Dodaj do ulubionych

Tygodniowa dziwczynka - kolki ;(

13.04.08, 20:53
Witam..
Tydzien temu zostalam mama po raz drugi. Pierwsza coreczke karmilam butelka -
przez krotki okres czasu swoim mlekiem, pozniej Bebilonem.
Tym razem karmie piersia - i Gabrysia dostaje czesto kolki... nie jem nic
ciezkiego, aczkolwiek zastanawiam sie czy przyczyna moga byc jogurty naturalne????
Co robic z takim malenstwem?? Wiem, ze sa masaze brzuszka - czasem dzialaja.
Powiedzcie drogie mamusie, czy podawanie herbatki koperkowej podziala????
Z gory dziekuje za odp.
A.
Obserwuj wątek
    • iksa29 Re: Tygodniowa dziwczynka - kolki ;( 13.04.08, 21:02
      Moja kolkowała od 2-giego tygodnia, jogurty moga być przyczyną,
      czasami coś co w/g nas jest bezpieczne dziecku może przeszkadzać. ja
      np. myślałam, że wasa pieczywo jest Ok a było odwrotnie.
      Nam pomógł Viburcol-czopki, dawaliśmy młodej około miesiąc czasu,
      prócz tego moja ostra dieta+Espumisan w kropelkach, gdy Meluśka
      skończyła miesiąc zamieniliśmy go na Infacol.
      Czasami podobno pomaga suszarka włączona, ja jeszcze kładłam ciepłą
      pieluszkę, którą wcześniej nagrzewałam żelazkiem.

      Powodzenia
    • mmm_marta Re: Tygodniowa dziwczynka - kolki ;( 14.04.08, 06:49
      + możesz spróbować z Gripe Water. u nas pomagało. suszarka jak
      najbardziej tak!
      • dudek1980 a co Wy robicie z tą suszarką? 14.04.08, 07:53
        ono ma jej słuchać czy co? nagrzewać delikatnie brzuszek? surprised ?
    • kaeira Re: Tygodniowa dziwczynka - kolki ;( 14.04.08, 08:12
      1. A jakie są objawy tych kolek? Kiedy się zdarzają?

      2. Ciężkostrawne potrawy jako takie nie szkodzą dziecku, to mit.
      (Oczywiście, coś konkretnego może się dziecku nie podobać, ale wszystko jedno,
      czy jest to dla mamy ciężko czy lekkostrawne). Stosunkowo najczęstszym problemem
      w diecie mamy jest mleko krowie i jego przetwory. Ale ogólnie naczęściej kolki
      nie mają nic wspólnego z dietą karmiącej.

      3. Tu masz link do masażu:
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79411,2449645.html

      I jeszcze artykuł:
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79411,2122481.html

      4. I polecam forum Karmienie piersią
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
      • mamaguciusia Re: Tygodniowa dziwczynka - kolki ;( 14.04.08, 09:21
        pomaga herbatka plantex(w aptekach) i jeśli mozesz to poszukaj na
        allegro taki lek lefax jest najlepszy jaki stosowałam.Niestety w
        Polsce był nie dostępny,ja po niego specjalnie jechałam do
        Niemiec,ale wiem że można go również kupić przez internet.
        • venoos1 Re: Tygodniowa dziwczynka - kolki ;( 14.04.08, 09:31
          Dziekuje za odpowiedzi winkSprobuje wszystkiego...
          • angelsik Re: Tygodniowa dziwczynka - kolki ;( 14.04.08, 21:30
            moj synek cierpi na kolki od 2 dnia zycia!!!Wyjątkowo szybki
            przypadek, ale jednak! Przechodzil tak silne ataki , ze nieraz
            piszczał z bólu, a ja płakałam razem z nimsad((
            Dzis ma 2,5 miesiąca i niestety kolki sie jeszcze zdarzają na
            szczescie juz nie takie silne i nie tak czeste.Mamy nowy problem -
            kupka- ktorą robi rzadko i z bolemsad
            Ale wracając do kolek.Jak Olivier mial 2 tyg zaczęłam dawać mu
            espumisan(2 x dziennie po 10 kropelek, albo 3 x dziennie po 6,7
            kropelek), za 2 tyg do tego dołączył Debraidat (3x dziennie).Na
            efekty czekałam ponad ok 2 tyg.(od razu nie przechodzi, choc
            usmierza).Obowiązkowo przy kazdej kolce suszarka( mamy podłączoną w
            kazdym pokojusmile , ogrzewałam nią goly brzuszek z bezpiecznej
            odlegolosci, a szum dodatkowo go uspokajał.Masaże brzuszka zgodnie
            ze wskazówkami zegara, oraz plecków odwrotnie do wskazówek
            zegara...Czeste kladzenie na brzuszku równiez bardzo pomaga uwonic
            sie gazom.
            Często ulgę przynosiło rozbieanie od pasa w dół i podkurczanie mu
            nóżek(takie cwiczonka , do góry na dół, w jeden boczek obie nózki
            potem w drugi..).
            Jak sobie jeszcze cos przypomne napiszę...
            Mam nadzieje ze cos choc troche pomoze..
            • angelsik Re: Tygodniowa dziwczynka - kolki ;( 14.04.08, 21:34
              ach...i produkty mlecze do wyeliminowania...przynajmniej na jaks
              czas, poniewaz sprzyjają kolkom(tak usłyszlam od lekarza).Zero
              smazonego, pikantnego, osrgo, wzdymającego, cytrusowego,
              gazowanego,kwaśnego, niewile slodkiego.
              Czyli dieta- cud smile))
              • kaeira DO angelsik 16.04.08, 22:01
                Jeżeli karmisz piersią (a rozumiem że tak) zachęcam cię do kontaktu z dyżurem
                eksperta forum Karmienie piersią:
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570

                Bo sorry, ale ten lekarz chyba nie do końca się zna. Owszem, kolki mogą być
                powodowane dietą mamy, ale fakt, że coś jest smażone, słodkie, wzdymające,
                gazowane albo ciężkostrawne NAPRAWDĘ nie ma żadnego znaczenia dla dziecka.
                (Oczywiście, może być tak że dziecku zaszkodzi na przykład kapusta, ale nie
                dlatego, że jest wzdymająca dla mamy)

                A jak z tą kupką? Czy jak wychodzi, jest faktycznie twarda? jak często jest?
    • kat_wozniak Re: Tygodniowa dziwczynka - kolki ;( 16.04.08, 20:50
      Moja Lenka też miała straszne kolki. Podawaliśmy jej Infacol
      (skutkował) i specjalnie z niemiec sprowadziliśmy Sab Simplex
      (również skutkował). Pomagało jej również noszenie "na samolocik",
      leżenie na brzuszku płasko lub z lekko uniesionymi barkami tzn.
      kładliśmy ją na poduszce tak że miała przyciśnięty brzuszek. No i
      oczywiście musiałam uważać na to co jem.
    • kat_wozniak Re: Tygodniowa dziwczynka - kolki ;( 16.04.08, 20:56
      Zapomniałam dodać, herbatka z kopru jak najbardziej. Tylko uważaj,
      ma to być herbatka z samego kopru, bez dodatków innych ziół, bo jest
      też taka herbatka z hippa z anyżem, więc tej nie polecam bo to ona
      też może wywoływać kolki (przynajmniej u nas tak było).
      • venoos1 Re: Tygodniowa dziwczynka - kolki ;( 17.04.08, 09:48
        Dzieki dzieki dzieki wszystkim za odpowiedz..
        Dzisiaj ledwo patrze na oczy - wczoraj caly dzien pieknie spala - a noc - cala
        przekrzyczala! a ja z nia crying Wyeliminowalam z jedzenia juz prawie wszystko - jem
        chrupkie pieczywo z wedlina oraz lekkie obiady - zero owocow, nabialu, nic! -
        moze dlatego po tygodniu stracilam 4 kilo??!! Cale szczescie pokarm jest wink

        Podaje malej GRIPE WATER, espumisan oraz herbatke plantex... Przepajam zwykla
        herbatka koperkowa - czekamy na efekty! A masaze brzuszka sa zbawienne - tylko
        trzeba by bylo non stop masowac - a ja poprostu usypiam - chociaz nie chce crying

        Mam pytanko - zadalam je tez na forum eksperta - czy pieczarki moga powodowac
        kolki - wczoraj zjadlam takie na obiac - pieczone bez przypraw bez niczego - i
        noc byla straszna - zastanawiam sie teraz czy to one mogly byc przyczyna??

        Ratujecie mi zycie wink dzieki serdeczne...
        • kat_wozniak Re: Tygodniowa dziwczynka - kolki ;( 17.04.08, 10:11
          Hmm...możliwe. Pieczarki są dość ciężkie, więc prawdopodobnie
          wywołały te kolki. Ja zjadłam kiedyś pyzy, specjalnie dla mnie
          zrobione oddzielnie a na skutek uboczny długo nie musiałam czekać ;-(
          • venoos1 Re: Tygodniowa dziwczynka - kolki ;( 17.04.08, 10:18
            Wiec przy pieczarkach stawiam tez WIELKI minus crying tym sposobem nie dlugo bede
            jadla tylko chrupkie pieczywowink ale wole to niz nie przespane noce . . .
    • marzena06.2 Re: Tygodniowa dziwczynka - kolki ;( 24.04.08, 06:18
      Czesc
      Ja niestety mialam ten sam problem. Mojemu synkowi pojawaily sie one
      codziennie i przeszly w 3 miesiacu. To jest prawdopodobnie
      spowodowane tym ze uklad pokarmowy nie jest do konca rozwiniety.
      Probowalismy prawie wszystkiego. Nie powinnas sie obwiniac za to bo
      bardzo duzo dzieci to ma i tak naprawde naukowcy nie sa w stanie
      ustalic czym to jest do konca spowodowane. Trzeba wytrwac jakos ten
      okres. Ja oprocz cieplych pieluch na brzuszek i lekarstw, odwracalam
      jego uwage tanczac z nim i przytul;ajac jego brzuch do mojego a jak
      mial juz 1,5 miesiaca to bralam go w tym czasie na spacer w
      nosidelku przodem do mnie. Masowalo mu to brzuszek i czesciowo
      odwracalo jego uwage.
      Trzymam kciuki . powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka