Dodaj do ulubionych

do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami???

19.05.08, 21:39
jak w temacie.
Obserwuj wątek
    • o-lcia Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 19.05.08, 21:42
      Mala ma osiem miesiecy i nadal myje jej buzke woda przegotowna i wacikami.
      • usia-1984 wcale 20.05.08, 10:13

        Nigdy nie myłam wacikiem ani przegotowana woda zawsze podczas
        kompieli albo jak już leży w ręczniczku dodam że nigdy nie miała
        problemów z pysiaczkamismile) Pozdarwiam
    • malgosiek2 Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 19.05.08, 21:44
      Nigdy nie myłam smile)
      • aka79 Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 19.05.08, 21:46
        Nigdy
      • hubisiek Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 19.05.08, 21:48
        ja też nie myję, buźkę Hubert ma mytą zwykłą kranówką i wszystko
        jest ok. Hubert ma 5 miesięcy, trudno przecież po zupkach czy
        owockach bawić się wacikami.
    • dzidziusiek Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 19.05.08, 21:46
      Mój syn ma rok. Od 7 m-ca chyba nie myję mu buźki przegotowana wodą
      i gazikiem.Czasem przemywam ropki z oczu rano. Na pewno przegotowaną
      jest ładniejsza skóra na buźce.Mój ma ładną ale policzki w dotyku
      szorstkie ale to chyba od ząbkowania. Ma ładny kolorek buźki.
    • sabciass Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 19.05.08, 21:48
      nigdy, zawsze myłam ręką podczas kąpieli.
      • sylwi-a-25 Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 19.05.08, 21:50
        Nigdy, a co to woda z kranu skore niszczy czy jak?!!

        Pierwsze slysze takie cos.

        pozdrawiam
        • o-lcia Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 19.05.08, 21:53
          Ja uzywam przegotownej z przyzwyczajenia, bo przez pol roku walczylam z
          ropiejacymi oczkami.
          • kasia191273 Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 19.05.08, 22:02
            nigdy, zawsze w kapieli, po prostu woda przy okazji mycia glowki
    • mw144 Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 19.05.08, 22:19
      Nigdy, od urodzenia myłam całego w wanience.
    • monikaa13 Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 19.05.08, 22:23
      wacikami tak gdzieś do około roku, teraz ma 1,5 roczku i zdarza się,
      że przemyję wacikiem
      wodą przegotowaną gdzieś do około 6msc, już teraz nie pamiętam
    • a.stalowa Re: 19.05.08, 22:25
      Chyba do 3 mies,teraz myje mydelkiem z kranowka,ale oczka do
      dzisiaj ,a mala ma juz skonczone 7 mies,przemywam gazikami jalowymi
      z sola fizjologiczna w ampulkach.
    • agata688 Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 20.05.08, 10:04
      do czasu ,kiedy zaczal w kapieli lizac i podpijac wode z wanienkismile))
    • alpepe wcale 20.05.08, 10:08
      jak w temacie, może przy pierwszej córce myłam przez miesiąc, ale drugą myłam
      normalnie, wodą. Córka nie miała ani krosteczki.
      • matylda07_2007 Re: wcale 20.05.08, 10:45
        7 miesięcy i dalej to robię. Nie przeszkadza mi to. Kąpiemy w oilatum i o ile na całe ciałko działa znakomicie, to na buźkę nie. Ile razy przemyłam Młodej buziaka wodą z wanienki, tyle razy pojawiały się krosteczki. Po waciku z wodą przegotowaną pysiak śliczny smile
        • apolonina13 Re: wcale 20.05.08, 10:57
          pierwszej córce długo "bo położna doradziła"
          drugiej wcale,przy kąpirli najpierw myję buzię a potem resztęsmile
    • beatkaa.m Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 20.05.08, 22:14
      do 6 miesięcy tak jak byłam na urlopie macierzyńskim
    • aleksandra1977 Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 20.05.08, 22:31
      nigdy.
      Od poczatku kapie w wanience i najpierw myje buzie reka, a potem
      reszte ciala.
    • reninka72 Re: do kiedy myłyście niemowlakowi buzię wacikami 21.05.08, 02:54
      nigdy. i pierwsze slysze o takiej praktyce. na poczatku, do kiedy pepowina nie
      odpadla, mylam cale cialo myjka, a pozniej to juz normalnie w wanience. po co
      tak cudowac?
    • dzidziusiek Re: .... 21.05.08, 13:01
      "Nigdy, a co to woda z kranu skore niszczy czy jak?!!

      Pierwsze slysze takie cos."

      Woda z kranu czasem nawet dorosłym nie jest zalecana do cery.
      (powoduje szorstką skórę, pryszcze itd.)Jeśli masz z dobrego ujęcia
      tak jak ja to mamy trochę lepiej!Niesłyszałaś, że jak ktoś ma złą
      cerę to radzą przemywać przegotowaną lub rumiankiem żeby ja
      poprawić??? A takie małe dziecko to chyba tymbardziej(choć bez
      przesady jeśli chodzi o starsze niemowle). Jeśli uważasz, za dziwne
      że-"kranówa może źle wpływać na skórę" To pewnie używałaś do kąpieli
      dla noworodka od razu żel Palmolive...?

      • magda1237 Re: .... 21.05.08, 15:13
        Ja do dzisiaj (zaraz roczek) ale to bardziej z przyzwyczajenia niż z
        potrzeby. Wcześniej myłam przegotowaną wodą na zalecenie lekarza
        (dość długo córka miała problemy skórne). Moja dorosła siostra myje
        twarz tylko przegotowaną wodą na polecenie dermatologa, ale ona ma
        dość duże problemy z cerą. Więc nie jest to wymysł matek, widać ta
        woda przegotowana jest lepsza przy problemach, albo przy
        skłonnościach do problemów skórnych
        • marchan Re: .... 21.05.08, 22:05
          chciałam zacząc myć zwykła,gdy pół roku skończyła,ma prawie 8 m.myję
          nadal przegotowaną zgodnie z zaleceniem dermatologa ze wzglęgu na
          trądzik, choć kranówę mamy pierwszorzędną...pozdrawiam
    • mariken w ogóle nie myłam wacikami 21.05.08, 23:13
      tylko normalnie, ręką, w kąpieli smile
      albo ew. ręcznikiem/chustką nawilżaną, jeśli pobrudziła się np. przy jedzeniu.
      nigdy też nie była to woda przegotowana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka