Dodaj do ulubionych

ruchy dziecka

14.07.07, 10:27
witam serdecznie!
jestem w tej chwili w 31 tc, ale rafiłam na to forum, ponieważ chcę zapytać
Was - mamy, jak odczuwałyście ruchy dziecka w ciąży.
Wiem, że u każdej jest inaczej, ale czytając forum "ciąża" zauważyłam, że
większość dziewczyn czuje je bardzo często, twierdzą, że nawet nie ma sensu
ich liczyć.

a ja... a ja wyczekuję jak moje maleństwo zacznie się ruszać. w ciągu całego
dnia odczuwam kilka ruchów (kopnięć lub przewracania się, kiedy brzuch się
robi bardzo twardy i wypięty). zaczynam sie martwić czy to nie za mało.

napiszcie proszę jak było u was. mam nadzieję, że są dziewczyny, które tez
odczuwały ruchy rzadko, a urodziły zdrowe dzieci.

pozdrawiam,
t.
Obserwuj wątek
    • kasia191273 Re: ruchy dziecka 14.07.07, 10:34
      u mnie było to samo

      mała ruszała się praktycznie tylko późnym wieczorem, wcale nie jakoś
      intensywnie, a przynajmniej nigdy nie było to dla mnie uciążliwe czy bolesne,
      żadnych kopniaków w żebra itd. W dzień łagodne przewrócenie się, dwa, trzy razy
      i cisza, koło 23.00 seria wypychania piętki to tu, to tam. Nigdy brzuch mi
      nie 'chodził' jakoś widocznie dla otoczenia i w porównaniu z opisami innych mam
      dziecko było nader leniwe. Moja położna mówiła tylko, że ma być w ciągu dnia
      okres aktywności, kiedy tych ruchów można naliczyć ok. 10, jeśli tak jest, to
      OK.

      córka urodziła się pół roku temu zdrowa jak rybka, 3250 g. i 10 pkt. No i jest
      zwyczajnym, ruchliwym dzieciaczkiem.
      • gogulka Re: ruchy dziecka 14.07.07, 10:40
        Mialam tak samo tez troche panikowalam,juz sobie wmawialam jakies choroby
        ,szukalam w internecie.Moj maz tylko smial sie ze mnie.Urodzilam zdrowego
        ,silnego chlopca 3820g ,wiec jest ok.Obserwuj swoj brzuszek ,ale ze spokojem na
        pewno twoj babel 10 razy tam Cie kopie w ciagu dnia takze nie martw sie!!!!!!!!!!
        • tututka Re: ruchy dziecka 14.07.07, 10:55
          bardzo wam dzięuję za odpowiedź.
          ja też jestem mistrzynią we wkręcaniu sobie różnych rzeczy, już oczyma
          wyobraźni widziałam różne choroby...
          tym bardziej że w 17 tc wyszły mi wątpliwe wyniki na cytomegalię i to jest mój
          kolejny, największy problem.
          tak sie zamartwiam, że zaczynam się obawiać, czy nie wpadnę w jakąś depresję.
          wiem, że to czy maluszek będzie zdrowy okaże sie dopiero po porodzie...
          a w sumie i to nie wiadomo, bo obawiam sie że lekarze w moim szpitalu nie znają
          sie na CMV i zlekzeważą wyniki, lub błędnie zinterpretują...
          • gogulka Re: ruchy dziecka 14.07.07, 11:04
            Nie wmawiaj sobie niczego mysl pozytywnie,ja mialam zatrucie ciazowe tzn bialko
            w moczu i bardzo puchlam.Lezalam pod koniec w szpitalu miesiac wokolo kazdy
            panikowal i wygadywal o chorobach itp.ze mi uszy wiedly jak sobie pomyslalam o
            moim bablu w brzuchu.W 7 miesiacu nawet prosilam meza o usg trojwymiarowe
            -odpowiedzial"wykluczone".A jak spojrze na synka teraz to sobie mysle ,ale ze
            mnie wariatka !!!!!!!!!!!Odzywiaj sie prawidlowo i nie stresuj sie twoje dzidzi
            bedzie zdrowe hej!!!!
            • tuniatunia Re: ruchy dziecka 14.07.07, 11:19
              Ja rowniez ruchy odczuwalam z niezbyt duza czestotliwoscia. Zwykle to byly dwie
              serie dziennie (kolo poludnia i wieczorem, kolo 21-22, przy czym ta druga
              duuuuzo dluzsza i intensywniejsza). Poza tym zdarzalo sie jakies pojedyncze
              kopniecie czy fikolek.

              Mala urodzila sie z waga 3550 i jest zdrowa (z pominieciem zwyklych niemowlecych
              przypadlosci).

              Tunia
              • mamusia81 Re: ruchy dziecka 14.07.07, 11:44
                Ja rónież nie odczuwałam jakoś szczególniemocno kopnięć Laury. Bywały dni że
                się zamartwiałam bo w zasadzie prawie wcale jej nie czułam. Najczęściej kopała
                mnie po wieczornej kąpieli gdy spokojnie leżałam w łóżku. POd sam koniec ciązy
                (urodziłam w 42 tygodniu) gdy chodziłam na codzienne ktg pobudzałam małą jedząć
                przed badaniem kilka kwaskowych landrynków hehe. Zawsze skutkowało. A poza tym
                pod koniec ciąży dzidzia po prostu ma już mało miejsca w brzuszku stąd też
                spadek jej aktywności. Buziaki i miłęgo dnia
    • kasiek832 Re: ruchy dziecka 14.07.07, 18:19
      Ja tez czulam rzadko i slabo. Bardzo sie martwilam, maz mnie uspokajal i mial
      racje. Wszystko bylo ok mimo, ze niekiedy nic nie czulam caly dzien. Mala
      urodzila sie przez ciecie ces. poniewaz byla ulozona posladkowo, mialam wysokie
      cisnienie i obrzeki, malo wod i skurcze, ale to bylo juz w 38 tygodniu wiec
      prawie na samej koncowce. Wazyla 2980 (52 cm). Miala 10 punktow. Nie choruje,
      jest zdrowa i silna. Teraz ma 5,5 m-ca i wazy 8 kg. Wiec wszystko jest ok.
      Powodzenia.
    • paulut Re: ruchy dziecka 14.07.07, 20:35
      Ja tez mialam takiego susla w brzuchu. Caly dzien sie wylegiwal. Jak mialam
      robione KTG, nie pamietam w ktorym to bylo tygodniu, to pokiwal nozka kilka razy
      i wyszlo tak sobie. Lekarz spojrzal podejrzliwie i zapytal mnie: "czy pani w
      ogole cos je"? I kazal nastepnym razem przyjsc po solidnym obiedziesmileStrasznie
      sie tym gryzlam i calymi dniami wyczekiwalam ruchow. Przed kolejnym badaniem
      bardzo sie denerwowalam ale tym razem wypadlo jako tako: "no tak moze byc" jak
      zdawkowo raczyl to skomentowac doktor. Urodzil sie zwawy i zdrowy. Glowa do
      gory, niektore bobasy po prostu nie lubia sie przemeczacsmile
    • denea Re: ruchy dziecka 15.07.07, 09:05
      Ja też tak miałam. Jak mały nie spał to czasem raczył wystawić kolanko i chyba
      rączkami masował mi pęcherz, tak to czułam wink) Ożywiał się jak coś zjadłam oraz
      na ktg, chyba denerwował go ten dżwięk, w każdym razie nigdy nie dał się
      spokojnie zbadać wink Ale nie zdarzało się mocne kopanie takie, żeby brzuch
      falował czy dało się odczuć jakiś ból, żadnego budzenia mnie w nocy.
      Niektóre dzieci mają spokojną naturę po prostu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka