titiritka
17.10.07, 21:31
Witajcie!
Poszukałam na forum i znalazłam wiele informacji na temat tego, co
robić żeby się dziecku dobrze odbiło.
PROBLEM w tym, że Kinga BEKA BEZ PRZERWY. Praktycznie od urodzenia
tak ma.
Po posiłku pięknie, zdrowo odbije. Odłożę -> jest spokojna -> po
pewnym czasie marudzi, a podniesiona znów odbija. Taki schemat
powtarza się kilkakrotnie. Często nie wystarczy Jej tylko podnieść-
chodzimy, masujemy, klepiemy, kładziemy na brzuszek. Jednym słowem
jej aktywność sprowadza się do szukania dobrej pozycji do beknięcia.
Mało tego, nawet gdy śpi już OD 30-45 minut, potrafi ją wybudzić
męczący bek (trzeba podnieść dziecko). Czasem uleje trochę na
poduszkę, czasem na rękach chluśnie mocniej.
Nie wiem jak dzieciaczkowi ulżyć. PRÓBOWALIŚMY: odbijania w czasie
karmienia, karmić mniej, karmić więcej, zmienić cycek na butelkę,
mleko mamy na sztuczne, smoczek na szybki lub na wolny, wszelkie
pozycje po jedzeniu łącznie z kładzeniem na brzuszku np na kolanach
rodzica. Od tygodnia codziennie regularnie dostaje Debridat +
Espumisan- żadnej poprawy nie ma.
POMÓŻCIE!
Może ktoś ma podobne doświadczenia? Proszę o podpowiedź jak mogę
Małej ulżyć. Dodam, że Dziecko prawidłowo się rozwija i przybiera na
wadze, generlanie jest cudownym i pogodnym maluszkiem.
Dziękuję i pozdrawiam!