edit38
18.12.07, 08:53
Moja córeczka skończyła już pół roku i nadal strasznie protestuje przy
ubieraniu. Każdy ranek, wieczór i wyjście na spacer jest to straszny stres dla
mnie i dla niej. Z tego wszystkiego nawet nie przebieram jej w ciągu dnia gdy
się zabrudzi np zupką. Zawsze staram się ją tak zabezpieczyć przed jedzeniem
żeby nie upaćkała ubrań ale nie zawsze się da tego uniknąć. Czy Wasze dzieci w
tym wieku nadal protestują przy ubieraniu? Kiedy może jej to minąć? Za niecały
m-c wracam do pracy i z małą zostaje mój mąż na zmianę z moją mamą. Obawiam
się że mąż podda się przy ubieraniu małej i będzie cały dzień ubrana w piżamkę.