agrafka781
09.05.08, 07:27
Moja córcia ma 7 tyg.- od trzech boli brzuszek. Wygląda to tak,że
mała pręży się, podkurcza nóżki, krzyczy- po kilku sekundach
przechodzi , przez minutę, dwie jest ok i znowu boli- trwa to
praktycznie cały czas- w ciągu doby są może trzy godziny bez bólu.
Brzuch boli też w nocy- mała budzi się z powodu bólu- wtedy właczam
suszarkę i masuje brzuszek , po ok 20 minutach ból przechodzi na
jakieś pół godziny- i tak całą noc. Już nie wyrabiam- czy wasze
dzieciaczki też tak miały? Jak jej pomóc i kiedy to minie?