Dodaj do ulubionych

Nerwusem stałem się ... :(

09.08.07, 12:27
Witam, moj synek byl wymarzonym dzieckiem, nagle z dnia na dzien , stał sie
okropnie nerwowy, krzyczy i płacze jak cos chce, jest nie do poznania. Obawiam
sie ze to nie wina zabkowania, czy tez usamodzielniania się, tylko przestrachu
( krzyknęlam przy nim, a ten sie przestraszył). Czy jest to mozliwe, czy tez
tylko przechodzi okres niemowlęcej nierównowagi? Co robić zeby odzyskac
dawnego Olafa?
Obserwuj wątek
    • katgaw Re: Nerwusem stałem się ... :( 09.08.07, 14:36
      Ja mam z Bartkiem to samo,kropka w kropke...tylko on juz ma 2dolne ząbki,i przy
      nich marudzil 1dzien...teraz jest nie do poznania,najlepiej jest mu na
      rekach,nie posiedzi sam nawet chwilki a zawsze siedzial...dziasla ma tak
      napuchniete ze szok!nie chce jesc!trzeba to jakos przetrwac!najgorsze pierwsze
      20 lat!!!ha!ha!
      • janeausten Re: Nerwusem stałem się ... :( 09.08.07, 20:30
        Dołączam do was. Zmianę zachowania tłumaczę ząbkowaniem, czas już na
        nie. Uczę sie cierpliwości, nauka idzie opornie. Zacznę pić melisę.
        • m_aja Re: Nerwusem stałem się ... :( 09.08.07, 22:35
          no to witajcie w klubie smile U mnie to samo, a jak walnie zabawką to strach się bać wink
    • erichdaniken Re: Nerwusem stałem się ... :( 09.08.07, 23:52
      niestety muszę sie do Was dołączyć. Ostatnio spędzam mnóstwo czasu na spacerkach bo wtedy się uspokaja i zasypiasmile
    • s272 Re: Nerwusem stałem się ... :( 10.08.07, 09:41
      A ja myslałam że tylko w moje dziecko wstapił szataneksmileMa juz 4
      zęby ząbkuje nadal bo wszystkie idą naraz a jego zachowanie teraz
      makabra, jak tylko cos mu sie nie podoba to jest taki krzyk i nie
      płacz bo żadna łza nie poleci tylko krzyk np.przy ubieraniu, lub
      zmianie pieluchy.A miałam takiego grzecznego synawink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka