północy do
nas do łóżka, bo się bardzo kręciła, podrzucała nóżki i była niespokojna to
spała jak zabita do samego rana. Wiem, że jest to metoda której nie będę
praktykować, bo Mała od zawsze śpi sama w swoim łóżeczku i nie będę jej
przyzwyczajała do spania z nami, tak więc to odpada. Może macie jakieś inne
pomysły jak odzwyczaić dziecko od nocnego jedzenia????