Dodaj do ulubionych

2,5 m-ca chce sam siedziec

20.03.08, 00:03
Moj mały ma 2,5 mca i jak poda mu sie ręce to od razu podciaga sie
do góry i to nie tylko podnosi głowke ale jest w stanie podniesc sie
do pozycji pół - siedzacej. Gdy mu nie pozwalamy na to, to
przerazliwie płacze. Niepozwalamy tzn. chwytam go za raczki gdy sie
z nim bawie a on od razu .... łapie by podniesc sie do góry. Na
chwile posadze go w pozycji pół siedzacej to na jego buzi pojawia
sie wielki rozkoszny usmiech zadowolenia smile)
Sadzimy z mężem, ze jest za mały na takie "wyczyny" , czy pozwolić
mu na to? Jego kręgosłup przecież jeszcze nie jest na tyle silny
prawda?
Obserwuj wątek
    • agata688 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 07:33
      kurcze mamy podobny problem,bo nasz tez juz od dluzszego czasu tak robi.no ale za maly.wiadomo jak sie poda rece to mimochodem troszke sie pomoze,wiec przekopalam caly net,wszystkie sklepy,bo chcialabym mu kupic jakis stojaczek(co sie uklada nad dzieckiem jak lezy lub cos podobnego),z uchwytami,zeby mogl sie podciagac,bo jestem zdania ze jezeli sam by mial na tyle sily zeby usiasc to ok(moj to juz prosciutko plecki trzyma-a smieje sie w glos).niestety nic takiego nie znalazlam!sad
      ps.sa takie stojaczki ale z jakimis zabawkami ,maskotkami itp.,a ja chcialam z uchwytem i nie ma
      jak by ktos cos wiedzial na temat takiego sprzetu to prosze o info.
    • karolina33331 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 07:46
      Ło matko boska ale bzdura smile Niecałe trzy miesiące i chce siedzieć???
      Skoro chce to dlaczego nie siada??? O ile wiem tą umiejętnosć
      nabywają dzieci w 8 miesiącu nie wcześniej.
      • agata688 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 08:16
        no to chyba bys sie zdziwila!wystarczy ,ze chwyci za rece i juz podciaga sie do pozycji siedzacej!jak juz pisalam nie chce na sile wiec szukam takiego wynalazku.
        jak lezy plasko na pleckach i nie ma sie czego chwycic to zwija sie w taka kuleczke!
        i nie twierdze ze od razu bedzie siedzial,tylko tu chodzi o to podciaganie!!!(a jak sie trzyma rak to rzeczywiscie siedzi i sie BARDZO cieszy)
        • agata688 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 08:18
          aha moj ma teraz 3,5 mies. a robi tak od kad skonczyl 3 miesiace!
          • kasia191273 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 08:31
            nie pozwalac i nie robic niczego, co by dziecko mialo do tego
            zachecac

            moja robila to samo, potem juz terroryzowala placzem, zeby ja sadzac

            efekt byl taki, ze szybko siedziala posadzona, ale to opoznilo jej
            inne umiejetnosci- nie chciala sie czolgac, raczkowac, za to szybko
            chciala byc prowadzana za raczki

            wyslano nas na fizjoteriapie i dzieki kilku sprytnym cwiczeniom oraz
            nieulatiwaniu jej niczego w 11. miesiacu zycia sama usiadla (od 6 m.
            siedziala posadzona), zaczela raczkowac, a w 13. miesiacu zaczela
            chodzic.

            wniosek: nie ulatwiac dziecku dochodzenia do umiejetnosci, bo
            wiadomo, ze wybierze prostsza droge zamiast cwiczyc, cwiczyc,
            cwiczyc, a to wlasnie wilomiesieczne cwiczenie jest niezbiedne dla
            prawidlowego rozwoju

            odradzam tez tzw. lezaczek, u nas przyczynil sie do zbyt wczesnej
            checi siadania
      • zilka9 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 08:44
        karolina33331 napisała:

        > Ło matko boska ale bzdura smile Niecałe trzy miesiące i chce
        siedzieć???
        > Skoro chce to dlaczego nie siada??? O ile wiem tą umiejętnosć
        > nabywają dzieci w 8 miesiącu nie wcześniej.

        Łał no to widać,że mało wiesz na temat siedzenia.
        Mój mały tak się podciągał od 3msc życia.Pozwalałam,ale nie sadzałam
        samego.Jak mnie złapał za rękę to się podciągnął.Chwile w tej
        pozycji pobył i go kładłam.Z leżaczka kożystaliśmy od 2 miesiąca i
        sprawdził się doskonale także nie ma się czym martwić.
        Mały sam usiadł jak miał 6msc(leżał na łóżku i się podniósł).Od tego
        momentu leżenie było wręcz nie możliwe.
        Zaczął raczkować jak miał 8msc,wstawać w łóżeczku z leżenia między
        7/8 miesiącem.Teraz ma 10.5miesiąca biega przy meblach trzymając się
        jedną rączką,staje sam.
        Jeżeli dziecko jest na tyle silne,że samo trzymając się mamy da radę
        się podnieść to nie zabraniajcie tego.Jeśli dziecko potrafi się
        podnieść to znaczy,że jest do tego gotowe.Tylko pamiętajcie,nie
        sadzajcie na siłę,takie maleństwa mają za słaby kręgosłup jeśli same
        się podniesie(tzn.jak was trzyma)to ok.Na chwilę,ale sadzanie i
        np.obstawianie poduszkami to zbrodnia przy tak małym dziecku.
        • cykadenka Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 09:16
          zamiast szukać stelaży czy przechwalać się na forum jak to niemowlę 2/3m chce
          siedzieć poczytajcie trochę o jego rozwoju, może dowiecie się, że z siedzeniem
          nie ma to NIC wspólnego - za to z ćwiczeniem mięśni brzucha i karku bardzo
          wiele. I nie jest to niczym wyjątkowym, naturalny etap rozwoju. A jak dziecko
          będzie gotowe do siedzenia to samo usiądzie, bez rąk mamy czy stojaków.
          • karolina33331 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 11:19
            cykadenka napisała:

            > zamiast szukać stelaży czy przechwalać się na forum jak to
            niemowlę 2/3m chce
            > siedzieć poczytajcie trochę o jego rozwoju, może dowiecie się, że
            z siedzeniem
            > nie ma to NIC wspólnego - za to z ćwiczeniem mięśni brzucha i
            karku bardzo
            > wiele. I nie jest to niczym wyjątkowym, naturalny etap rozwoju. A
            jak dziecko
            > będzie gotowe do siedzenia to samo usiądzie, bez rąk mamy czy
            stojaków.
            Właśnie zamiast bzdury pisać poczytajcie coś na temat rozwoju dziecka
            • agata688 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 11:34
              karolina33331 napisała:

              > Właśnie zamiast bzdury pisać poczytajcie coś na temat rozwoju dziecka

              przepraszam bardzo ale nie rozumiem niby jakie bzdury napisalam?! ze sie podciaga?
              tak podciaga sie,ale jak juz pisalam wyzej nie oznacza to ze juz bedzie
              siedzial,bo ma dopiero 3,5 mies.
              dla wiadomosci co niektorych to moj syn spedza na brzuszku 2/3 czasu,w ktorym
              nie jest na spacerze,nie spi albo nie je(i bardzo to lubi)tak ze napewno ma
              kiedy pocwiczyc.
              a dziewczyna,ktora zalozyla ten watek pyta po prostu,czy pozwalac na to malenstwu.
              ja mojemu nie pozwalam i dlatego szukalam stojakow,zeby sprawdzic czy takie
              sa(oczywiscie gdyby byly to bym kupila),bo tak tez maluch SAM by cwiczyl.
              doskonale zdaje sobie sprawe z tego,ze to jest etap rozwoju,tylko nie wszystkie
              dzieci tak sie do tego rwa i wiem co pisz,bo w rodzinie mamy juz kilka malenkich!
              pozdrawiam
    • limmar Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 08:55
      Czytałam gdzieś, że to niczemu nie służy, lepiej kiedy ćwiczy inne mięśnie, te
      które napina leżąc na brzuszku.
      • annaa77 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 09:30
        smile moja corcia zaczela proby w 2 miesiacu,ladnie juz trzymala
        glowke, zreszta potrafila lezac na brzuchu podniesc glowe do gory
        jakby sie rozgladala juz w pierwszej dobie zycie(pielegniarki w
        szpitalu robily jej zdjecia)nie plakala w wieku 2 miesiecy tylko w
        pozycji siedzacej badz jak ja trzymalam na rekach w pionie,przy czym
        urodzilam kluseczke 4,560!walka trawala kilka miesiecy az do dnia w
        ktorym usiadla sama (5 i pol mieisiaca) smile)) myslalam ze to juz
        koniec cyrku ale.....teraz corka chce chodzic! ma 7 miesiecy
        raczkuje od 2 tygodni sama staje przy lozeczku rowniez od 2
        tygodni.robi kroczki przy lozeczku,interesuje ja tylko ta pozycja
        najlepiej jak ja trzymam za raczki i choc starm sie tego nie robic
        to radosc na jej twarzy ze moze"chodzic" jest tak wielka ze dwa trzy
        razy dziennie pozwalam sobie na spacer z dzieckiem ok 3 metrowysmileco
        na to moj neonatolog?wszystko jest ok.corka sie rozwija
        prawidlowo,poprostu skupila sie na zadaniach fizycznych,jest silna
        bardzo,normalne zdrowe dziecko.
      • annaa77 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 09:31
        dodam jeszcze ze przez ostatni miesiac przytyla tylko 150,co
        swiadczy o jej pracy fizycznejsmile
        • monikapie Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 09:39
          maj mala tez sie dzwigala jak mial 2,5 mies. wszyscy w rodzinie sie dziwili i
          mowili, ze jak bedzie miala 5 mies. to usiadzie. dzis corka ma 5,5 miesiaca i
          nie siedzi ale dzwiga sie coraz bardziej. jest w stanie usiasc z pozycji pollezacej.
    • blueberry77 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 10:48
      Większość dzieci próbuje się podnosić. Mój jak miał 4 miesiące to podnosił się
      sam z pozycji półleżącej i prawie siadał (oczywiście nie potrafił się utrzymać w
      pozycji siedzącej ani chwili). A potem mu przeszło i nauczył się siadać dopiero
      jak zaczął raczkować - miał 8,5 miesiąca. A czy pozwalać? Jeżeli dziecko samo
      się podnosi, to przecież mu nie zabronisz. Ale podciągać za rączki absolutnie
      nie należy.
    • martusia_25 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 11:05
      Cóż, ja mojemu pozwalałam bo mu to sprawiało frajdę i robił to przy
      każdej okazji.Dużo też czasu spędzał na brzuchu, ćwicząc inne
      mięśnie. Nie widzę, by mu to zaszkodziło. Niedługo skończy 9
      miesięcy i umie raczkować, wstawać bez pomocy przy meblach, i sam
      siedzi. Złapany za rączki jednym ruchem przechodzi z leżenia do
      stania.
    • mw144 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 11:18
      Szalonysmile Niektórzy pediatrzy zalecają taką zabawę jako formę
      ćwiczeń. Ja swojego nigdy nie przywiązywałam do łóżka żeby leżał
      plackiem, jak miał 3,5 m-ca podciągał się sam do siadu w wózku, jak
      miał 4 siedział samodzielnie. No ale 2,5 m-ca to chyba facet trochę
      przesadziłsmile Tzn. bawić się w ten sposób może, ale żeby siedzieć to
      wydaje mi się, ze za wcześnie.
    • mniemanologia Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 11:24
      Nie przyspieszajcie dziecka, z samodzielnym siadaniem takie coś ma
      mało wspólnego.

      Kiedyś czytałam opis, jak dziecko uczy się siadać - są dwa sposoby:
      1. z raczkowania (najczęściej)
      2. z leżenia - dziecko podnosi głowę, bark, sięga ręką do
      przeciwległego boku, opierając się na łokciu; podnosi się na obu
      rękach leżacych po tej samej stronie; hm, ciężko mi to opisać smile

      Pewnie, że pojawia się u dziecka uśmiech zadowolenia, bo w tej
      pozycji ma o wiele większe pole widzenia (swoją drogą, podobne pole
      widzenia miałoby, gdyby ćwiczyło leżenie na brzuszku, co byłoby dla
      niego zdrowsze).

      Jest hipoteza, że przez takie wczesne sadzanie dziecka może dojść u
      niego do wygięcia żeber (ja mam takie żebra - dolne są wygięte do
      przodu, przez co wyglądam, jakbym miała wiecznie wypięty brzuch -
      ale moja mama stanowczo zaprzecza, by miało to związek z wczesnym
      sadzaniem mnie smile).

      A róbcie ze swoimi dziećmi, co tylko chcecie; wiem, że to cieszy,
      ale dajcie dziecku czas, rozwijajcie jego samodzielność, bo takie
      stymulowanie nie ma żadnego związku z tym, jak się ono będzie
      rozwijać, nawet "z lenistwa" może wielu rzeczy nauczyć się później.
      • blueberry77 Re: 2,5 m-ca chce sam siedziec 20.03.08, 12:17
        Dokładnie. Mój syn ma rok i jeszcze nie widziałam żeby usiadł z pozycji leżącej
        na plecach. Zawsze wcześniej przekręca się na brzuch albo chociaż na bok. A tak
        jak wcześniej pisałam - jak miał 4 miesiące ciągnął plecy do góry i prawie
        siadał w leżaczku. To podciąganie się nie ma nic wspólnego z późniejszą nauką
        siadania.

        > Kiedyś czytałam opis, jak dziecko uczy się siadać - są dwa sposoby:
        > 1. z raczkowania (najczęściej)
        > 2. z leżenia - dziecko podnosi głowę, bark, sięga ręką do
        > przeciwległego boku, opierając się na łokciu; podnosi się na obu
        > rękach leżacych po tej samej stronie; hm, ciężko mi to opisać smile
        • alexhome Za rączkę z porodówki ze mną szedł :))))))))))) 20.03.08, 18:07
          Wiecie co??? Już nie mogę czasem wytrzymać jak czytam te posty!!!
          Naprawdę niedługo któraś mama napisze,że poszła z dzieckiem
          (noworodkiem) z porodówki za rączkę do domusmile)))

          Dajcie tym dzieciaczkom normalnie się rozwijać.To,że cieszy je
          podciąganie za rączkę wcale nie jest niczym dziwnym.Nowa pozycja do
          oglądania świata!!! Ale absolutnie nie wolno tego robić dla
          zabawy.Przecież te kręgosłupiki są jeszcze takie słabiutkie...Czy Wy
          nie macie swoich rozumów???
          Dziecko potem będzie chciało więcej i więcej.I co???

          Skoro nigdzie nie ma takich zabawek to chyba logiczne,przecież taki
          dzidziuś jeszcze dobrze zabawki nie chwyci w rączki a co dopiero się
          podciągać...Matko Boska!!!

          Dajcie spokój!!! To śmiechu warte takie przechwalanki!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka