Dodaj do ulubionych

uraz dziecka do spacerówki

29.09.07, 13:41
Witam.
Mam problem z moim 8 miesięcznym synkiem. Od jakiegoś miesiąca nie
chcejeżdzić w wózku - gdy tylko go wkładam zaczyna krzyczeć jakby Go
ze skóry obdzierano. Nie wypadł z niego, nie przestraszył się w nim.
Gdy tylko biorę go na ręce - cisza i spokój. Znajomi mówią żeby go
trzymać w wózku na siłę aż się wypłacze ale ja nie mam serca go tak
męczyć.
Czy ktoś też tak miał i co tu robić??
Obserwuj wątek
    • gmajerek Re: uraz dziecka do spacerówki 29.09.07, 20:35
      u nas bunt wozeczkowy pojawil sie w 6 miesiacu i trwal kilka tygodni. Nie bylo
      sily na to, zeby maly usiedzial spokojnie w wozku, placz, krzyki, przekrecanie
      sie. Na rekach za to bylo bosko.
      u nas byl ten problem, ze maly w spacerowce siedzial przodem do mnie a nie do
      swiata a byl juz na tyle ciekawy wszystkiego, ze chcial jechac i ogladac, na
      rekach bylo super bo wszystko widzial, mama podeszla do drzewka, do krzaczka
      itp. Minelo jak maz przestawil spacerowke i synek jedzie przodem do swiata,
      natomiast tez nie lubi w wozku dlugo siedziec i spacerujemy od lawki do lawki.
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka