Dodaj do ulubionych

Protesty przy ubieraniu

18.12.07, 08:53
Moja córeczka skończyła już pół roku i nadal strasznie protestuje przy
ubieraniu. Każdy ranek, wieczór i wyjście na spacer jest to straszny stres dla
mnie i dla niej. Z tego wszystkiego nawet nie przebieram jej w ciągu dnia gdy
się zabrudzi np zupką. Zawsze staram się ją tak zabezpieczyć przed jedzeniem
żeby nie upaćkała ubrań ale nie zawsze się da tego uniknąć. Czy Wasze dzieci w
tym wieku nadal protestują przy ubieraniu? Kiedy może jej to minąć? Za niecały
m-c wracam do pracy i z małą zostaje mój mąż na zmianę z moją mamą. Obawiam
się że mąż podda się przy ubieraniu małej i będzie cały dzień ubrana w piżamkę.
Obserwuj wątek
    • ooluchna Re: Protesty przy ubieraniu 18.12.07, 11:55
      Ja mam taki sam problem z córeczkąsad zaraz skończy 5 miecięcy,a
      przebranie Jej czy ubranie na spacer kończy się histeriąsad już nie
      wiem co robić,jak długo to jeszcze może trwać?
      • hania.ha Re: Protesty przy ubieraniu 19.12.07, 22:44
        Mój synek płakał przy ubieraniu się na spacer. Ja przez to miałam taki stres że
        mi się wychodzić nie chciało. Potem przyszło lato i był mniejszy problem bo
        tylko pielucha, body i spodenki. Teraz ma rok i żeby go ubrać najpierw muszę go
        dogonić (a o dziwo z gołą pupą jest nad zwyczaj ruchliwy wink) Potem wymyślam
        różne zabawy, typu "nie ma rączki" "jest rączka", zagaduję, włączam ulubioną
        zabawkę grającą. Kurtkę, szalik i czapkę ubieram na klatce bo tam już jest
        ciekawiej i już tek nie marudzi a jak już jest na dworze to jest zachwycony smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka