evonnie
09.08.07, 12:27
Witam, moj synek byl wymarzonym dzieckiem, nagle z dnia na dzien , stał sie
okropnie nerwowy, krzyczy i płacze jak cos chce, jest nie do poznania. Obawiam
sie ze to nie wina zabkowania, czy tez usamodzielniania się, tylko przestrachu
( krzyknęlam przy nim, a ten sie przestraszył). Czy jest to mozliwe, czy tez
tylko przechodzi okres niemowlęcej nierównowagi? Co robić zeby odzyskac
dawnego Olafa?