melory_nox 03.01.08, 23:56 Jak sobie radzicie z przeliczaniem np. mniej więcej ile łyżeczek to 20 g ugotowanego mięsa, albo łyżeczek ile to 10 g kaszy manny. Wszystko robię niestety na "oko",a wagi nie mam i mieć nie będę. Może ktoś podpowie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krztyna Re: przelicznik 04.01.08, 08:51 A po co sie takie coś przelicza? Ja zawsze dawałam "na oko". Przepisy traktowałam jako poradnik kolejności wprowadzania danych pokarmów, ale ilości regulowałam tylko wg potrzeb dziecka. ------------ Aniołek Platek ma braciszka Skorpka Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: przelicznik 04.01.08, 08:51 > Wszystko robię niestety na "oko",a wagi nie mam i mieć nie będę. Wyrzuciłabym z tego zdania "niestety" i gotowała dalej Odpowiedz Link Zgłoś
melory_nox Re: przelicznik 04.01.08, 10:08 Pytam, bo naszło mnie, że może młody za mało je np. mięsa, bo mama ma kaprawe "oko". Daję 2 duże łyżki zmielonego królika na 1 zupę. Może być? Odpowiedz Link Zgłoś
krztyna Re: przelicznik 04.01.08, 13:55 Moze być, jeśli dziecko dobrze się rozwija (to znaczy że ma białko np. jako budulec), nie ma reakcji alergicznych, lekarz mówi, ze OK. W razie wątpliwości weź łyzkę do lekarza i pokaż czy dwie TAKIE łyżki, kopiaste lub płaskie, do 225ml zupy są OK Sorki za drobną uszczypliwość - nie mogłam się powstrzymać - ciesz się, ze dziecko chce mięso. Mnóstwo dzieci nie chce i koniec. Ich mamy to mają problem... ------------ Aniołek Platek ma braciszka Skorpka Odpowiedz Link Zgłoś
nataliak9 Re: przelicznik 04.01.08, 14:38 ja wszystko robie na oko, córka ma bardzo dobry poziom zelaza i cała morfologie, wiec chyba nic jej nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś