iwulka
25.06.07, 08:40
Witam
mój synek ma 4,5 miesiąca. Rozwija się dobrze, ciągnie się do siadania.
Chodzimy co miesiąc do neurologa na wizyty kontrolne (na początku miał słabszą
wg pediatry prawą rączkę, neurolog nie stwierdził nic niepokojącego). Synek od
tygodnia wystawia język i mlaska. Bardzo się tym martwię. Strasznie dziwnie to
wygląda. Czy jest to faktycznie coś złego? Dziś idę do neurologa i aż mnie
żołądek boli z nerwów. Jeszcze jedno: na wizytach lekarz mnie pyta czy widzę
coś niepokojącego i ja nie potrafię mu odpowiedzieć. Co może być
niepokojącego? Dziękuję za odpowiedzi