Dodaj do ulubionych

Zupka przez butelkę

25.05.07, 09:40
Pytanie kieruje głównie do doświadczonych mam. Czy podawałyście dzieciom
zupkę przez butelkę a później nie było kłopotu z łyżeczką??

Moja mała ma 5 mies. i mam jej podawać juz inne pokarmy, bo ma lekką aniemię
(od mies. jest w większości na sztucznym mleku). Próbuję to robić już 3 tyg.
ale nadal kiepsko wychodzi jej jedzenie z łyżeczki. Nie chodzi tu o smak, bo
się nie krzywi tylko o samo jedzenie z łyżeczki. Mała po prostu nadal nie wie
co ma z nią zrobić. Kazdy słoiczek (deserek, zupka) starcza jej na jakies 4-5
dni, bo jednorazowo zjada niewiele a i tak nie wiem ile z tego połknęła bo
duzo zostaje na śliniaku.

Wczoraj dla spróbowania dałam jej zupkę z butelki (rozcieńczyłam mlekiem) i
wciągnęła 130 ml. Pomyslałam więc sobie: deserek będę dawać z łyżeczki niech
się uczy, a zupkę z butelki. Ale czy dobrze myślę??

Doświadczone mamy: co robić??
Obserwuj wątek
    • mamajulki080506 Re: Zupka przez butelkę 25.05.07, 10:06
      Doświadczone nie jestem, bo mam jedno dziecko smile i to nieduże...

      Moja córeczka je łyzeczką od początku, bo z butelki toleruje tylko herbatkę,
      nawet kszka była podawana łyżeczką, nad czym ubolewała niania, bo ona swojej
      córce zupke dawała z butelki, podobnie moja ciocia swojemu synowi, stąd wiem,
      ze to mozliwe...po prostu dziura w smoku musi być odpowiednio duza...

      Ale szczerze mówiąc, to cieszę sie, że moja corka je z łyżeczki, bo nawet gdyby
      była możliwość podawania jej zupy z butelki, to nie robiłabym tego...mleko,
      kaszka owszem, ale zupka wg mnie powinna być podawana tak, jak ją dziecko
      bedzie jadło później...chociaż niania podawała zupe w butelce do 8ego mca...
      pewnie są jakieś za i przeciw, ja jednak jestem za karmieniem łyżeczką...
      Dodam, że pierwsze zupki mojej małej(miała 3,5 mca) też lądowały na sliniaku i
      zjadała po kilka łyżeczek, ale próbowałysmy do skutku, a teraz przynajmniej nie
      mam problemu z odzwyczajaniem od butelki...
      Decyzje, jak zwykle musisz podjąć sama smile

      pozdrawiam
      • ellana1 Re: Zupka przez butelkę 25.05.07, 10:17
        Mi w przychodni doradzili zeby podawać zupki butelką zeby synka podtuczyć (mało
        jadł , mało przybierał a z butelki jadł w miarę ładnie) ale codziennie
        trenowałam karmienie łyżeczką zeby nie było tak ze duzo dziecko bedzie
        potrafilo tylko z butelki jesc . Jak juz sie poddtuczył , poprawily sie wyniki
        badan krwi i opanowal jedzenie lyzeczka przerzucialam sie na lyzeczke .
      • bjoork Re: Zupka przez butelkę 25.05.07, 10:20
        hmm..wybacz ale lda mnie karmienie dziecka zupką z butelki to jakieś
        nieporozumienie
        skąd taki pomysł?
        ja widziałam takie karmienie raz w życiu,w szpitalu, tak się karmi dzieci żeby
        było szybciej.
    • noovaa Re: Zupka przez butelkę 25.05.07, 10:51
      Jak nie będzie ćwiczyć to nawet w 9 miesięcy nie będzie wiedziała co z tym robić smile

      • krztyna Re: Zupka przez butelkę 25.05.07, 11:36
        Zaczęłam uczyć mojego synka jedzenia łyżeczką, gdy miał 5 misięcy i 12 dni. Na
        początku zjadał po 2-3 łyzeczki oczywiście większość wypluwał. Po 4 tygodniach
        poszłam do pracy a on już wtedy zjadał całą zupkę i cały deserek łyżeczką.
        Teraz ma 6 miesięcy skończone i wtrynia 200ml zupki łyżeczką, moje mleko
        zagęszczone kleikiem (też łyżeczką) i deserek. Poza tym karmię piersią.
        W ciagu dnia pije soczki i herbatki z niekapka. Z butelki pił kilka razy w
        życiu herbatkę - potrafi, ale postanowiłam, że butelki go nie będę uczyć i
        wyrzuciłam to urządzenie.
        Warto świczyć z dzieckiem tym bardziej jeśli toleruje smak. Powinno pójść
        gładko. Ćwicz łyzeczką jeszcze tydzień - dwa. Powinnaś zauważyć duży postęp -
        wystarczy, że dziecko załapie że językiem ma nie wypychać i już!
        ------------
        Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
    • gosia.t1 Re: Zupka przez butelkę 25.05.07, 11:23
      ja od początku mojej malej podawalam zupke łyzeczką, nigdy butelką. butelke
      odradzam, a lyzeczka im szybciej tym lepiej.
      • phantomka Re: Zupka przez butelkę 25.05.07, 11:48
        Nie podalabym z prostej przyczyny - dziecko musi nauczyc sie jesc lyzka, im
        wczesniej nastepuje nauka tym lepiej. Pojdzie na pewno sprawniej jak zaczniesz
        ja teraz przyzwyczajac do jedzenia zupy lyzka niz jakbys teraz zaczela podawac
        przez butelke i za kilka m-cy zamienila ja na lyzke - wtedy mozesz miec dopiero
        problem.
    • opj Re: Zupka przez butelkę 25.05.07, 12:31
      zgadzam sie z poprzedniczkami i mam ogromna uwage!!

      otwartego soiczka z zupka czy deserkiem nie mozna podawac dziecku po 4,5 dniach!!!
      otwarty mozna przechowywac 48 godzin!!!
      • luna991 Re: do opj... 25.05.07, 12:33
        ...dosłownie wyjęłaś mi to z ust...nie przechowuje się słoiczka po otwarciu tak
        długo,48 godz max!
    • emgg Re: Zupka przez butelkę 25.05.07, 13:12
      ja podawałam zupki w 5 m przez butelkę bo zupełnie nie umiała jeść łyżeczką -
      wypychała języczek (nawyk ssania), deserki - dlatego, że smaczniejsze
      rozpracowywałyśmy łyżeczką ale też czasami podawałam przez smoczek. Wszystko po
      to aby zjadła więcej. A teraz chciałaby tylko jeść z łyżeczki ma 8 miesięcysmile
    • monicx Re: Zupka przez butelkę 25.05.07, 13:34
      Dziękuję za wszystkie uwagi!!!
      Mała jest wczesniakiem i mało waży (teraz 5300g) dlatego mimo wszystko
      zdecyduje się na podawanie zupki przez butelkę a deserki łyżeczką. Musi jeść a
      na łyżeczkę pewnie przyjdzie odpowiedni czas.
      • zona_mi Monicx 25.05.07, 13:52
        Jedzenie po otwarciu słoika możesz podać nie później niż do 48 godzin,
        przechowując w lodówce. Jeśli otworzyłaś dzisiaj, to możesz dać jeszcze jutro i
        pojutrze, później już nie.
        Przy czym za każdym razem powinno się ująć odpowiednią ilość ze słoiczka i
        podać z miseczki, czy czego tam, oraz nie podgrzewać tego samego kilka razy.

        Co do tematu - pięciomiesieczne dziecko spokojnie można przyzwyczajać do łyżki,
        w końcu zaskoczy o co z nią chodzi, o ile da mu się szansę - jedząc z butelki
        nie nauczy się zbierać pokarmu z łyżki, prawda? smile
    • kamelia17 Re: Zupka przez butelkę 25.05.07, 13:53
      a ja bym podawała i nie przejmowała się głosami, że musi się nauczyć jeść z
      łyżeczki. Nauczy się, jak poprawi wyniki a teraz zdrowie jest najważniejsze.
      Pomysł z deserkami podawanymi łyżeczką wydaje sie OK.
      Ja nie słuchałam żadnych mądrych głosów, że dziecko karmione butelką nie będzie
      chciało ssać piersi. Po porodzie moja córeczka była słabiutka i nie miała siły
      na ssanie, więc ponad miesiąc odciągałam i podawałam przez butelkę. Potem
      nabrała sił więc zaczęłyśmy z piersi i tak już od 6 miesięcy się karmimy.
      Decyzję podejmiesz sama, sama odpowiesz sobie na pytanie co w tej chwili jest
      ważniejsze dla Twojego dziecka.
    • ewcia1980 Re: Zupka przez butelkę 25.05.07, 14:54
      na samym poczatku podawalam corce zupke własnie przez butelke.
      robilam tak samo jak Ty: zupka - butelka, deser - łyzeczka.
      najpierw gotowałam zupki bardziej wodniste, pózniej stopniowo coraz gestsze i
      probowałam podawac łyzeczka.
      teraz ma skonczone 7 miesiecy i 3 z 5 posiłków przepieknie je z łyzeczki i nie
      było zadnego problemu w tym zeby odzwyczaic ja od jedzenia zupy z butelki.

      pozdrawiam
      Ewelina
    • mirkad Re: Zupka przez butelkę 25.05.07, 20:50
      Milenka też jest wcześniakiem - wiek urodzeniowy 5 m-cy, korygowany 2,5 m-ca;
      też z powodu anemii od początku 5 m-ca jemy zupki i to z butelki; mamy za sobą
      epizod jedzenia łyżeczką przez parę dni po których nastąpił bunt;
      wczoraj byłam u neurologopedy która sprawdzała jak Milenka je - ma to wpływ na
      póżniejszy rozwój aparatu mowy; jej opinia była jednoznaczna: Milenka ma prawo
      jeszcze jeść z butelki bo rozwojowo ma 2 m-ce; i nie ma tutaj sensu niczego
      poganiać bo można tylko zaszkodzić; dopiero w lipcu mamy przyjść z łyżeczką i
      czymś do jedzenia - będziemy sprawdzać odruchy Milenki i uczyć się prawidłowo
      jeść łyżeczką - dziecko powinno zacisnąc na łyżeczce wargi, nie powinno
      się "wycierać" jedzonka o górną wargę dziecka; na razie mogę 2-3 razy dziennie
      próbować podać coś łyżeczką, ale taka sesja nie powinna trwać dłużej niż 10
      minut.
      Niestety wychowanie wcześniaka znacznie się różni od wychowania dziecka
      urodzonego w terminie. Ja nie widzę nic złego w jedzeniu zupki z butelki - na
      zdrowie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka