05.10.07, 11:13
Moja mała ma goraczke ( pierwszy raz wiec niedouczona jestem).
Temp zmierzona ; 38,7 - zainstalowalam czopek, po czym moja corka po
jakis 5 min zrobila kupsko smile do przychodno dodzwonic sie nie moge
wiec moze Wy szybciej podpowiecie ( bo wiecie i mialyscie np
podobnie) Dawac drugi?
Obserwuj wątek
    • mamaslodkiejcorki Re: Czopek 05.10.07, 11:20
      To nie jest jeszcze mocna goraczka i nawet ja chopek byl tylko 5min,
      w dupce to oddla sowje substancie, bym odczekala tak z godzinke, i
      dawaj jej duzo do picia, ubiez ja lekko, zeby skora mogla dobze
      oddychac!!!
      pozdrawiam
      • sylviacokolada Re: Czopek 05.10.07, 11:24
        Dzieki! a spacerek?
        • sigridlastrega Re: Czopek 05.10.07, 11:27
          Co do spacerku to mnie lekarka kazała do 38 st temperatury. Ale co kraj to obyczaj.
          Pozdrawiam
    • sigridlastrega Re: Czopek 05.10.07, 11:25
      A ile ma dziecko? Moja jak miała 6 miesięcy i taką temp. lekarka kazała dać jescze raz dać czopka (bo też zrobiła kupę po zainstalowaniu pierwszego), więc jak widać co człowiek to opinia. Może lepiej skonsultuj się chociaż telefonicznie. Lekarz w jakiejkolwiek przychodni czy pogotowiu, też Ci powie co należy zrobić.
      • pieczarka07 Re: Czopek 05.10.07, 11:52
        Mój maluszek jak miał 2 miesiące miał temperature 38 stopni.A że
        mieszkam w Anglii-zadzwoniłam do poradni. Kazano mi iść do lekarza,
        więc poszlam. U lekarza mial już 39 stopni, więc skierowano nas
        prosto do szpitala.Tam temperatura zaczęła spadać, ale pani doktor
        powiedziala, że z takimi dziećmi trzeba postępowac bardzo
        ostroznie,bo nigdy nei wiadomo,skąd taka temperatura. Pobrała krew i
        mocz na posiew i zaaplikowała antybiotyki- 3 różne. Namęczyło się
        dziecko strasznie. Po czterech dniach, kiedy przyszły wyniki z
        laboratorium okazało się, że nic w badaniach nie wyszło- czyli nie
        było żadnej infekcji...Ja miałam 4 dni wycięte z życiorysu, a malec
        zostal naszpikowany antybiotykami..a to własnie brytyjska
        rzeczywistość..pozrawiam wszystkich angielskich lekarzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka