Dodaj do ulubionych

Czy 11 miesięczniaki...?

15.05.07, 19:11
umieją pokazywać rzeczy na obrazkach np. domek, misia itp. Mój tego
jeszczenie umie. Czy to normalne?
Obserwuj wątek
    • sebaga Re: Czy 11 miesięczniaki...? 15.05.07, 19:15
      Ty naprawde jesteś przewrażliwiona. Po co zakładasz kolejny wątek na ten sam
      temat? Ciebie nie da się przekonać,że każde dziecko rozwija się w swoim tempie sad
    • deela kobieto ty sie powinnas leczyc 15.05.07, 19:26
      a twojemu dziecku wspolczuc
      zadreczysz je jak boga kocham
      kolejny twoj durnowaty post
      wymyslasz sobie problemy zamiast sie cieszyc idiotko ze wlasnie ICH NIE MASZ

      sorka ale wqrewiona jestem na taki debilizm, ja naprawde mam powody do
      zmartwienia przy moim dziecku, nie bede ich opisywac bo nie zamierzam urzadzac
      licytacji tym bardziej ze zadje sobie sprawe ze ludzi dotykaja wieksze tragedie
      niz mnie, a ja na dluzsza mete nie mam sie czym az tak zadreczac
      a ty kobieto to juz w ogole histeryczka do entej potegi
      nie wiem czy sie smiac czy plakac
    • kaszka1980 Re: Czy 11 miesięczniaki...? 15.05.07, 19:57
      jr25, powiem tak, myślę, że sie naczytałaś w internecie i zeschizowałaś na
      punkcie autyzmu i pewnie martwisz sie na zapas, podejrzewam, że Twój maluszek
      ma taki charakterek poważniaka i wszystko z nim ok, ale wiem także że się
      niepokoisz i coś tam czujesz że jest nie tak... polecam forum "psychologia
      dziecięca" - opisz tam swojego malucha, tam ci profesjonalnie poradzą i zapewne
      uspokoją! Chciałam Ci powiedzieć, że trochę Cię rozumiem, też mam smutasa i
      marudę w domku, ma 8 mcy a nie wyciąga rączek żeby go wziąć i nie miał żadnego
      kryzysu 8 mca, nie chce raczkować ani pełzać, urodził się wcześniej i martwię
      się jak cholerka ,ale nikt mi teraz nic nie powie, bo jest za wcześnie, nie ma
      sensu pisać takich postów!!!!!!! Jak chcesz to napisz do mnie na priv,
      pogadamy, pozdrawiam kasia
    • pollys zartujesz sobie??? 15.05.07, 20:16
      echh, daj spokoj dziecku i sobie. ciesz sie zyciem i dzieckiem!
    • micka72 Re: Czy 11 miesięczniaki...? 16.05.07, 11:18
      A powinny umieć? No zastanów się kobieto! Moja 11 mc córeczka też nie pokazuje,
      bo nie ma czasu, lata wspina się, czołga i nie w głowie jej domki i misie. jak
      ma dobry dzień to prosze ją żeby podała mi rybkę bądz kaczuszkę i to robi, ale
      czasem to ją nic nie interesuje tylko jak tu wleżć na parapet! Co prawda mówi
      mama, tata, bacia i daj, ale chyba bez zrozumienia. Nie przejmuj się tak! Ja
      wczoraj na spacerze widziałam 8-mc dziecko, które grzecznie siedziało w
      wózeczku i oglądało książeczkę.Szok! Moja mała to książeczki gryzie, a na
      spacerze walczy z wózkiem i pasami! Ogląda książeczki i gazety, ale tylko
      chwilę. Taki temperament nic tylko biegać, tanczyć i śpiewać. Wyluzuj to nie
      problem, że nie potrafi nic pokazać w ksąiżce. Ciesz się dzieckiem kobieto!
      • mama_frania Re: Czy 11 miesięczniaki...? 16.05.07, 11:24
        Mój synek jak miał 11 miesięcy to niszczył wszystkie ksiązki i gazety- darcie to
        najlepsza zabawa. W wózku tez nie chciał siedzieć i ogolnie był strasznie
        ruchliwy (akurat wtedy zaczął chodzić samodzielnie). Teraz ma 15 miesięcy i
        strasznie interesuje się książkami- pokazuje różne rzeczy na obrazkach i ogólnie
        dłużej się interesuje daną zabawką. Jeśli chodzi o przejawy czułaości to gdzieś
        tak od 13 miesiąca potrafi dać buziaka, a jak się złoszczę albo jestem smutna to
        przybiega i przytula się do mnie smile
        daj swojemu dziecku czas. Nie każde dziecko zna się na równaniach różniczkowych
        w wieku 11 miesiecy.
      • mama_misi3 Re: Czy 11 miesięczniaki...? 16.05.07, 15:20
        micka72, czytając o twojej córeczce miałam wrażenie , że czytam o swojej smile
    • salezja Re: Czy 11 miesięczniaki...? 16.05.07, 11:25
      Uważam, że masz się czym martwić niestety.
      Moja za tydzień skończy 11 miesięcy, a pokazuje psa i kota i kurkę i mamę i tatę
      i lampę i wiele innych rzeczy. Umie także naśladować niektóre z nich. Może
      dlatego, że ją tego uczę. Zwykle pojmowanie nowych pojęć zajmuje jej ze dwa dni.
      Umie pokazać jaka jest duża, jakie coś jest pyszne, robi papa i kosi, kosi, daje
      do pocałowania oczko jedno i drugie itd. itd.
      Idź do lekarza bo rzeczywiście coś jest nie taksad
      A tak na poważnie ( choć to powyżej to prawda) to rzeczywiście masz jakąś schizę
      na tym punkcie. Daj żyć temu dziecku proszę cię, bo jak nie to pierwszym słowem
      jakie usłyszysz nie będzie mama tylko " ratunku daj mi żyć".
    • hahalszka Re: Czy 11 miesięczniaki...? 16.05.07, 14:53
      Słyszałam o siedmiomiesięcznej dziewczynce, która to potrafi. Moja ma 11,5 m-ca
      i nie umie.
      Masz normalne, zdrowe dziecko. Ciesz się tym, a nie szukaj niedoskonałości. Mam
      prawo tak pisać, bo mam dziecko po przejściach i trochę w tyle za równieśnikami.
      Cieszę się, że nie jest gorzej. Więcej radości, jr23
      • monikzy Re: Czy 11 miesięczniaki...? 16.05.07, 14:58
        Jr23 nie martw się!!! Wszystko jest ok. Ciesz się że raczkuje, wstaje itp. na
        wszystko przyjdzie czas.
    • brzoska80 Re: Czy 11 miesięczniaki...? 16.05.07, 17:44
      Ale naskoczyłyscie na jr25.Ona tylko zapytała.Przeciez mnóstwo tu postów: "czy
      powinien już siedziec?", "jeszcze nie raczkuje" itp.
      A swoją drogą to wszystko wina tych tabel rozwoju dziecka.Wszedzie ich pełno i
      człowiek się dołuje jak coś dziecko robi inaczej.

      • deela brzoska ale to nie jest jej pierwszy post 16.05.07, 20:40
        tego typu
        babie sie nudzi i wymysla se problemy
    • ankab29 Re: Czy 11 miesięczniaki...? 16.05.07, 18:09
      jr25, nie daj się zwariować i wciągnąc w wyścig dokonań niemowlaków. A może Ty
      się niepotrzebnie sugerujesz jakimiś "dobrymi" radami psiapsiółek i
      wszystkowiedzących cioć, babć, sąsiadek ? A z własnego podwórka dodam, że tez
      się początkowo martwiłam, że inne dzieci to pokazują kurkę na obrazku, robią
      tosi tosi, papa a mój syn JESZCZE nie- skończył 12 mies. I wiesz co? Zdałam
      sobie sprawę, że każde dziecko jest inne i nie każde lubi takie same "klimaty".
      Jedno przegląda książeczki, inne je gryzie. Jedno robi papa, inne fascynuje się
      zaglądaniem do szafek...Na wszystko przyjdzie czas. I jeszcze jedno. Nie licz
      na to, że Twoje Dziecko nauczy się nowych umiejetności zupełnie samo i w 15
      minut. Ja się teraz "biję w piersi", że na wiele rzeczy, których mogłam nauczyć
      mojego synka po prostu nie wpadłam. Za to doskonałe są w tym babciesmileWg mojego
      syna ja jestem od ścigania się na czworaka i zabawy a babcie uczą i pokazują
      nowości.Mi udało sie go tylko nauczyć kołysania przy muzyce i wrzucania zabawek
      do pudełkasmile
    • luna991 Re: pytanie do jr25 16.05.07, 21:10
      czy powyższe posty Cię przekonały do tego,że nie ma co się martwić?bo jeśli nie
      to ja zaczynam się zastanawiać,że może masz za dużo czasu a za mało
      obowiązków...baw się dużo z dzieckiem,pokazuj mu nowe rzeczy,a zobaczysz,że
      któregoś dnia zadziwi Cię nowymi umiejętnościami.Pozdrawiam
    • koza_w_rajtuzach Re: Czy 11 miesięczniaki...? 16.05.07, 21:10
      Moja córka mając 9 miesięcy pokazywała rzeczy na obrazkach o które ją pytałam.
      Teraz ma prawie 16 miesięcy i choć ją proszę by cokolwiek pokazała to tego nie
      robi. Na słowa typu "gdzie jest nos?" przewraca kartki smile. Gdyby nie to, że
      kiedyś to całkiem sprawnie robiła myślałabym, że jeszcze nie wie co jest czym.
      Nasze dzieci często wiedzą o wiele więcej niż chcą nam pokazać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka