aniag22
04.06.07, 18:26
Powiedzcie prosze cy to normalne, ze moj 5 tygodniowy synek prawie w ogole
nie spi w dzien. Wszelkie proby usypiania nie daj rezultatu. Gdy idziemy na
spacer to wtedy maly przesypia caly spacer ale jak tylko sie zatrzymam
zaczyna plakac. Druga sprawa to to, ze maluszek moj najlepiej clay czas
siedzial by przy cycku - wtedy jest spokojny. Wiem, ze takie maluszki maja
potrzebe bliskosci wlasnej mamy ale caly dzien przy cycku to chyba cos nie
tak. Jak nie jest przy cycku tylko lezy w lozeczku to spokojny jest tylko
przez pare minut a pozniej zaczyna sie nieustajacy placz.
Prosze powiedzcie czy ktoras z was ma podobna sytuacje.