villa-diodati
28.02.08, 08:24
O 4 rano zjadła mleko (karmię piersią) odłożyłam ją do łóżeczka, nie
spałam jakieś 30 minut i usłyszałam jak jej się ulewa i zaczyna sie
krztusić. Myślę sobie dużo jej się ulało. Przebrałam i zabrałam znów
do łóżka celem nakarmienia gdyby jeszcze chciała. Nie chciała,
poleżała trochę i zwymiotowała znowu. Po ok 40 minutach chciała jeść
więc jej dałam. Zabrałam ją ze sobą do kuchni położyłam w wózku w
pozycji półleżącej i znowu wszystko zwymiotwowała. Przebrałam i
znowu chciała jeść.. i znów to samo. Teraz zjadła i narazie śpi.. Co
robić?? Czy może to być efektem mocno przyprawionego spaghetti z
wczorajszego obiadu czy to coś innego?