Dodaj do ulubionych

Mikrofalówka

21.02.08, 14:35
Proszę o pomoc w temacie mikrofalówki - mamy z mężem w domu 11 miesięczne
niemowlę i do podgrzewania mleka oraz dań ze słoiczka używamy mikrofali.
Ostatnio w naszym domu rozgorzała dyskusja na temat szkodliwości podgrzewania
mleka w mikrofali. Przeszukałam wiele stron w internecie i nie znalazłam nic
co potwierdzało by tę tezę. Czy może któraś z mam spotkała się z tym tematem?
Bardzo prosiłabym o jakieś linki albo opinie pediatrów Waszych maluszków.
Dziękuję z góry!
Obserwuj wątek
    • sylwiawenta Re: Mikrofalówka 21.02.08, 14:40
      mojej małej nawet w szpitalu podgrzewali mleko w mikrofalówce, jak
      ja miałam mało pokarmu, ja też korzystam w domu z mikrofalówki,
      oczywiście z umiarem.
    • noovaa Re: Mikrofalówka 21.02.08, 15:01
      Ja z małą też byłam w szpitalu gdzie siostry podgrzewały jej jedzenie jak było
      trzeba. w domu też używam i to dość często.
    • amelia_s Re: Mikrofalówka 21.02.08, 15:14
      Podgrzewamy jedzenie dla maluszka w mikrofali, ale nie podgrzewamy mleka, bo
      podgrzane mleko modyfikowane traci swoje wartości.
      • kasia191273 Re: Mikrofalówka 21.02.08, 15:17
        od urodzenia malej podgrzewamy w mikrofalowce wode na mleko, sloiczki
        z obiadkami itd. Swoje jedzonko tez czasami.
        • angela10086 Re: Mikrofalówka 21.02.08, 15:18
          my tez korzystamy z mikrofali
    • b.bujak Re: Mikrofalówka 21.02.08, 15:29
      z tego, co wiem, to potencjalnym niebezpieczeństwem przy
      podgrzewaniu mleka (i nie tylko) w mikrofalóce jest nierównomierny
      rozkład temperatur podgrzanego jedzenia - dlatego ważne jest
      staranne wymieszanie mleka po wyjęciu z mikrofalówki; tak samo
      nalezy zachowac ostrożność karmiąc dziecko papką odgrzaną w
      mikrofalówce - pierwsza łyżeczka może być chłodna a druga może być
      za gorąca; pamietam, że przy odgrzewaniu słoiczkowego jedzenia dla
      starszych dzieci (tam, gdzie były juz większe kawalki) - bywalo, ze
      np kostka ziemniaka była b. gorąca a reszta mniej itp...
    • kanaviosta Re: Mikrofalówka 21.02.08, 15:38
      proszę, np.:

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/rynek_981210/rynek_a_2.html
      news.elektroda.net/-vp14042.html

      info w necie na ten temat jest naprawdę dużo. trzeba tylko dobrze poszukać. opinie o działaniu mikrofali sa zarówno pozytywne jak i negatywne. każdy ma prawo wyrobić sobie własną.

      jesli chodzi o moje prywatne zdanie na ten temat, to nie podgrzewałabym dziecku posiłków w mikrofali.
      nawet dla siebie tego nie robię.
      pozdrawiam
    • kanaviosta Re: Mikrofalówka 21.02.08, 15:45
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=75885006&v=2&s=0
    • onlymybaby Re: Mikrofalówka 21.02.08, 16:52
      ja wode na mleko tez czasem podgrzewam w mikrofali(ale głownie
      używam podgrzewacza)
      wazne zeby tylko wode podgrzewac a nie wode z mlekiem już bo ono
      straci swoje wartości wtedy.
      a z tymi różnicami tempaeratur to fakt.ale to kazde jedzenie w niej
      podgrzane ma nierówną temparature.
      dlatego przy obiadkach trzeba uważacsmilepozdrawiamy
    • 0betty842 Re: Mikrofalówka 21.02.08, 17:32
      Ja równiz podgrzewlam synusiowi mleko w mikrofalowce ale tylko na
      początku.Ciocia odradziła mi tu poniewaz mikrofalówka zabija
      cząsteczki wody przez co dziecko moze tracic odpornosc i czesto
      chorowac.Tak sie skladało ze mój mały ciągle chorował wiec robiłam
      wszystko zeby przestał.Dlatego przestałam podgrzewac malemu w
      mikrofalówce.Przestał chorowac.Byc moze to tylko zbieg okolicznosci
      ze przestał chorowac akurat wtedy jak przestawałam uzywac
      mikrofalówki.Nie wiem,wazne ze jest zdrowy.
      • paniwaz Obetty82 pisze: mkrofalówka zabija cząsteczki wody 21.02.08, 18:12
        0betty842 napisała:

        > Ja równiz podgrzewlam synusiowi mleko w mikrofalowce ale tylko na
        > początku.Ciocia odradziła mi tu poniewaz mikrofalówka zabija
        > cząsteczki wody przez co dziecko moze tracic odpornosc i czesto
        > chorowac.

        Zabija cząsteczki wody - w życiu nie słyszałam większej bzdury ale setnie się
        ubawiłam! Uważaj, bo kiedyś jak będziesz przechodzić koło mikrofalówki to
        jeszcze Ciebie przetrąci lub na śmierć utłucze! Obetty842, fale wytwarzane przez
        magnetron wprowadzają w ruch cząsteczki wody zawarte w pokarmach, a te
        cząsteczki ocierając się o siebie powodują podgrzewanie jedzenia. Nikt nikogo
        ani niczego nie zabija! Pani Wąż
        • paniwaz Re: Obetty82 pisze: mkrofalówka zabija cząsteczki 21.02.08, 18:17
          Acha, i jeszcze jedno. Fale elektromagnetyczne wprowadzają w drgania także
          cząsteczki cukru i tłuszczu, ale najefektywniej działają właśnie na wodę,
          dlatego najlepsze rezultaty osiąga się przy gotowaniu/podgrzewaniu produktów o
          wysokiej zawartości wody. Pani Wąż
          • 0betty842 Re: Obetty82 pisze: mkrofalówka zabija cząsteczki 21.02.08, 18:41
            Napisałam tylko to co powiedziała mi ciocia a ze synek przestał
            chorowac to uwiezyłam ze cos w tym jest.Nie musiałas byc od razu
            taka opryskliwa!!!Wielka szkoda ze nie jestem tak "uczona" jak ty.
    • magda1237 Re: Mikrofalówka 21.02.08, 18:24
      Nie można podgrzewać mleka, jedynie wodę na mleko
      • reteczu Re: Mikrofalówka 21.02.08, 18:56
        magda1237 napisała:

        > Nie można podgrzewać mleka

        A dlaczego nie?
        Poproszę argumenty przemawiające za słusznością tego zdania. Mile
        widziane cytaty specjalistów w związku z tą sprawą. Tylko proszę o
        opinie profesorów nie tak mądrych jak prof. Maciej Giertych.
        • margo_kozak Re: Mikrofalówka 21.02.08, 19:28
          o boze a dlaczego nie?
          niektore z was pisza ze nie mozna ale zadnych argumentow.
          owszem mikrofala wytwarza jakies tam pole elektromagnetyczne ale na
          zewnatrz a nie do srodka, czyli nie do jedzenia

          ja uzywam i bede uzywac. super wynalazek
    • malgosiek2 Re: Mikrofalówka 21.02.08, 19:34
      Zależy jakie mleko masz na myśli.
      Jeśli to mleko kobiecie to faktycznie nie można podgrzewać w
      mikroweli,bo cząsteczki białka i tłuszczu są rozbijane i w ten
      sposób traci pokarm swoje właściwości.
      Ale mleko modyfikowane już można.
      Ja natomiast podgrzewam samą wodę,a potem dodaje ze słoiczka
      odmierzoną porcje mleka i gotowe.
      Pzdr.Gośka
      • amelia_s Re: Mikrofalówka 21.02.08, 20:25
        Gosia, mi położna powiedziała, że mleko modyfikowane też traci wartości odżywczesad
        • malgosiek2 Re: Mikrofalówka 21.02.08, 21:43
          Może i tez faktyczniesmile
          Skład jakby podobny.
          Pzdr.Gośka
      • ridibunda Re: Mikrofalówka 21.02.08, 21:51
        Ale fale elektromagnetyczne podobno nie zmieniają składników pokarmowych! Sama
        szukałam o tym wiadomości i na stwierdzenie, że rozbijają białka i tłuszcze, nie
        natrafiłam, wręcz przeciwnie, wszędzie pisze, że nie zmieniają struktury
        żywności. Możesz podać źródło tych informacji, o których piszesz?
        • malgosiek2 Re: Mikrofalówka 21.02.08, 22:08
          ridibunda napisała:

          > Możesz podać źródło tych informacji, o których piszesz?

          Nie wiem czy z forum "Karmienie piersią"to wiarygodne źródło,ale
          jest tam link do wypowiedzi eksperta

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=75885006&v=2&s=0
          • ridibunda Re: Mikrofalówka 22.02.08, 07:26
            Dzięki za odpowiedź, ale to co przeczytałam w dalszym ciągu mnie nie przekonuje
            do poglądu o szalonej szkodliwości mikrofalówek. Pani Monika jest bez wątpienia
            świetnym ekspertem od karmienia piersią, sama korzystałam i korzystam z jej rad
            udzielanych na forum, ale już jednak ekspertem w dziedzinie chemii żywności nie
            jest. Co to znaczy "zmienianie konfiguracji białek mleka"? Jeśli tak, to
            musiałyby ulec rozbiciu wiązania peptydowe między aminokwasami, a w każdym innym
            źródle pisze że tak się nie dzieje. Jakie żywe komórki są w mleku zabijane??
            Jeśli tam są jakieś żywe komórki, to mogą to być jedynie bakterie, no i wtedy
            bardzo dobrze że są zabijane. Przeciwciała nie są komórkami, tylko białkami. Mi
            też wszyscy mówią, że mikrofalówka niszczy cenne składniki mleka kobiecego, na
            moje pytanie "jakie składniki?" nikt mi jeszcze nie odpowiedział. Tak więc dalej
            nie jestem przekonana o jej szkodliwości.
            Jeszcze raz dzięki za linka, ale jak mówię, ja będę szukać dalej, bo temat mnie
            interesuje, a ta wypowiedź z linku jest bardzo mętna i nieprecyzyjna i nic nie
            wnosi.
            Pozdrawiam.
            • malgosiek2 Re: Mikrofalówka 22.02.08, 11:34
              Ale ja nie pisze o szkodliwości i nie twierdzę,że takowa istnieje,bo
              sama używam ją do wielu rzeczy w tym podgrzewania mleka uht do musli.
              Są jednak wątpliwości jak widać co to zachowania sie struktur białek.
              Dlatego mleka kobiecego mimo wszytsko bym nie polecała podgrzewać.
              Pzdr.Gośka
    • fammpirella Re: Mikrofalówka 21.02.08, 21:50
      a u mnie mikrofalówka służy jako szafka na kleiki, kaszki, mleko
      itp...wink
      zbedny mebel tak jak tv (no moze poza mozliwoscia ogladania tvn24)smile
      jedzenko dla dziecka podgrzewam tylko w kapieli wodnej. my tez nie
      lubimy zimno-cieplcyh posilkow.
      nie ufam do konca wspolczesnym wynalazkom o kosmicznym
      pochodzenniu wink
      • apolonina13 Re: Mikrofalówka 21.02.08, 22:10
        to,że jedzenie będzie nierówno podgrzane to rzeczywiście minus ale-co za problem
        to wymieszać ?smile))

        osobiście podgrzewałam i podgrzewam wszystko jak leci,na mleko tylko wodę bo
        szybciej się rozpuszcza w ciepłejsmile

        pierwsze mce podgrzewałam w kąpielach wodnych i dziękuję bogu,że kupiliśmy
        mikrofalówkęsmile
        • paniwaz Re: Mikrofalówka 22.02.08, 08:43
          apolonina13 napisała:
          > osobiście podgrzewałam i podgrzewam wszystko jak leci,na mleko tylko wodę bo
          szybciej się rozpuszcza w ciepłejsmile

          Genialne zdanie!!! Po co na siłę wszyscy chcą podgrzewać mleko i łamać sobie
          głowę, czy oby dobrze robią i mleku i swojemu dziecku? Czy Wy wsypujecie mleko
          do zimnej wody i to podgrzewacie? Przecież rozsądniej jest podgrzać samą wodę i
          dosypać mleka po pierwsze aby uniknąć wątpliwości a po drugie bo jak zaznaczyła
          apolonina 13 mleko łatwiej się rozpuszcza w ciepłej wodzie a zwłaszcza z
          dodatkiem kaszki.
          Mam nadzieję, że nie macie na myśli podgrzewania sporządzonej wcześniej
          mieszanki nie zjedzonej przez dziecko? Pani Wąż
    • magda1237 Re: Mikrofalówka 22.02.08, 07:57
      Obiadki a nawet deserki (króciutko) podgrzewam w mikrofali. Na
      słoiczkach zdaje się że jest napisane, że można. Trzeba dobrze
      rozmieszać i dziecko się nie poparzy. Natomiast z tego co czytałam
      mleka nie można podgrzewać wcale bo traci wartości. Nieważne czy
      mikrofala, czy kąpiel wodna. Nie będę teraz szukała wypowiedzi
      ekspertów, bo ktoś już przytoczył wypowiedzi z innego forum. Ja nie
      pamiętam gdzie czytałam, może na forum może w gazecie (maluszek,
      twoje dziecko)
      • sylwiawenta Re: Mikrofalówka 22.02.08, 11:26
        ja wiem tyle ze w szpitalu w pucku mają gotowe próbki mleka hipp,
        takie małe po 10 czy 20 mili juz nie pamietam i jak nadchodziła pora
        karmienia to piguła wyciągała z lodówki taka mała próbuweczke i
        jechana na 10 sekund do mokrofali.....
    • kanaviosta Re: Mikrofalówka 22.02.08, 11:42
      "Nietypowa zmiana struktury cząsteczek cukrów i białek, aktywacja przynajmniej niektórych enzymów, wyraźna zmiana konfiguracji aminokwasów z lewoskrętnej, charakterystycznej dla przyrody, na prawoskrętną, przemiany w budowie cząsteczek kwasów tłuszczowych zachodzące poprzez fazę tworzenia wolnych rodników to procesy, które ostatnio znajdują się głównie w sferze zainteresowań badaczy. Wiadomo, że przebiegają one inaczej, a na pewno dużo szybciej podczas grzania mikrofalowego. Powstaje jednak pytanie: czy są one dla nas szkodliwe? Jednoznacznej odpowiedzi nikt nie jest w stanie obecnie udzielić. Należy poczekać na wyniki dalszych badań. A jeśli chodzi o suflet... Wolę ten z piekarnika."

      Doc. dr hab. Jacek Tyczkowski pracuje w Centrum Badań Molekularnych i Makromolekularnych w Łodzi

      z artukułu:
      archiwum.wiz.pl/2000/00062900.asp
      • kanaviosta Re: Mikrofalówka 22.02.08, 11:50
        archiwum.wiz.pl/2000/00091900.asp
        archiwum.wiz.pl/1998/98112300.asp
        archiwum.wiz.pl/1998/98112200.asp
        • ridibunda Re: Mikrofalówka 22.02.08, 12:51
          O, dzięki, o takie coś mi chodziło! To znacznie bardziej konkretne źródło i
          wypowiedzi. Teraz nie mam czasu, ale poczytam dokładnie i przemyślę w wolnej
          chwili. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka