Dodaj do ulubionych

krzyk dziecka

02.09.07, 18:18
witam,

mój pięciomiesięczny synek od tygodnia przeraźliwie krzyczy - nie
płacze przy tym, a najczęściej gdy na niego spojrzę to zaczyna się
śmiać. Nie potrafię już wytrzymać tego krzyku, boli mnie głowa, a
mały potrafi tak przez 3/4 dnia. Mam wrażenie że mały znalazł sobie
taką rozrywkę - krzyczy (strasznie głośno). czy któraś z Was
spotkała się z takim zachowaniem dziecka ? co można na to poradzić ?
jak długo to może trwać ?
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: krzyk dziecka 02.09.07, 18:25
      chyba nic z tym nie zrobisz,taki okres poprostu
      nie mam pojecia ile to trwalo, poprostu juz nie pamietam, ale wiem,
      ze wlasnie okolo 5 miesiaca moja tez krzyczala i piszczala, nie
      plakala tylko wiecznie krzyczala
      tez mnie glowa bolala, ale widzisz teraz ma 9 miesiecy a ja juz
      prawie tego nie pamietam

      a wiec cierpliwosci, to minie

      pozdrawiam
    • zona_mi Re: krzyk dziecka 02.09.07, 18:27
      O, tak, to jest świetna zabawa - jeszcze lepszy jest przeraźliwie
      wysoki pisk, szczególnie kiedy wisi się matce na plecach, w nosidle.
      Jak to dobrze, że w końcu minęło... nie wiem po jakim czasie - dla
      mnie to była wieczność wink
      Poradzić coś na to? Plaster na usta chyba, bo to za śmieszne, żeby
      dobrowolnie przestać...
    • galexasz Re: krzyk dziecka 03.09.07, 12:35
      trochę mnie pocieszyłyście, bo już myślałam że może coś jest nie
      tak, ale i tak czekam na dzień kiedy skończy się to krzyczenie. Choć
      nie chcę zapeszyć, ale właśnie mały bawi się cichutko na macie obok
      mnie, zerkając zresztą co pewien czas, i nie krzyczy ..., uff jak
      fajnie, oby tak dalej. Pozdrawiam
    • ooliczka Re: krzyk dziecka 10.09.07, 16:59
      mamy to samo, tyle ze razy 2, bo jestem mamą bliźniaków, jedn krzyczy tak juz od
      2-3 tygodni a drugi własnie zacyzna sad chyba najlepiej liczyc do dziesieciu smile)
      i głęboko oddychac albo razem z nimi sie śmiać
    • galexasz Re: krzyk dziecka 10.09.07, 19:24
      no to faktycznie wyzwanie - słuchać tego krzyky razy dwa
      mój mały - Pawełek - właśnie przechodzi metamorfozę - co prawda
      krzyczy już trochę mniej - ale teraz zaczyna upadabniać się w tym
      krzyku do wrony - tylko Jego "krakanie" jest zdecydowanie dłuższe
      zobaczymy co będzie dalej...
      • ooliczka Re: krzyk dziecka 10.09.07, 22:44
        dałas mi nadzieje smile "juz" mu przechodzi? moze i naszym przejdzie
        • doraxyz Re: krzyk dziecka 11.09.07, 10:34
          Mój mały też się tak darł, miałam wrażenie że naśladuje jakieś
          ptaszysko (wrzaski, kwiki,piski). Na szczęście trwało to "tylko"
          jakieś dwa tygodnie. Wszystko kiedyś mija. Powodzenia
    • aleksandraja1 Re: krzyk dziecka 11.09.07, 11:08
      hihi...mamy to samo. Mała ma 6mcy i wydaje takie wysokie tony, że czasami uszy
      puchną. Do tego tak głośno krzyczy, że dziwie sie skąd ma tyle sił.smile
      Nie wiem kiedy to minie. Ogólnie to jest rozbawiające, ale nauczyłam sie już
      rozróżniać czy ten krzyk to zabawa, czy kupa w pieluszce.I rzeczywiście
      praktycznie nie płacze, chyba, że boleśnie przyfasoli sobie grzechotką w
      czoło.oooo...właśnie teraz daje koncert!!!Niesamowicie piszczyyyyyy!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka