Dodaj do ulubionych

smok czy kciuk??

31.07.03, 10:31
moja córka ma 2 miesiace, od jakiegoś czasu zaczęła ssać rączki...teraz
doszła do perfekcji i ssie kciuk. Nie podaję jej smoczka,bo stwierdziłam że
ciężko będzie ją później oduczyć ( wiem, jak było ze mną w wieku
niemowlęcym smile). Teraz zaczynam się trochę "łamać" czy jednak nie dać
smoczka, bo przecież odzwyczaić od ssania kciuka, też nie będzie łatwo.
Co o tym sądzicie?
mama Oli
Obserwuj wątek
    • igakinga Re: smok czy kciuk?? 31.07.03, 10:34
      No wlasnie, dolaczam sie do powyzszego pytania.
      • sugar_mama_danielcia Re: smok czy kciuk?? 31.07.03, 10:44
        Smok.
        Kciuka ssal moj maz - do 12 lat sad, wada zgdyzu, ktorej wlasciwie prawie nie
        widac, ale ponoc utrudnia zycie.
        Kciuka ssala kuzynka mojej mamy - do lat chyba 20 sad!!! To jest jak nalog,
        jak obgryzanie paznokci. Paluszek kuzynki stal sie chudziutki i krzywy
        (zdeformowana kosc) i taki nieladny towarzyszy jej przez cale zycie. Da sie
        zauwazyc momentalnie gdy podaje komus reke.
        Kciuka ssala siostra mojej dobrej kolezanki - skutek powyzszy.
        Kciuka ssal facet ktorego widzialam w metrze. Oparl sie wygodnie o siedzenie,
        zamknal oczy i ssal. Mial tuz po 40-tke!!! Ale widok. Nie znam skutkow
        ubocznych, oprocz rozbawionych wzrokow innych pasazerow.

        Dalam mojemu malemu smoka jak mial ok 2 m-ce bo zaczal namietnie ssac kciuka.
        Bylo to ewidentne ssanie kciuka, bo niektore dzieci poprostu wkladaja reczki
        do buzi i to normalne. Kciuka ssac przestal, a ja powoli zabieram sie do
        usuniecia smoczka z jego zycia. Maly ma niedlugo 7 miesiecy i dwa dolnie zeby.
        Bede probowala metode z obcinaniem koncowki u 'dzyndzla' - ponoc jest
        skuteczna i dziecko samo odrzuca smoczek po jakims czasie.
        Z kciukiem byloby gorzej - chyba by sie go nie schowalo, nie obcielo....itp.
        Ja i moje dentystka jestesmy ZA.

        Pozdrawiam
        Sugar
        • wieczna-gosia Re: smok czy kciuk?? 31.07.03, 11:53
          sugar jakie ty masz drastyczne przyklady wink))) 40 facet ssajacy w metrze wink)))
          ja ssalam smoka moja mama mnie odzwyczaila jak mialam rok zaczelam ssac palce
          i ssalam do przedszkola.
          Teraz dzieci:
          Ania- bez smoka chowana, ssala palce (serdeczny i srodkowy zeby bylo trudniej)
          odzwyczaila sie na dobre gdzies przed szkola.
          Zuzia- bez smoka chowana, ssala palce z miesiac czy dwa i koniec.
          Ola chowana czesciowo bez smoka, lubila go miec ale nie ssala i juz dawno smok
          zapomnany (Ola ma 3 lata)
          Ula 16 miesiecy- chowana ze smokiem bo i tak ssie poza smokiem palce, kocyki,
          i wszystko co sie do ssania nadaje wink

          I badz tu czlowieku madry. Ja uwazam ze jesli dziecko ma wzmozona potrzebe
          ssania- ssac bedzie. Wtedy chyba lepiej zeby ssalo smoka. Uwazam tez ze
          odchodzenie od smoka czy palca ssanego z autentyczniej potrzeby powinno sie
          odbywac przy wspolpracy dziecka. Czyli nie wykluczam uciekania sie do
          podstepow w stylu smoczek sie zepsul, ale przy jednozesnych rozmowach z
          dzieckiem na temat odstawienia smoczka itp. Bo moze sie skonczyc np powrotem
          do palca, skubaniem ucha obgryzaniem paznokci tp.
          Jesli dziecko nie prezentuje wiekije potrzeby ssania i wyraznie ssie gdy sie
          nudzi- mysle ze wystarczy odwracac jego uwage. W takim przpadku smoczek uwazam
          wrecz za szkodliwy gdyz niepotrzebnie koncentruje uwage dziecka na
          niepotrzebnej czynnosci.

          Z tymi zebami to ja mam nieustanne watpliwosci. Bo przeciez przy wypadaniu
          mlecznych szczeka sie rozrasta- zobaczycie jak wasze dzieci w wieku 6 lat beda
          mialy szeroko polozone zeby i dziury miedzy nimi. koszmar rodzica po prostu.
          Ja i Ania mamy najladniejsze i najmocniejsze zeby wink Zuzia nosila aparat za to-
          co prawda raczej kosmetycznie, ale zawsze wink Zaden ortodata nie odpowiedzial
          przekonywujaco na moj dylemat co ma piernik do wiatraka czyli ssanie palcow
          przy zebach mlecznych a zeby stale wink
          • sugar_mama_danielcia Re: smok czy kciuk?? 31.07.03, 18:19
            Z tymi wadami to chodzi glownie o przesuniecie dolnej szczeki do przodu, tak,
            ze zeby nie zaciskaja sie prawidlowo. Jak juz wspomnialam mojego meza to
            spotkalo, a moje obawy na ten temat potwierdzila dentystka.
            Znam tez cala mase ludzi, ktorych dzieci odrzucaja smoczek. I co zrobic?
            Niekonczace sie dylematy. Chcialoby sie ani smoczek, ani kciuk, co?????

            Pozdrawiam
            Sugar
            • umasumak Re: smok czy kciuk?? 31.07.03, 20:59
              Podobno ja nie ssałam ani smoczka ani kciuka. Nie wiem czy to prawda, czy
              propaganda sukcesów wychowawczych mojej mamy wink). Moja starsza córcia ssała
              smoka bardzo długo i za nic nie chciała go oddać ( był niezbędny przy
              zasypianiu ). Oddała go dopiero w wieku 2 i pół lat ortodontcie w zamian za
              smoczek ortodontyczny.
    • kasia_mm Re: smok czy kciuk?? 31.07.03, 10:53
      tylko smok!!!!! błgam nie daj córce ssać kciuka - ja zrobiłam ten błąd i Marta
      już prawie 5 letnia nei jest w stanie od ssania się odzwyczaić..sad palec
      spłaszczony paznokieć słabo rośnie - nei pomaga NIC- smarowanie gorzkim
      lakierem, zawiązywanie, gencjana, tłumaczenie, proszenie, kazaniesad

      smoka zawsze można wyrzucić owszem posłuchać kilka dni płaczu - ale masz po
      kłopocie.. a tu - obciąć palec?? aha - no i górne jedynki lekko wysunięte do
      przodu - podejrzewam ze stałe zęby też tak wyjdą i konieczny będzie aparat
      korygujący... juz widze zarobionego ortodontęsad
      • mika.r Re: smok czy kciuk?? 31.07.03, 11:08
        Ja też uważam,że smok.Gdzieś czytałam wypowiedż pediatry, że niektóre dzieci
        mają większą potrzebę ssania, i wtedy najlepszy jest jednak smoczek.Z mojego
        doświadczenia:córka ssała smoczek do ok.1,5 roku.Najpierw nie dawałam w ciągu
        dnia, a potem sama z niego zrezygnowała.Syn w ogóle bez smoczka, bez kciuka-nie
        potrzebował-ma wadę zgryzu!!!Najmłodsza(2,5 mies.)też znalazła swój kciuk mniej
        więcej miesiąc temu-dałam smoczek.nie ssie go cały czas, ale są momenty, że się
        o niego upomina.Smoczek ma jeszcze jedną zaletę o której słyszałam.Łatwiej
        odstawić dziecko od piersi i wprowdzić nowe pokarmy z butelki.
        Monika
        • jolach73 Re: smok czy kciuk?? 05.08.03, 23:43
          Trudno mi powiedzieć jeżeli chodzi o ząbki bo skutki uboczne są i od tego i od
          tego.
          Chociaz moja córcia w wieku 6 miesiecy odrzuciła smoka byliśmy bardzo dumni
          póki nie podejrzeliśmy że w nocy ssie kciuk i tak sie zaczęło.
          Ssała przez 2,5 roku odstawiła z dnia na dzień poprostu pewnego wieczoru
          zasnęła bez i sie skończyło. Efekty ssania żadne ząbki ładne proste żadnej
          wady zgryzu.
          Nasz synek /3,5 m-ca/ ssie smoka zobaczymy co dalej. Czytałam kiedyś że nawyki
          typu /ssanie kciuka, obgryzanie paznokci, ssanie rożka pieluszki, skubanie
          uszka, kręcenie włosami/ są zapisane w genach i jak ktoś kiedyś w bliskiej
          rodzinie miał jakiś nawyk to nasze dzieci mają dużą szansę go odziedziczyć w
          jakiejkolwiek postaci.


          SMOK!SMOK!SMOK! - JESTEM ZA

          Pozdrawiam
          Jola
    • aniamr Re: smok czy kciuk?? 31.07.03, 13:12
      SMOK! takie jest moje zdanie i zapytanego stomatologa!!
      Współczesne smoczki sa już tak wyprofilowane, że nie powodują wady zgryzu. A
      co do palca to wyżej juz któras pisała jakie mogą być skutki. Zanjomej dziecko
      ssało palec i nabawiło sie zapalenia jamy ustnej, które trudno było wyleczyć.
      Sama również podaję smoka.

      Pozdraiwam
      Ania
    • haneczkaz Re: smok czy kciuk?? 31.07.03, 14:52
      Teoria teorią różnie jednak jest z praktyką ...
      Ja też uważam, że jeśli maluch musi już coś ssać ( a czasem naprawdę musi wink) )
      to lepiej smoczek.
      Niestety to nie zawsze wychodzi. Jak tylko Jaś zaczął ssać paluszek dostał
      smoczek i co z tego, jak on po prostu nie chciał smoka. Próbowałam różnych
      modeli wzbudzając tym tylko jego śmiech lub złość ( w zależności od nastroju).
      Kciuka ssie do dzisiaj ale tylko na kilka minut przed zaśnięciem a potem
      wyjmuje paluszek z buzi ( ma już prawie trzy latka).
      Odzwyczaić faktycznie trudno, chociaż im jest starszy tym wiekszy efekt
      przynoszą zwykłe rozmowy.

      Pozdrawiam Ola
      • franioz Re: smok czy kciuk?? 31.07.03, 19:05
        A co zrobić jeśli mój synek nie chce od samego poczatku smoka? Teraz ma prawie 4 miesiące i ssie albo cała raczke albo kciuka szczególnie kiegy chce spać. Czy są jakieś sposoby zeby nauczyć ssania smoka?
        Dorota i Franio
    • edytkus Re: smok czy kciuk?? 01.08.03, 04:10
      My tez niedawno widzielismy w centrum handlowym doroslego mezczyzne ze
      smoczkiem w ustach! Widzialam kiedys program w TV o doroslych ludziach z
      nalogiem ssania smoka, na szczescie to wielka rzadkosc. My dawalismy malutkiej
      Alexandrze smoczek na spacerach zeby zatkac wink jej buzie gdy plakala, za to w
      domu nigdy nie bylo takiej potrzeby. Az ktoregos razu Alexandra odkryla swoje
      nadgarstki a dwa dni pozniej kciuk i trzeba bylo dac jej smok. Przez jakis czas
      byl spokoj ale gdy wyrosla z rozmiaru 0-3 m-ce (smoczki nie zaspokajaly juz
      potrzeby ssania)i kupilismy jej cala kolekcje wiekszych juz nie byla nimi
      zainteresowana. Wlasnie skonczyla 11 m-ac, smoczkom najwyzej obgryza plastik
      poczym wyrzuca je znudzona, a kciuk ssie tylko gdy jest glodna i spiaca (po
      zasnieciu wyciaga palec). Niektore dzieci wola jednak kciuk.
    • inkaa1 Re: smok czy kciuk?? 01.08.03, 21:55
      no wlasnie, kupilam dzis mojej 2,5 miesiecznej corci smoczek bo uparcie ssie
      kciuk ale ona nie chce smoka, wypluwa go i pcha sobie paluszki! czy uda mi sie
      przyzwyczaic? wole zeby ssala smoka bo mozna go kiedy wyrzucic wiec bede
      probowac.
      • agent11 Re: smok czy kciuk??SMOK!! 02.08.03, 14:57
        hej!
        kupiłam mojej córce smoczka, ale niestety pluje, grymasi i się krztusi jak go
        wkładam do buzi... uczymy sie ssac smoczka juz dwa dni - i na razie nie jest
        dobrze, bo i tak kciuk jest lepszy dla niuni.
        A tak wogóle, to co za ironia losu, ja która nie chciałam żeby córka ssała
        smoka, teraz muszę jej tego uczyć!!
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka