12.02.08, 21:03
Dziewczyny poradźcie co zrobic. Mój mały wiercioch (5,5 m-ca), tak
się rozbujal w foteliku, który stał na podłodze, że wypadl z niego,
zdążyłam na chwilę wyjśc do kuchni i wróciłam biegiem bo byl wrzask.
Ogólnie poza ogromnym guzem na główce nic mu nie jest, zachowuje się
normalnie. Ale martwi mnie ten guz. Poradźcie, czy jechac z tym
jutro na jakie przeswietlenie/usg? Czy czekac i obserwowac jak sie
będzie maluch zachowywał.
Obserwuj wątek
    • amelia_s Re: upadek!! 12.02.08, 21:48
      Jak do jutra nie będzie się działo nic niepokojącego to bez sensu męczyć dziecko
      badaniami.
    • tygrysiatko1 Re: upadek!! 12.02.08, 21:54
      a ja jestem zdania, że każdy mocniejszy uraz głowy należy
      skontrolować... może dojśc do powstania krwiaka, a to jest bardzo
      niebezpieczne... nie mówiąc już o tym, że po urazach czaszki nie
      czeka się do jutra tylko jedzie się z tym od razu....
      • monikaa13 Re: upadek!! 12.02.08, 21:57
        nie znam się, ale gdyby tak miało się robić to musiałabym z córką
        jeżdzić prawie codziennie, ma 14msc i co chwilę upada, bo uczy się
        chodzić, wcześniej też upadała, bo uczyła się wstwać itp.
        też mnie martwią te ciągłe upaki na głowę, boję się że coś może się
        stać, ale nawet lekarze mówią jak nie ma niepokojących objawów to
        nie trzeba nic robić
        • tygrysiatko1 Re: upadek!! 12.02.08, 23:48
          napisałam, że po mocnym uderzeniu nalezy kontrolować... jezeli jest
          duży guz znaczy, że uderzenie było mocne i ja bym zrobiła rtg
      • angela10086 Re: upadek!! 13.02.08, 08:57
        jak moje dziecko spadło na główke z łóżka to osłzam do lekarza zeby sie upewnic
        ze wszystko ok
    • jumami Re: upadek!! 12.02.08, 21:56
      Myślę,że chociaż raz ,każdemu maluchowi się zdarza oraz najbardziej
      uważnej mamie.Proszę obserwować.Jeśli będą jakieś zmiany w
      zachowaniu,senność,apatyczność,wymioty proszę pojechać do lekarza,na
      prześwietlenie.Pozdrawiam
    • ninoczke Re: upadek!! 12.02.08, 22:06
      Nie napisałaś, czy wypał z fotelika do kamienia, czy z bujaczka.
      Moim zdaniem, jeśli jest duży guz, to znaczy, że dziecko musiało
      mocno uderzyć. Oczywiście nie ma co reagować na każde otarcie, czy
      uderzenie, ale myślę, że to sytuacja wyjątkowa. Ja jednak
      pojechałabym na ostry dyżur.
    • habina Re: upadek!! 13.02.08, 09:44
      Ja z wielkim guzem u mojej wtedy 5 latki pojechalam prawie na
      sygnale na pogotowie, mimo iz nic niepokojacego sie nie dzialo.
      Wczesniej przylozylam lod.
      Lekarz wtedy stwierdzil, ze nalezy obserwowac czy dziecko nie jest
      senne, czy nie wymiotuje , czy zachowuje sie 'normalnie'.
      Teraz juz bym z corka nie jechala, ale z takim malenstwem pewnie od
      razu (ale ja z tych panikujacych jestem...)
    • agnieszka-i-oskar Re: upadek!! 13.02.08, 10:53
      no przesada z 5 latką jechać.
      mój syn swego czasu wyglądał jak maltretowany (zwłaszcza latem) nogi
      posiniaczone, co rusz głową w coś wyrżnął i siniaki, póki dalej
      normalnie funkcjonował to ok. Na wakacjach tak przyfasoli w łuk od
      tapczana, że miał szytą powiekę (siła uderzenia była tak silna że
      pękła). Wtedy dopiero można spanikowac
      • habina Do agnieszka-i-oskar 13.02.08, 13:10
        wiesz przesada czy nie przesada... Corka miala takiego guza, ze
        takiego w zyciu nie widzialam.... na pol czola - fioletowo-krwisty,
        och jak sobie przypomne. Miala zderzenie ze sciana podczas skokow na
        lozku niczym na batucie... Teraz bym juz nie jechala, ale to byl
        pierwszy guz w jej zyciu, wiec spanikowalam wink , a ze byl wieczor
        trudno by bylo obserwowac poniewaz szla wkrotce spac....
    • ogiagu Re: upadek!! 13.02.08, 11:34
      I jest tak, noc przspał ładnie. Rano po wczorajszym wielkim guzie
      nie było sladu. Poobserwuje go jeszcze dziś jak sie będzie dalej
      zachowywał. Mam nadzieje, ze bedzie ok. A w piatek ide na kontrole
      do lekarza to poprosze o skie
      • ogiagu Re: upadek!! 13.02.08, 11:36
        za szybko mi się enter wcisnał. W każdym badź razie wezme skierownie
        na rtg, na wszelki wypadek dla spokojnosci zrobie. Dzięki za wpisy.
        Pozdrawiamy
        • habina Re: upadek!! 13.02.08, 13:12
          Jesli jest wszystko ok, to nie ma co brac skierowania na rtg, tak
          myslesmile
          Zaskakujaco szybko ten guz zniknal. U mojej Zuzki czolo goilo sie
          okolo miesiaca.... a guz przybieral coraz to nowe kolorki wink
          pozdrawiam i ciesze sie, ze wszystko w porzadku
    • gazunia Re: upadek!! 13.02.08, 13:02
      Litości! Zobaczysz, że guzów będzie miał jeszcze z tysiąc. Gdybym za
      każdym razem, gdy moja mała upadnie, czy spadnie np. z łóżka leciała
      z nią na prześwietlenie, to musiałabym zamieszkać w szpitalu. Jeżeli
      nie ma wymiotów i zachowuje się jak zwykle, to naprawdę nie ma
      powodu do paniki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka