moja córka ma 2 miesiace, od jakiegoś czasu zaczęła ssać rączki...teraz
doszła do perfekcji i ssie kciuk. Nie podaję jej smoczka,bo stwierdziłam że
ciężko będzie ją później oduczyć ( wiem, jak było ze mną w wieku
niemowlęcym

). Teraz zaczynam się trochę "łamać" czy jednak nie dać
smoczka, bo przecież odzwyczaić od ssania kciuka, też nie będzie łatwo.
Co o tym sądzicie?
mama Oli