Dodaj do ulubionych

6 miesieczniak odmawia zupek

09.03.08, 00:42
i innych posilkow nie podawanych piersia sad Probowalam podawac mu
rozne dania ze sloiczkow zeby poznal smaki, nawet sama gotuje rozne
zupki, ale tez nie chceuncertain zjada 2.. 3 lyzeczki i drze sie dopoki nie
dostanie piersiuncertain

niestety tez nie chce pic, probowalam pdawac mu w roznych
niekapkach, lyzeczka, nawet ze smoczka, kilka razyudalo mi sie go
napoic prosto z buteleczki (takiej po soczku)

na dodatek ma zaburzona gospodarke fosforanowo - wapniowa i mam
zalecenie aby podawac mu juz 3 posilki bezmleczne i po kazdym
karmieniu piersia przepajac woda (po wodzie krzywi sie bardziej niz
po cytrynie,ledwo toleruje tylko soczek z marchewki)
Rece juz mi opadajasad

Jak moge przekonac synka? Bede wdzieczna za radysmile
Obserwuj wątek
    • aniulka_ba Re: 6 miesieczniak odmawia zupek 09.03.08, 08:50
      Dawaj pierś "w nagrodę" po zjedzeniu nawet małej ilości zupki i stopniowo
      zwiększaj ilość zupki. Możesz też dać silikonową łyżeczkę do zabawy, może zechce
      potem i nią jeść. Picie spróbuj dawać najpierw łyżeczką. Nie gwarantuję sukcesu,
      ale spróbować warto.
      • aga29wawa aniulka_ba 09.03.08, 09:44
        tak juz probowalam, niestety te metody zawiodlysad
        maluch zamiast coraz wiecej zjada coraz mniejuncertain
    • gercia5 Re: 6 miesieczniak odmawia zupek 09.03.08, 10:11
      U nas bylo tak samo, Jak mialam podac zupe, darła sie bo chciała
      pierś. I wpadała w taką histerie, że nie było mowy o podaniu
      łyżeczki. Próbowałam różnych samoków, sama gotowałam.
      Ale ponieważ lubiła owoce ze słoiczków zaczełam mieszać zupe z
      owocami. Na początku tolerowała jeden smak pół na pół z owocami.
      (głównie jabłka). Prosiłam też inne osoby o nakarmienie(mojego męża
      i mamę) a sama znikałam z oczu aby nie widziała ze moze dostac
      pierś. Mój mąż sie denerwował, że nei chce jesc wiec chetniej jadła
      od mojej mamy, bo ta się duzo smiała i ją zabawiala. Włączałam nawet
      telewizor z bajkami do jedzenia zupy( ale to zle przyzwyczajenie i
      jak tylko moglam to wyłaczałam).Z kasza było tak samo, zasmakował
      jej Sinlac. Tylko owoce tolerowała. Mieszałam owoce z kasza. A tak
      naprawde to ona tak słabo jadła w dzień, bo w nocy dostawała duzo
      mleka z piersi i całkowiecie problem z zupa skończyl sie jak
      ograniczylam karmienei nocne i zaczeła byc głodna w dzien.
      Zycze powodzenia i cierpliwości, próbuj róznych metod w końcu
      zacznie jeść. początki trwają długo. I nigdy nie wpychaj na siłe, bo
      to nie pomaga, a moze zniechęcic do jedzenia. A my tak robiliśmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka